Pierwszy trening z Igorem na początku był OK. później dopadł mnie ból nóg i rąk. Ręce się przyzwyczaiły i ból na jakiś czas ustąpił. Pod koniec ostatniego ćwiczenia (moca bu) z powrotem powrócił.
chengbao zhuang - Ręce uniesione, dłonie skierowane do wewnątrz, łokcie poniżej nadgarstków, ogólne rozluźnienie na samym początku było dobrze, po jakimś czasie odczułem lekkie naprężeni zarówno nóg jak i rąk spowodowane było bólem. W pewnym momencie zauważyłem jak by coś rozpierał ręce od środka.
odczucie zawieszonego ciała na wieszaku, głowa podtrzymująca sklepienie lub kartkę. Tyłek oparty o kant stołu lub lekko posadzona na stołku. Odczucie utrzymania balonu i bycia w balonie który napiera na ręce a balon podtrzymywany rozpiera. Co powoduje uczucie nacisku i rozprężenia. Odczucie opierania się o ściane. 30 min
pingbu pingtui shi li - ból nóg zdominował ćwiczenie i nie ułatwiał. Na początku ruch samym tułowiem (70 na 30) po pewnym czasie doszły ręce i uczcie ciągnięcia przez sprężynę do przodu i wrażenie opierania ich na czymś w rodzaju deski pływającej po wodzie. - 20 min
dingbu mocabu (czyli kroki trące w miejscu) - Ruch nogami z uczuciem oporu z przodu, boku - przy ruchu w bok i z tyłu przy ruchu do tyłu. Ręce wyciągnięte w bok i wypracowanie wrażenia że są oparte na barierkach.
Ostatnio zmieniony przez Gruby 08-03-06, 22:26, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 6 razy Wiek: 29 Posty: 3364 Skąd: z Bajki :)
Wysłany: 08-03-06, 23:14
Robiliśmy też tak zwane mo li - czyli "macanie siły". To moment, kiedy lekko bujałeś się przód - tył z odczuciami prądu wody przeciwdziałającym Twojemu ruchowi.
pingbu_chengbao_zhuang - standardowo zaczęliśmy od tego ćwiczenia.
Wyrażne odczucie rozpychającego ręce balona, natomiast nie mam odczucia rozpierania balona w którym stoję. Ćwiczeni trwało 10 min
dingbabu_pingtui_shili - odczucia sprężyn dość wyraźne, z treningu na trening stają się coraz łatwiejsze do zauważenia i pojawiają się znacznie szybciej. Natomiast pojawia się problem z utrzymaniem odpowiedniej pozycji. Notoryczne odchylanie się do tyłu powoduje brak równowagi ( co zademonstrował mi dzisiaj Igor kilka razy). Należy zwrócić uwagę na ten element i koniecznie go poprawić. 20 min
dingbabu_kaihe_shili - Odczucia są - ale tylko w dłoniach i nie są to sprężyny a raczej balon który rozpycha dłonie. Problem z utrzymaniem rąk w odpowiedniej pozycji. Trzymam je niżej niż powinienem. Również problem z utrzymaniem postawy. 20 min
ban fu shi cheng bao zhuang - ćwiczenie trwało ok 10 min.
pingbu_chengbao_zhuang - standardowo zaczęliśmy od tege ćwiczenia.
pingbu_boshui_shili - nowe ćwiczenie, ale odczucia się pojawiły. Zarówno po wewnętrznej stronie dłoni jak i po zewnętrznej. Zdarzało się zapomnieć o przysiadzie i wypięciu tyłka do tyłu tak aby zachować poprawną postawę.
pingbu_kaihe_shili - odczucia pojawiały się i to bardzo wyraźnie.
dingbabu_kaihe_shili - jak wyżej, odczucia tak, natomiast pojawiały się tylko w rękach, odczuć rozciągania sprężyn jak nie było tak nie ma. Postawa dzisiaj była zachowana.
zoubu mocabu (kroki trące w ruchu) - w pewnym momencie odczucie oporu się pojawiło ale po chwili zniknęło i już nie powróciło.
Pomógł: 6 razy Wiek: 29 Posty: 3364 Skąd: z Bajki :)
Wysłany: 08-03-14, 23:33
MarS, zależy jak mocno przysiadasz na tej desce. Od pewnego ugięcia tyłek musi iść do tyłu, aby podparcie było stabilne.
Właśnie ciekawi mnie głębokość przysiadu na desce. Z tego co zauważyłem, w miarę wzrostu umiejętności, forma postury bardzo redukuje się (aby intencje stawały się niewidoczne). Wiec pewnie to samo z siadaniem na desce. Głęboki siad poniekąd nie jest zbyt użyteczny w walce. Na początku chyba jednak warto siadać głębiej, aby chociażby lepiej wzmocnić mięśnie.
hunyuan zhuang (qian hou mo jin) - Uniwersalna pozycja bojowa (szukanie siły przód-tył)
dan tui shou huanrao - pojedyncze tui shou, krążenia
Dzisiaj trening był trochę inny niż dotychczas, przede wszystkim jestem podziębiony i przez to trudno było się skoncentrować. Drugi powód, który uważam że co jakiś czas powinien się pojawić, rozmowy i przeanalizowanie pewnych pozycji (hunyuan zhuang (qian hou mo jin)) pod względem ruchu ciała i teoretycznych sytuacji (dan tui shou huanra) jakie mogą się zdarzyć podczas walki - generalnie trening bardzo fajny, pokazujący błędy i teoretyczne sytuacje.
Trening z Igorem, pod dachem. W sumie trwał ok 2h
chengbao zhuang (20 min)
ban fushi chengbao zhuang (10 min) [/b]
hunyuan zhuang (qian hou mo jin) 20 min - Uniwersalna pozycja bojowa (szukanie siły przód-ty.
Jakieś odczucia się pojawiają ale nie jestem przekonany do drzewa które jest w instrukcji tego ćwiczenia. W momencie gdy się skupiłem i wyobraziłem sobie sprężyn między kolanami to odczuwałem jak się sprężają i rozprężają.
dingbabu pingtui shi li 10 min
dingbabu kaihe shi li 10 min
dan tui shou huanrao w sumie razem z przegadaniem różnych opcji ok 30 min - pojedyncze tui shou, krążenia
Kolejny trening na którym trochę pogadaliśmy podczas wykonywania tui shou - przegadaliśmy parę możliwych opcji, jedną z nich nad którą się zastanawiamy jest opcja co zrobić podczas gdy: pojawia się usztywnianie i siła skierowana jest na zewnątrz, zamiast do centrum.
Takie treningi, nawet na tym poziomie na którym jestem, stają się o wiele ciekawsze.
hunyuan zhuang (qian hou mo jin) 20 min - Uniwersalna pozycja bojowa (szukanie siły przód-ty.
dingbabu kaihe shi li 10 min
dingbabu boshui shi li 10 min
dan tui shou huanrao w sumie 40 min - 20 min z Igorem, 20 min z MarSem. I o ile z Igorem wychodziło mi powiedzmy przyzwoicie, zapominałem o nodze latało kolano nogi wykrocznej jak chciało. Z MarSem szło mi tragicznie - wszystko nie tak, począwszy od utrzymania gardy, odpowiednia pozycja nóg itd. Reasumując dużo do zrobienia jeszcze jest.
Podczas wykonywania ćwiczeń shi li nie mogłem złapać rytmu, siadła koncentracja, koordynacja.
ban fushi chengbao zhuang (10 min) Zauważyłem jedną rzecz, może to tylko zbieg okoliczności, gdy przestałem ćwiczyć ban fushi zaczoł pobolewać mnie żołądek , gdy trenowałem regularnie nie miałem dolegliwości z nim związanych, generalnie dobrze się czułem nic mnie nie bolało, po za przestaniu odczuwałem jakieś sporadyczne bóle.
hunyuan zhuang (qian hou mo jin) 20 min - Uniwersalna pozycja bojowa (szukanie siły przód-tył)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum