Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Posty: 3375 Skąd: z Bajki :)
Wysłany: 07-01-31, 21:49 Zabić raka - raz na zawsze
Zabić raka - raz na zawsze
Ciekawy artykuł znalazłem w Dzienniku.
Podobno wynaleziono lek na raka - tani i skuteczny.
Działa przez... zmuszenie komórek rakowatych do oddycania (MarS coś dla Ciebie). Każda komórka rakowa tworzy energię przez rozkład glukozy (czyli nie oddycha. Ma wyłączone mitochondria). Jak się ją zmusi do oddychania, to zdycha.
DCA - ten właśnie środek to robi. Podbija metabolizm tlenowy komórek.
Wiec wszystkie rakowe zdychają. Ten lek juz od dawna jest stosowany, ale nikt nie wiedział, ze komórki rakowe można zmusić do oddychania i jak się zachowają
Chodzi o to, jak już powiedziałem, że komórki rakowe mają wyłączone mitochondria (tlenowe fabryki energii). Myślano jednak, że są zniszone.
Jak komórka pobudzona DCA zaczyna oddychać, wraca jeszcze jedna zdolność - apoteoza - czyli zdolność samozniszczenia w przypadku awarii genetycznej.
Rak rozszerza się, bo sąsiadujące komórki "lubią" przechodzić na produkcję beztlenową energii. Czym ostrzejszy rak, tym większe przerzuty.
Przyznam, że dla mnie dziś ta informacja jest.. nisamowita.
W laboratoriach kanadyjskiego University of Alberta powstał preparat, który zasługuje na miano farmakologicznego cudu - pisze DZIENNIK. Nie dość, że skutecznie niszczy komórki rakowe, to kosztuje ułamek tego, co inne preparaty. O przełomowym odkryciu zza Atlantyku informuje najnowszy numer pisma "Cancer Cell".
O przełomowym odkryciu zza Atlantyku informuje najnowszy numer pisma "Cancer Cell". Wszystko zaczęło się w latach 30. XX w. Niemiecki lekarz i fizjolog Otto Warburg postawił tezę, że komórki rakowe to efekt zaburzeń metabolizmu zdrowych komórek. Odkrył on, że - w odróżnieniu od zdrowych - komórki nowotworu nie oddychają tlenem, ale czerpią energię z rozkładu glukozy.
To mało wydajny sposób oddychania, z którego korzystają m.in. bakterie beztlenowe (stąd też ich nazwa) oraz… komórki mięśniowe sportowców próbujących resztkami sił dobiec do mety. Warburg twierdził, że zmiana sposobu oddychania z tlenowego na beztlenowe jest przyczyną nowotworzenia tkanek. Niestety, większość ówczesnych badaczy była innego zdania i o odkryciach niemieckiego lekarza zapomniano.
Kilkadziesiąt lat później dr Evagelos Michelakis z University of Alberta przypomniał naukowcom o teorii Warburga. Badacz chciał sprawdzić, co stanie się z komórką raka, gdy znów zacznie oddychać ona tlenem. Michelakis postanowił nakłonić ją do tego z pomocą kwasu dichlorooctowego (DCA).
"To prosty, bezwonny związek chemiczny, od lat używany w leczeniu chorób związanych z niewydolnością mitochondriów" - wyjaśnia dr Michelakis. Działanie kwasu polega na pobudzaniu mitochondriów do intensywniejszej pracy i wzmożonego spalania tlenu. Do tej pory nikt jednak nie próbował wskrzesić tych procesów w komórkach raka, gdyż uważano, że ich mitochondria są zniszczone i niezdolne do pracy.
Kanadyjski uczony przetestował działanie DCA na trzymanych w laboratoriach hodowlach komórek nowotworu. "Były to komórki raka piersi, płuc oraz mózgu" - wymienia autor eksperymentu.
Postanowił także sprawdzić działanie preparatu in-vivo na żywych szczurach cierpiących na ludzkie nowotwory. DCA podawano im wraz z codzienną porcją wody.
Wyniki tego prostego doświadczenia okazały się rewelacyjne. Kwas DCA zadziałał na mitochondria komórek rakowych. "Okazało się, że wcale nie są zniszczone, a jedynie uśpione czy wyłączone" - wyjaśnia dr Michelakis. Gdy komórki raka znów zaczęły oddychać tlenem, wróciła im jeszcze jedna ważna umiejętność zdrowych komórek - apoptoza.
"To zdolność uszkodzonej i niepoprawnie działającej komórki do samounicestwienia. Jej brak uniemożliwia organizmowi definitywne rozprawianie się z nowotworem" - tłumaczy badacz.
Zarówno w hodowlach komórkowych, jak i organizmach gryzoni doszło do powstrzymania rozwoju choroby oraz szybkiego zmniejszania się i obumierania istniejących guzów. DCA było skuteczne bez względu na odmianę nowotworu i w żaden sposób nie naruszało zdrowych tkanek.
Uczony stwierdził, że komórki wyłączają swoje mitochondria, gdy nie mają dostępu do tlenu i muszą szukać innego źródła energii. Tak właśnie robią także te, które znajdują się w centrum łagodnego guza. Im więcej komórek przejdzie na beztlenowy sposób oddychania, tym bardziej złośliwy jest nowotwór. "Badania Michelakisa pokazują, jak możemy powstrzymać rozwój nowotworu, zniszczyć go lub uczynić podatnym na działanie innych leków" - zauważa dr Dario Altieri, dyrektor Centrum Raka w Worcester przy University of Massachusetts, komentujący dokonania kanadyjskich lekarzy. Jak podkreślają eksperci, DCA jest dość bezpiecznym preparatem, a uboczne skutki jego stosowania są dobrze znane.
Zanim DCA wejdzie do powszechnego użytku, konieczne będzie przeprowadzenie prób klinicznych z udziałem chorych pacjentów. Ponieważ jednak kwas nie został opatentowany, leki na bazie tej substancji może produkować dosłownie każdy. To nie na rękę koncernom farmaceutycznym, których polityka polega na produkcji leków unikalnych, strzeżonych patentami. Problem polega na tym, że tylko takie firmy stać na przeprowadzenie kosztownych testów klinicznych z udziałem tysięcy ochotników.
Na szczęście jest jeszcze szansa rozwiązania tej patowej sytuacji i nadzieja, iż lek Michelakisa szybko trafi do rąk chorych. Na skutek wielkiego zainteresowania, jakie wzbudziły odkrycia kanadyjskiego naukowca, finansowaniem badań zajmą się być może prywatni filantropi oraz publiczne instytucje opieki zdrowotnej (m.in. kanadyjski National Cancer Institute). Co ważne, każdy z nas może pomóc w dokończeniu badań nad nowym lekiem - szczegóły dotyczące tego, jak to zrobić, znaleźć można na stronie University of Alberta.
Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Posty: 3375 Skąd: z Bajki :)
Wysłany: 07-02-01, 15:23
Bromba napisał/a:
no to trzymajmy kciuki
Fajne jest to, że mimo iż nie przeprowadzono badań na ludziach jeszcze, to DCA jest dostępne. Ja bym np zaryzykował podanie go komuś z rodziny, choremu na raka i nie czekał, aż zostanie zatwierdzony formalnie.
Cytat:
Badacze podkreślają, że DCA, jako związek stosowany od lat w leczeniu ludzi, mógłby dość szybko - po przejściu testów klinicznych na pacjentach z rakiem – znaleźć praktyczne zastosowanie w terapii przeciwnowotworowej.
DCA nie jest opatentowany i nie jest własnością żadnej firmy farmaceutycznej. Dlatego zawierające go leki przeciwnowotworowe mogłyby być stosunkowo tanie – uważa dr Michelakis. Z tego samego powodu mogą pojawić się trudności w znalezieniu firmy farmaceutycznej, która sfinansowałaby badania kliniczne nad rolą DCA w walce z rakiem.
Jeśli chodzi o tlen to być może właściwe natlenienie organizmu jest w stanie przywrócić prawidłowy metabolizm w komórce. Colin opowiadał jak kiedyś był na konferencji lekarskiej gdzie mówiono o natlenianiu krwi poza ustrojem przy pomocy jakiejś maszyny dializacyjnej a następnie przywracanie jej do organizmu. Mówiono na niej, że otrzymano ciekawe wyniki remisji raka. Colino podniecony wyszedł na scenę i zaczął opowiadać jak to można osiągnąć natlenienie odpowiednim oddychaniem i został zdjęty ze sceny. Wtedy zrozumiał, że w całym tym spotkaniu chodzi o sprzedanie maszyny
[ Dodano: 07-02-01, 15:11 ]
Igor. Ja bym jednak nie zaryzykował z nikim z rodziny Oddychanie owszem a chemia to tak nie bardzo. Z poniższego tekstu wynika raczej, że trzeba czekać na gotowy lek.
Kwas dichlorooctowy
Kwas dichlorooctowy był wykorzystywany dla celów farmaceutycznych. Jest również produktem ubocznym dezynfekcji. Istnieją doniesienia ze Stanów Zjednoczonych o stężeniach tego związku w wodzie do picia wynoszących do 80 µg/litr.
Kwas dichlorooctowy ulega szybkiej absorpcji po spożyciu, jest szybko meta-bolizowany do glikoszczawianiu oraz szczawianu i wydalany. W badaniach długo-i krótkotrwałych na zwierzętach doświadczalnych związek ten powodował neuro-patie, zmniejszenie masy ciała, uszkodzenia jąder oraz zmiany histopatologiczne mózgu. U jednego pacjenta, który otrzymywał terapeutyczne dawki dichloroocta-nu jako środka hypolipidemicznego, stwierdzono neuropatię.
W wielu badaniach wykazano zdolność dichlorooctanu do wywoływania nowotworów wątroby u myszy. Nie ma wystarczających danych odnośnie do jego genotoksyczności.
Ze względu na niewystarczające dowody rakotwórczości obliczono wartość TDI równą 7,6 µg/kg masy ciała na podstawie wartości NOAEL wynoszącej 7,6 mg/kg masy ciała na dzień. Przy tej wartości NOAEL nie obserwowano, w czasie trwającego 75 tygodni badania, żadnego wpływu tego związku na wątrobę myszy. W ustalaniu wartości TDI uwzględniono współczynnik niepewności wynoszący 1000 (100 - ze względu na różnice śród- i międzygatunkowe i 10 -z uwagi na możliwą rakotwórczość). Przy przyznaniu 20% wartości TDI wodzie do picia tymczasowa zalecana dopuszczalna wartość wynosi 50 µg/litr (wartość zaokrąglona).
Zalecana dopuszczalna wartość została ustalona jako tymczasowa, gdyż dostępne dane są niewystarczające, ażeby stwierdzić, że osiągnięcie tej wartości jest technicznie możliwe. Trudności w dotrzymaniu zalecanej dopuszczalnej wartości nie powinny być nigdy powodem zmniejszenia skuteczności dezynfekcji.
Utlenianie glukozy w niedokrwionych komórkach mięśnia sercowego można nasilać bezpośrednio, wpływając na dehydrogenazę pirogronianową (PDH) – enzym dokonujący konwersji pirogronianów do acetylo-CoA.
Dwuchlorooctan. Zapobieganie deaktywacji PDH, zachodzącej podczas niedokrwienia komórek mięśnia sercowego można uzyskać przez stosowanie dwuchlorooctanu (DCA), klasycznego już preparatu nasilającego utlenianie glukozy i mleczanów, zwiększającego w mitochondriach stężenie acetylo-CoA pochodzącego z metabolizmu węglowodanów. Jego działanie w sposób korzystny obejmuje przede wszystkim aktywację procesu glikooksydacji. Utlenianie glukozy zwiększa się wówczas kosztem zahamowania β-oksydacji kwasów tłuszczowych w mitochondriach. Działanie to w warunkach doświadczalnych sprzyjało przywracaniu czynności skurczowej mięśnia sercowego u szczurów. Dwuchlorooctan poprawiał też czynność lewej komory u chorych z zastoinową niewydolnością krążenia. Szersze stosowanie DCA w praktyce klinicznej ogranicza jednak jego krótki okres półtrwania, a zarazem konieczność uzyskiwania wysokich stężeń leku.
DCA is a drug that “boosts” the function of mitochondria. Mitochondria are the energy-producing units within cells and they regulate the energy production in the body (i.e. the metabolism). Cancer somehow suppresses the function of mitochondria and by achieving this it gains “eternal life”. We believe that cancer cells die when the mitochondria are “normalized” or boosted by DCA. Because these effects in mitochondria occur only in cancer and not normal cells, we believe that DCA will not have the significant side effects (hair loss, nausea, heart failure etc) that many standard chemotherapies have.
Can my doctor order DCA?
Your doctor cannot prescribe DCA since it is currently not approved for use in patients with cancer. DCA is not available in pharmacies. The only way that DCA will become available for use in patients with cancer is under appropriately performed clinical trials and supervision by appropriate regulatory agencies like Health Canada or the Food and Drug Administration in the USA.
Can I find and use DCA on my own?
Absolutely not! This can actually be dangerous. For example, DCA can be found in stores selling chemicals to scientific laboratories. Often, DCA is sold in a form that is very acidic and if consumed could cause serious or catastrophic complications. Even for use in animals DCA often has to be processed with chemicals to correct its acidity etc. In addition, the dose in patients with cancer, or its interactions with other medications that cancer patients might be on, are completely unknown.
Often, patients with terminal cancer might feel they are in a desperate situation and might be “willing to try anything”. It needs to be remembered that the inappropriate use of these drugs might cause catastrophic complications and make the situation even worse. In addition, if complications occur, because this was not done under the supervision of a physician, this problem will not become known and other patients might be exposed to a risk that could have been prevented.
Can DCA treat my cancer?
DCA was shown to have beneficial effects in lung and breast cancer as well as a form of brain cancer (glioblastoma). These effects occurred in human cancers growing in the test tube. In the case of lung cancer, tumors growing in rats decreased in size after the rats were given DCA. The effects on other kinds of tumors are completely unknown. However, because mitochondria appear to be suppressed in many different forms of cancer, we speculate that DCA will have beneficial effects in other types of cancer as well. Once again, in order to determine if DCA is effective (and safe) in patients with cancer, appropriately conducted clinical trials are absolutely required.
When will the clinical trials start?
In order to be absolutely certain that DCA is effective and safe in patients with cancer, studies involving thousands of patients with different cancers, from different hospitals and different countries have to be conducted. Often, direct comparisons of one experimental treatment with other standard therapies are required. These large-scale trials will take years to complete and will require hundreds of millions of dollars.
However, smaller and more focused trials can occur much faster. The funding required for such trials is less (in the range of hundreds of thousands of dollars) and the procedures are easier than in drugs that have never before tried in any human being. Still, protocols of such trials need to be approved by local and federal agencies and funding secured
A number of physicians and scientists from the University of Alberta and the Alberta Cancer Board have already started working together and have received commitment from the leadership of these institutions to help make these trials happen as soon as possible. We hope that initiation of trials will occur shortly, i.e. within a few months. We plan to post our progress towards this goal on this website.
How can I help?
We appreciate your interest, and support and we have been touched by your kind words. We also understand the agony in many of you that you see your loved ones in desperate need of a treatment or a hope. We have been working on this for at least 2 years now and we will continue to work hard in order to determine whether this drug can actually benefit human beings with cancer. Your continued support of research in general is greatly appreciated by all of us in this field and it is important since a great deal of funding comes directly from the people (tax payer money coming to us through federal funding agencies like CIHR or charities). If you want to directly support this effort (that at this time receives no financial support from “for profit” organizations, pharmaceutical or private companies), you can do so in this web site.
No jeśli komórki rakowe potrzebują do życia glukozy to trzeba ją ograniczyć. Proponuję uwolnić rytm oddechowy (uwolnienie napięć) i jeść dietę niskowęglowodanową i średnio białkową. Energię uzyskiwać z tłuszczu.
Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Posty: 3375 Skąd: z Bajki :)
Wysłany: 07-02-02, 12:58
MarS napisał/a:
Jeśli chodzi o tlen to być może właściwe natlenienie organizmu jest w stanie przywrócić prawidłowy metabolizm w komórce. Colin opowiadał jak kiedyś był na konferencji lekarskiej gdzie mówiono o natlenianiu krwi poza ustrojem przy pomocy jakiejś maszyny dializacyjnej a następnie przywracanie jej do organizmu. Mówiono na niej, że otrzymano ciekawe wyniki remisji raka.
Moje wątpliwości budzi to, że komórka jest uśpiona. Nie wiadomo czy samo dostarczenie tlenu "zachęci ją" do zmiany metabolizmu. Jesli tak, to spox.
Masz jakiś link do informacji związanych z tym natlenianim krwi?
MarS napisał/a:
No jeśli komórki rakowe potrzebują do życia glukozy to trzeba ją ograniczyć. Proponuję uwolnić rytm oddechowy (uwolnienie napięć) i jeść dietę niskowęglowodanową i średnio białkową. Energię uzyskiwać z tłuszczu.
Ja też mam wątpliwości dlatego napisałem "być może". Jeśli komórki rakowe zaczynają przechodzić na procesy beztlenowe to czy dlatego, że były niedotlenione czy też inny powód je do tego zmusił i czy przywrócenie możliwości oddychania tlenem zachęci je bez chemicznej ingerencji do tego.
Teoretycznie, jeśli komórki te zrobiły to by przeżyć to odebranie im źródła życia (glukozy) to może komórka taka znowu podjęła by decyzję przejścia na procesy tlenowe gdyby miała dostęp do tlenu a wyposzczona brakiem glukozy.
Z drugiej strony mnóstwo ludzi jest niedotlenionych i na raka nie chorują co mogło by wskazywać na to iż nie o sam tlen tu biega.
Co do badań naukowych to wiadomo, że ja ich nie zrobię Obawiam się, że nikt ich nie zrobi bo by zrobić takie badania trzeba by pozbawić osobę poddającą się temu oficjalnie stosowanych sposobów leczenia raka. Badania można przeprowadzić na zwierzętach i takie z tego co kiedyś słyszałem przeprowadzono pod kątem odpowiedniej diety z zadowalającymi wynikami ale dla ludzi tego nie wprowadzono bo zbyt wiele autorytetów sprzeciwiało się temu z punktu wiedzy, którą posiadali a której weryfikować nie chcieli tym bardziej, że na tej wiedzy zbudowali swój autorytet.
Pod kątem świadomego oddychania zwierząt nie przetestuje się:) a pojedyncze przypadki ludzi, którzy tego dokonali dzięki temu lub medytacji nie stanowią odpowiedniej grupy badawczej (po fakcie tez nie da się badać:) ). No i na dodatek nie może być to sposób dla wszystkich bo na taką prace trzeba być gotowym.
Ja też mam wątpliwości dlatego napisałem "być może". Jeśli komórki rakowe zaczynają przechodzić na procesy beztlenowe to czy dlatego, że były niedotlenione czy też inny powód je do tego zmusił i czy przywrócenie możliwości oddychania tlenem zachęci je bez chemicznej ingerencji do tego.
Teoretycznie, jeśli komórki te zrobiły to by przeżyć to odebranie im źródła życia (glukozy) to może komórka taka znowu podjęła by decyzję przejścia na procesy tlenowe gdyby miała dostęp do tlenu a wyposzczona brakiem glukozy.
Z drugiej strony mnóstwo ludzi jest niedotlenionych i na raka nie chorują co mogło by wskazywać na to iż nie o sam tlen tu biega.
Co do badań naukowych to wiadomo, że ja ich nie zrobię Obawiam się, że nikt ich nie zrobi bo by zrobić takie badania trzeba by pozbawić osobę poddającą się temu oficjalnie stosowanych sposobów leczenia raka. Badania można przeprowadzić na zwierzętach i takie z tego co kiedyś słyszałem przeprowadzono pod kątem odpowiedniej diety z zadowalającymi wynikami ale dla ludzi tego nie wprowadzono bo zbyt wiele autorytetów sprzeciwiało się temu z punktu wiedzy, którą posiadali a której weryfikować nie chcieli tym bardziej, że na tej wiedzy zbudowali swój autorytet.
Pod kątem świadomego oddychania zwierząt nie przetestuje się:) a pojedyncze przypadki ludzi, którzy tego dokonali dzięki temu lub medytacji nie stanowią odpowiedniej grupy badawczej (po fakcie tez nie da się badać:) ). No i na dodatek nie może być to sposób dla wszystkich bo na taką prace trzeba być gotowym.
Jak pokauzja najnowsze wyniki badan opublikowanie w Nature z Marca 2008 pokazuja ze DCA jest jest lekiem, a narazie lepiej powiedziec substancja ktora przestawia glikolize bez tlenowa na tlenowa dzieki odzdialywania na kinaze bialkowa puryvate ktora to wlasnie steruje sposobem oddychania komorki, a dokladniej sposobem spalania glukozy.
co wiecej, najnowsze odkrycie dokonane na thedcasite.com pokazuje ze dca w polaczeniu z kofeina staje sie poteznym agentem przeciwnowotworowym, Ktory jest w stanie uporac z nowotworem w niesamowicie szybkim tepie, a w najgorszym przypadku przyczynic sie do znaczacej stabilizacji choroby.
Wszytkie przedstawione remisje byly mozliwe dzieki polaczeniu dca z kofeina.
Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Posty: 3375 Skąd: z Bajki :)
Wysłany: 08-05-07, 08:07
Cześć crono,
Wow! Nie śledziłem tematu, a tu okazuje się że ludziska wzięli sprawy we własne ręce i testują na sobie ze wspaniałymi efektami (dca + kofeina).
Dzięki za linki.
Czy Tobie udało się wyleczyć przy pomocy dca?
znalazłem link do filmu pt " Cud terapii Gersona" , który opowiada o lekarstwie na raka wynalezionym sporo czasu temu ... może to się jakoś łączy?
http://video.google.com/v...050139483021263
2. Czerniak z przerzutami do mózgu
Stabilizacja czerniaka oraz zanik ognisk przerzutowych w mózgu - szczegółowy opis przypadku leczonego w Klinice Medicor w Kanadzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum