Wysłany: 06-02-12, 01:42 Czy gry komputerowe są złe ?
Wiele osób mówi ze gry są tylko dla małych dzieci ale czy to prawda jest to wielki przemysł który gromadzi bardzo duże zyski rocznie. Producenci gier walczą o każdego gracza, filmy takie jak Sony czy Microsoft wypuszczają na rynek konsole do grania o coraz większej mocy robią gry które powinny być dostępne dla dorosłych. Zajmują się tym dorośli ludzie. Generalnie większość starszych ludzi mówi ze to tylko przynosi same straty dla młodego człowieka, że wpływa to na niego w bardzo negatywny sposób. Następnie ludzie wysuwają wnioski na postawie tego co usłyszą w TV albo przeczytają w gazecie i są to wnioski negatywne. Wydaje mi się że gry nie mają aż takiego złego wpływu na ludzi, sam gram od kilkunastu lat można powiedzieć nawet ze od dzieciństwa i nie odczuwam żeby gry wywarły na mnie jakiś silny negatywny wpływ. A jakie jest wasze zdanie w tej sprawie
Na kanadyjskim Uniwersytecie York przeprowadzono badania, których wyniki są bardzo dobrą wiadomością dla osób lubujących się w spędzaniu wolnego czasu na graniu w gry video. Po więcej informacji zapraszam do dalszej części newsa.
Badacze dowiedli, że 100 studentów mających kontakt z grami, poradziło sobie znacznie lepiej z umysłowymi zadaniami, niż osoby nie grające wcale. Całość badania opierała się na sprawdzeniu umiejętności szybkiego przechodzenia pomiędzy zadaniami oraz niedopuszczania do błędnych informacji. Podobne wyniki uzyskały również osoby władające dwoma językami.
Ponadto, dowiedziono, że gry video pozwalają na zachowanie, "stałej świeżości umysłowej" oraz powodują znaczne zmniejszenie tempa starzenia się mózgu.
Gracze na całym świecie otrzymali zatem kolejny argument, przedstawiający korzyści płynące z ich hobby. Warto mieć to na uwadze, chociażby podczas kolejnych sprzeczek nt. szkodliwości gier, by móc naukowo poprzeć własną tezę.
faktycznie York Universityto to swietny uniwerek ;)co Ci kanadalo nie wymysla D
konczylam tam duzo kursow,moj maz mastera na prawo biznesowe
maja swietny pub ) oraz niezla bibloteke..
Kurcze sama nie wiem co myslec, ale sadze ze gry przymulaja chyba ze chodzi o jakies rozwijajace czy puzzel..
Mnie jakoś nic nie przymula wręcz odwrotnie w momencie, gdy nuda mnie przymula to siadam i zaczynam grac, przenoszę się w zupełnie inny świat a po skończonej grze znowu wracam do codzienności, ale już w pewnym sensie odmulony od nudy. Na każdego gry inaczej działają. Dla mnie jest to wielkie hobby, którym zajmuje się kilka ładnych lat i nie zamierzam przestać.
Gry komputerowe sa swietne.
Starym ludziom rzadko sie cos podoba, a juz na pewno nic, czego sami w dziecinstwie nie znali. Sa bardzo konserwatywni i nigdy nie zadowoleni.
A dlaczego tu wydaja opinie o czyms, o czym nie maja pojecia?
Pamietam, jak odkrylam Mario Bross. Przeciez to bylo na rozwijanie u dzieci inteligencji! Pomyslalam wtedy, ze koniecznie konsole z Mario powinny byc zaistalowane w Domach Starcow. To ozywia, cwiczy refleks, daje satysfakcje - same zalety. (Genialne takze, jesli sie ma w domu halasliwe dzieci.) Mysle, ze je wprowadza zanim ja sie zestarzeje. Zreszta moge zabrac wlasnego kompa.
Nie, mam tylko starego kompa i lubie raczej krotkie, logiczne, na myslenie. Ot, ostatnio sokuban z setka plansz (i utknelam na 88).
Jesli ktos lubi, polecam najpiekniejszy chromatron, do sciagniecia z www.silverspaceship.com.
(I, ze jak zawsze lubie rozsylac porn, to Xtet z http://www.caiman.us/scripts/fw/f135.html ;PPPP)
a zancie dyna blaster?? gra na poziomie pod wzgledem grafiki na poziomie C-64, ale grywalnosc nieziemska, tylko trzeba grac z kims, bo tryb single player jest kiepski
Nie mam nic przeciw starym C-64. Niektore byly wspaniale, do dzis probuje odszukac pewnego pingwina, co lodowe bloki rozwalal pod melodyjke "Popcorn". Ale nawet na
http://www.c64.com/ i http://www.gb64.com/oldsite/gb64.htm
gdzie kolekcjonuja stare C-64, tego chyba nie ma.
Czy ktos cos wie na temat?
Łooo, jesteś fajną C64? No to mamy sporny temat, bo ja jestem fanem Atari 8bit
Swojego czasu w liceum nawet wersję RiverRaida na PC napisałem - prawie identyczna, ale miała rzekę generowaną innym algorytmem. No i chodziła płynnie na 286 12Mhz.
Teraz na serwerku, na którym stoi forum jest odpalony cały czas emulator Atari pod Linuixa. Mój syn na nim poznaje stare klimaty. Bulder Dash to jego ulubiona gra.
Kain napisał/a:
a zancie dyna blaster??
tak, wszyscy grali u mnie w to na informatyce w liceum
A NetWars znacie?
[ Dodano: 25 Lut 2006 10:41 am ]
Nina2 napisał/a:
Gry komputerowe sa swietne.Starym ludziom rzadko sie cos podoba
Bo się zapomina te przeżycia. Albo się ich nie zna w ogole.
Ja mam tak Quake-iem. Swojego czasu ostro dawałem, a teraz klimat mi wraca, jak się zmuszę pograć przez jakiś czas.
[ Dodano: 25 Lut 2006 10:42 am ]
milena napisał/a:
Kurcze sama nie wiem co myslec, ale sadze ze gry przymulaja chyba ze chodzi o jakies rozwijajace czy puzzel..
Ja sądze, że każdy rodzaj gier rozwija jakieś zdolności. Wiec warto pograć w różne rzeczy
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców [avatar ukryty]
jak nawet piszą w artykule te oznaczenia i tak już są stosowane dobrowolnie.
Samo uregulowanie tego ustawą, bez sprawienia by to sprzedawcy przestrzegali tych ograniczen, bedzie po prostu kolejna akcja medialna.
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców [avatar ukryty]
Wysłany: 06-02-25, 12:35
Skoro alkohol może kupić starszy kolega młodszemu to jaki problem z grą? Przecież to totalny temat zastępczy a producenci od dawna oznaczają - jak w kinach wiek dzieci. Może rodzice zaczną sprawdzać co robią pociechy zamiast tworzyć obłędne prawo?
Gry komputerowe wspaniale zaspokajaja potrzebe ZABAWY. (Zabawa jest funkcja autoteliczna tzn nie potrzebuje uzasadnienia, istnieje dla samej siebie.) Bardzo wazna dla naszego rozwoju. To w zabawie dziecko poznaje swiat, swe przyszle role spoleczne i wlasciwie wszystko. W zabawie uczymy sie najlatwiej, z przyjemnoscia i bez wysilku.
A spojrz na tych, u ktorych ta POTRZEBA zostala stlumiona: jacy sa smutni, przygaszeni, bez RADOSCI ZYCIA.
Czy sa jakies ksiazki socjologiczne na ten temat?
Gdy umiem sie bawic - sie rozwijam. Gdy nie - popadam w rutyne i w powtarzanie.
Hinduizm utrzymuje, ze nawet Bog swiat stworzyl - dla zabawy. Zeby sie w nim BAWIC. Cos w tym jest. Osobiscie podoba mi sie taka wersja.
Unikam ponurakow, co nie umieja sie bawic i wszystko biora za zle.
Samo uregulowanie tego ustawą, bez sprawienia by to sprzedawcy przestrzegali tych ograniczen, bedzie po prostu kolejna akcja medialna.
Takich akcji było już bardzo dużo ale jakoś do tej pory nie przynosiły żadnego skutku. Oznakowanie na pudełkach z grami jest od dawna ale praktycznie żaden sklep tego nie przestrzega.
J. napisał/a:
Może rodzice zaczną sprawdzać co robią pociechy zamiast tworzyć obłędne prawo?
Właśnie. Cały problem leży tak na prawdę w tym ze rodzice w większej części nie interesują się tym w co grają ich dzieci.
Nina2 napisał/a:
Bardzo wazna dla naszego rozwoju. To w zabawie dziecko poznaje swiat, swe przyszle role spoleczne i wlasciwie wszystko.
Ale nie jest to dobre stwierdzenie odnośnie zabawy grami. Tam u małolata raczej może wypaczyć pewne pojęcia, podobnie jak z kreskówkami.
Nina2 napisał/a:
Czy sa jakies ksiazki socjologiczne na ten temat?
raczej zahaczył bym tu o psychologie społeczną.
Generalnie uważam ze gry to jedna z lepszych rzeczy jakie zostały stworzone.
"Społeczeństwo informacyjne : szanse, zagrożenia, wyzwania", Tomasz Goban-Klas
w którym stara sie skutecznie udowodnić, że gry są złe, wspomina tez o pewnym mechaniźmie zdaje się nazywa: wzmocnienie proaktywne, aczkolwiek nie dam głowy, które niezbyt dobrze w sprzerzęniu z przemocą oddziaływuje na psychikę rozwijającego się dziecka. Niestety detale wyblakły.
aha warto kuknąć do High Tech - High touch, gdzie kolo stara się udowodnić zło gier audiowizualnych, powołując sie na columbine etc.
Ogólnie gry to nie tylko quake, painkiller alan wake etc. To też technologia symulacji, przydaje się chirurgom, pilotom. Z drugiej strony jest to niezłe narzedzie ideologizacji wystarczy spojrzeć na American'a army, lub serie Toma clancy'ego.
Takie pytanie jest źle postawione, jest to na tyle wielowymiarowe zjawisko cyberkultury, że nie można jednoznacznie odpowiedzieć.
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-03-02, 16:48
Ostatnio czytałem, ze gry komputerowe są dobre, bo pozwalają wyłączyć pewne obszary mózgu i skoncentrować się na pewnych działaniach. Osobiście sam zauważyłem to.
Bawią mnie uproszczenia typu - dziecko jest niegrzeczne, bo gra w niebezpieczne gry... równie dobrze gra może być świetnym narzędziem odreagowania frustracji.
No z puktu widzenia neurologii trudno mi cokolwiek powiedzieć, zajmowałem się grami tylko z społeczno-kulturowej perspektywy, ale jak to bywa z większością zjawisk to nie przedmioty są "złe", tylko sposób użycia.
W ogóle... chessmaster jest zły czy dobry - to gra komputerowa, czy nadal szachy? Zjawisko jest rozległe, gry nie ograniczają się już tylko do cudownego Mortal Kombat wspominanego boulder dasha (którego nota bene nie ukończyłem ) czy dyna blaster'a, to takie zjawiska jak machinima, virtual buiznes, ESWC, quakecon, filmy uwe bola heheheh....
troche mam pytanie nie zupelnie na temat
to przez "Advent chidren" w temacie Filmy
Czy graja ludzie z Polski w Final Fantasy on line ?
trzy lata temu pamietam chyba tylko ameryka i Japan potem miala dojsc europa nie wiem jak jest teraz?
[ Dodano: Nie Mar 05, 2006 3:32 pm ]
u nas to byl 3 lata temu byl szal, niektorzy nawet zaczeli uczyc sie Japonskiego i zaprzyjazniac sie z Japonczykami teraz to minelo ale nadal duzo ludzi gra...
Gruby znam kilka osob, a dlaczego pytasz?
Znajdziesz tam w Alexander. (alexander server)
Pod nickami
-Mazman dobrego mojego kolege
-Shtaf -(lvl 55 black mage tarutaru)
-Milene-(Monk)-Mam tylko konto za duzo czasu pochlania ta gra
etc
[ Dodano: Nie Mar 05, 2006 6:36 pm ]
moze gdyby ktos Was gral to bym pograla znowu dlatego pytalam..
A ja pytałem dla tego bo chciałem poczytać o tym jak się gra od kogoś kto grał jeżeli była by taka możliwość. Osobiście sam bym pograł ale nie mam takiej możliwości. Sprzęt za słaby i z innych przyczyn.
Generalnie Gry z pod znaku Final Fantasy są jednymi z najlepszych i moich ulubionych.
Tak ogolnie powiem ze gra jest fajna, grafika swietna, godzinami mozna grac bardzo wciaga Dlatego nie zaczynam
Fantastyczni ludzie przedzial wieku bardzo rozny Mazeman z ktorym gralam czesto, jest przykladowo prawnikiem urodzil im sie maly dzidzius wiec pilnujac malca wieczorami gralismy
Luzdzie w grze bardzo sobie pomagaja taki troche swiat jak powinien byc
oczywiscie z tepieniem zla czyli zabijaniem Orcs, Dragons, Crabs, Birds, Monsters
mozna poznac interesujacych ludzi podobnie jak na tym na forum D dziala sie w grupie sa tzw misje gdzie jeden pomaga drugiemu bardzo social, robisz cos nie tak wywalaja Ciebie z grupy
Napisz konkretnie co bys chcial wiedziec o grze czy chodzi Tobie bardziej o technologie gry czy sprawy techniczne to na tym sie raczej nie znam..
Napisz konkretnie co bys chcial wiedziec o grze czy chodzi Tobie bardziej o technologie gry czy sprawy techniczne to na tym sie raczej nie znam..
Jeżeli o to chodzi to mam jakieś pojęcie.
A chodzi mi o jakieś odczucia opis co można spotkać w grze, np. jakie misje jakie bronie w jaki sposób zdobywa się HP czy tak samo jak w innych Finalach czy może jest to inaczej rozwiązane. Jak jest rozwiązany system rozwoju postaci itp.
Czy są jakieś pojazdy czy jeździ się tylko na kurczakach i inne tego typu rzeczy. Ogólnie chodzi mi o takie rzeczy jakie można zobaczyć tylko w grze, gdzie nikt nie napisze bo za dużo by to miejsca zajęło.
Czy są jakieś sumony, jakie są magie, bronie, generalnie mógł bym pisać długo bo moja ciekawość na taki temat jest nie ograniczona. No ale czego można się spodziewać po fanie gier
HeHeHe
jezdzi sie na kurczakach w pozniejszych levelach lv20 +
po wykonaniu "Quest" dostajesz licencje na jazde na kurczakach
tylko trzeba placic za wypozyczanie ich..na czas
"Gil" to pieniadze ktore tam zarabisz w rozny sposob,czasami lowiac ryby i sprzedajac niestety tam tez trzeba pracowac
Placisz potem za sprzet, ubranie, spanie. eliksyry etc
I musze sobie troche przypomniec jak to sie gralo, doszlam kiedys do 30 lv max to lv 75
bylam mankiem i zlodziejem to zla kombinacja, po 15 lv wybierasz tzw drugi "job" (specjalizacje) zlodziej to byla moja druga specjalizacja
ach, duzo mozna o tej grze pisac..
gralam tylko online to nie wiem jakie sa inne gry z Kat. Final Fantasy
teraz nie mam czasu ale napisze jutro wiecej jak mi sie cos interesujacego przypomni ..i postaram sie streszczac
mialam napisac wiecej ale wiesz gruby tego jest tyle, gra on line do tego ciagle sie zmienia na swieta BN np: miasta sa udekorowane swiatecznie, szkieletony chodza po miescie z czapkami santy i rozdaja prezenty kurcze wariacko to brzmi ale graficznie fajne )
ciesz sie ze nie grasz on line, bo gra wkreca jak zadna zwlaszcza mlodsze osoby..
Mozna tez podszkolic swoj angielski czy liznac Japonski bo rozmawiasz tylko na poziomie na ktorym Ci odpowiada, masz tez tlumaczenia gotowe zlapalam kilka zwrotow Japonskich Jest juz w Europie wiec teraz tez pewnie inne jezyki...
Leveling jest latwy jak masz kogos kto jest wysoko levelem najlepiej jak jest to "mage"
czasami ludzie sie oglaszaja i mozna takich wynajac na czas za jakas sume..
mialam napisac wiecej ale wiesz gruby tego jest tyle, gra on line do tego ciagle sie zmienia na swieta BN np: miasta sa udekorowane swiatecznie, szkieletony chodza po miescie z czapkami santy i rozdaja prezenty kurcze wariacko to brzmi ale graficznie fajne
Hehe fajnie.
milena napisał/a:
ciesz sie ze nie grasz on line, bo gra wkreca jak zadna zwlaszcza mlodsze osoby..
Szkoda ze ja tego nie mogę powiedzieć Ale gry mnie i tak już bardzo wciągnęły.
A może przy konsolach następnej generacji Xbox360(już jest) i Playstation 3 połowa roku( Japonia, USA) ewentualnie początek 2007(Polska) może wcześniej, granie on-line będzie free.
Zdaje się, że przesuneli premierę psx3 na koniec 3 kwartału, ale głowy nie daje.
Coś takiego szumi w necie, ale tak czy inaczej w Polsce będzie najwcześniej w 2007( może wcześniej) a Japonia i USA dostaną pierwsze gdzieś w okresie wakacyjnym.
I małe wyjaśnienie i sprostowanie PSX to PS one od czasów PS2 nie używa się już w nazwie "x" on miał znaczyć tą 1.
Ja kupilam latem zeszlego roku niepotrzebnie to male PSX, troche zaluje teraz,
u nas z tego co wiem mozna jak narazie tylko zapisywac sie na PS3, tylko cena kurcze wydaje mi sie wysoka
360 też nie ma złych parametrów, ale zlewam to , maja bezsensu politykę z dwoma wersjami konsol, wiadomo, że trzeba kupić droższą.
Co do PS3, kuknij se na www.gametrailers.com rozpłakałem się przy GT, Onimusha, Deadlyzone i Heavently Sword - czy jakoś tak; teraz pojawił się trailer do unreala tournament 2007 własnie zasysam
Ps. gdzies na tej stronce jest wywiad z uwe bol, piekne powiedział, że kicha na tych krytykantów od www.imdb.com i im podobnych. co siedzą w swoich pokoikach na utrzymaniu rodziców No ja mam nadzieje, że bloodrayane jakoś wypali.
Ja kupilam latem zeszlego roku niepotrzebnie to male PSX, troche zaluje teraz,
Klasyk, wspaniała maszynka. Wiele wspomnień mam z nią
Cytat:
u nas z tego co wiem mozna jak narazie tylko zapisywac sie na PS3, tylko cena kurcze wydaje mi sie wysoka
O a jaką macie cenę ? Bo u nas w kraju straszne spekulacje są prowadzone na ten temat.
[ Dodano: Wto Mar 07, 2006 4:36 pm ]
jin kadana napisał/a:
360 też nie ma złych parametrów, ale zlewam to , maja bezsensu politykę z dwoma wersjami konsol, wiadomo, że trzeba kupić droższą.
Nie ma oficjalnego dystrybutora X360 w Polsce. Paranoja. Ma bardzo dobre parametry, jest kozacko wielki, ma najwygodniejszego pada, najładniejsze logo. Ale jest najgłośniejszy, największy. Ale na razie nie ma żadnej konkurencji.
jin kadana napisał/a:
Co do PS3, kuknij se na www.gametrailers.com rozpłakałem się przy GT, Onimusha, Deadlyzone i Heavently Sword - czy jakoś tak; teraz pojawił się trailer do unreala tournament 2007 własnie zasysam
Monitoruje na bieżąco stronę. Proponuje ci trailer Killzone 2, powala graficznie.
Sorry, nie wiem dlaczego popierniczylo mi sie wspominajac te zapisy to byly juz od grudnia ale na The Xbox 360 ktory mial byc na rynku 19 stycznia...
cena cos ponad 500$ Can
na PS3 to jeszcze nie ma zapisow, zawsze mamy wszystko troche pozniej od USA
jak cos uslysze o cenach lub terminie to napisze...
Napiszcie o jakie spekulacje cenowe chodzi, za bardzo sie tym nie interesowalam ale po przeczytaniu art teraz ja jestem ciekawa...
[ Dodano: Wto Mar 07, 2006 5:51 pm ]
"According to Milne, a North American PS3 release in the first quarter of 2007 would cause weakness in the industry and a poor fourth quarter for 2006. However, he projects a sell out for the system even if it does launch in early 2007, and a muted long-term impact on the industry from the delay. Unlike other analysts, Milne didn't offer a prediction on the console's price, which has been targeted anywhere from
$399 to $799."
Sony zapewne będzie dopłacało do konsoli i na początku może być tak ze dopłaca sporo. Konsola musi się sprzedać żeby mogli zarobić.
Sprzedaż konsoli zapewnią dobre gry, exclusivy. Zobaczymy jak będzie ale według mnie cena nie może być za duża bo sony może przegrać walkę z Microsoftem wiec musi dać cenę taką żeby większość mogła sobie na nią pozwolić.
nie jest tak źle, po pół roku stanieje, a za najlepsze karty graficzne też się wybula, poza tym trzeba do ps3 kupic sobie jakis LCD panel wysokiej rozdzielczości no bo na TV przecież się nie da grać
nie jest tak źle, po pół roku stanieje, a za najlepsze karty graficzne też się wybula, poza tym trzeba do ps3 kupic sobie jakis LCD panel wysokiej rozdzielczości no bo na TV przecież się nie da grać
Fakt stanieje ale za pół roku nie stanieje dużo może do 500 zł jak nie mniej. Można grac na zwykłym TV ale nie zobaczysz przeskoku graficznego(przynajmniej tak jest z X360). Jeżeli będzie się dobrze sprzedawała to jeszcze wolniej będzie taniała.
Do czasu jak wyjdzie PS3 i do momentu aż większość będzie stać na nią to telewizory w erze HD stanieją i staną się standardem. Wiec z tym nie powinno być dużego problemu.
A tak swoją drogą ciekawe ile gry będą kosztować na niebieskich płytach
A najlepsza jest pojemność nośnika do 50 GB
Ciekawe czy pada zmienią, a i wygląd konsoli może się zmienić.
No fatalna sprawa teraz nie da się skopiować płyty blue ray; tylko wiadomo jak to jest z niezawodnymi kluczami zabezpieczającymi Poczekamy zobaczymy, ja wierzę w umiejętności "alternatywnych" handlarzy D
Mogliby mysz dodać, no nie ma bata aby w fpp grać na padzie Znaczy się da, ale ja nie bede się tak poniżał, w końcu grzmociłem gsg9 na niemieckich serwerach q3
Mogliby mysz dodać, no nie ma bata aby w fpp grać na padzie
Bardzo dobrze mi się gra. Killzone oraz Black dowodzą ze da się grac na padzie i bardzo dobrze to wychodzi kwesta przyzwyczajenia. Może będzie taka funkcja żeby pograć przy pomocy klawierki i myszy.
Ciekawe jak to będzie z graniem online w nowej generacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum