Kosz jest działem forum, niedostępnym bez logowania. To co się tam dzieje nie jest także pokazane na liście wątków. Wchodzisz do Hadesu na własną odpowiedzialność! ;-)
Wysłany: 06-03-30, 22:11 Pytanie dla igora i jota...
W pewnym sensie można powiedziec ,ze igor i jot jesteście w konflikcie....
Chciałbym tą sytuację wykorzystać dla prostego eksperymentu...pewnej intuicji...
Ja to widzę tak ...
igor
wyraża ubolewanie z powodu wątku rzód miesiąca...i potwierdza,że to nie było wymierzone w Jota
Jot
wyraża ubolewanie z powodu wątku igor-ograniczony ćpun...
Reszta spraw ułoży się w ostrym sporze o regulamin...
Może jestem naiwny,ale ja tak widzę ten problem...
Dla mnie to banalne..
Co wy na to...?
Wysłany: 06-03-30, 23:51 Re: Pytanie dla igora i jota...
feniks napisał/a:
W pewnym sensie można powiedziec ,ze igor i jot jesteście w konflikcie....
Chciałbym tą sytuację wykorzystać dla prostego eksperymentu...pewnej intuicji...
ta ciekawość Cię kiedyś zaprowadzi do piekła
feniks napisał/a:
igor wyraża ubolewanie z powodu wątku rzód miesiąca...i potwierdza,że to nie było wymierzone w Jota
Ależ oczywiscie, że wątek był wymierzony w Jota. Dlaczego nie w to co robi? No bo się gościu z tym ostro identyfikuje wiec.. sam widzisz.
feniks napisał/a:
Reszta spraw ułoży się w ostrym sporze o regulamin...
eee, nie chce mi się.
feniks napisał/a:
Co wy na to...?
Ja tam do J-ta nie zywie żadnej urazy, nie żywię też sympatii. Jak chce niech sobie pisze. Jak bedzie jechał po ludziach i wątkach tematycznych, to dostanie banana. Podobnie z każdym, kto jest agresywny.
Ja po prostu korzystam z różnych zaistniałych na tym forum sytuacji...
Ale
Cytat:
a tam do J-ta nie zywie żadnej urazy, nie żywię też sympatii. Jak chce niech sobie pisze. Jak bedzie jechał po ludziach i wątkach tematycznych, to dostanie banana. Podobnie z każdym, kto jest agresywny.
Bedą bany na tym forum?????
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-04-02, 00:49
Jak na pseudoliberała przystało... najpierw puste deklaracje nt. tego, że nie będzie kasowania i banowania, że będzie decydowała większość...
a później wyzywanie od faszystów
grożenie banowaniem
ocenianie ludzi od "agresywnych"
i udawanie, że takie próby jak skasowania całego działu IPZ... to nic nie znaczące czkawki.
Igor - Twoje poglądy są tak niestabilne jak u zwykłego uzależnionego narkomana są
Przerasta Cię przyznanie się do tego, ze obraziłeś kompletnie bezpodstawnie człowieka, że się obrażasz jak dziecko na nazywanie Twojego uzależnienia po imieniu i że Twoje szumne deklaracje nt. "banowania" lub nie to istna chorągiewka na wietrze.
Ciekawy - ja mam lepsze pytanie - czy gdyby społeczność przegłosowała skasowanie działu o narkotykach, to Igor by to zrobił Jak sądzisz. Okazałby się liberałem, czy tylko olałby głosujących i zamknął forum?
[ Dodano: 02-04-2006 ]
Udawanie, że nie jest się w konflikcie, jak sie najpierw kogoś zwyzywało od faszystów i grozi się "bananami" jednocześnie jest takie żałosne i pozorne
Oczywiście IGOR może sprawę odmienić... ale... no cóż, chyba jednak mu bliżej do rafaela niż do deklarowanego liberała...
Uhm. Na działy tematyczne -tak więc wolność wypowiedzi pozostaje na HydeParku, Wokół IPZ i Koszu. Wg mnie to dość naturalne, że jak ktoś nie dojrzał do spokojnej rozmowy, to najpierw się powinien jej nauczyć.
Wiesz - tak jak np. w kinie. Nie robisz burdy, bo inni chca oglądać film
Może ,możesz też wziąć coś w swoje ręce i odmienić
Pozdrówki.
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-04-02, 02:33
No i mamy do czynienia z kolejnym czymś z czego IGOR się wycofa albo nie? Przypomnieć IGORA słowa bodaj "nie przewiduje się żadnego banowania, chyba, że forumowicze zadecydują inaczej". Pytałem od początku istnienia tego forum o ZASADY na jakich ma działać. Bo nie lubię się angażowac w piaskownicę, którą ktoś potem sobie układa pod swoje ograniczone widzimisie, gdy się ono okazuje za ciasne.
Problem polega na tym, że IGOR kompletnie nie potrafi się przyznać do tego, że naruszył zasady netykiety i że nie potrafi w żaden spsób udowodnić swoich racji.
Próbowałem z nim wyjaśnić to przez e-maile, ale jedyna odpwiedż jego jest taka: tak myślę i będę Cię tak wyzywał, bo tak!
Niczym rozhisteryzowanej dziewczynki.
Gierki typu "nic się nie stało" przecież wyzywanie ludzi od faszystów to najnormalniejsze działanie na świecie - sprawy nie zmienią.
Dla wyjaśnienia geminus - powtórzę - nie bierz mne na ambicję, nie jestem terapeutą dla IGORA i nie muszę się godzić na jego acting-auty i na wyzwiska od FASZYSTÓW. Poza tym nie bawi mnie, że osoba mająca poronione poglądy nt. narkotyków, nie potrafiąca zrozumieć najprostrzych mechanizmów społecznych i postulująca narkotyczne utopie ma mieć prawo wyzywać mnie od faszystów i nie musieć ponosić żadnych konsekwencji i rżnąć głupa udając, że ONA JEST OKI, tylko ja się CZEPIAM prawdziwej cnoty.
Geminus - kupujesz samousprawiedliwienia i samookłamywanie się narkomana. No to kupuj - mnie nie bawi sytuacja z groźbami o banowaniu. Skoro IGOR nie potrafi podać żadnego uzasadnienia dla swoich określeń mnie od faszystów, to jaka pewność, że za kilka tygodni mu coś do głowy nie strzeli i nie zacznie we mnie widzieć ufoludka? Albo wierzyć, że na forum robię mu pranie mózgu? Śmieję się z tego... ale nie ma żadnej... w swoich bezpodstawnych groźbach, modyfikowaniu zasad na bieżąco w niczym nie różni się od rafaela... no, jeszcze postów nie wycina... w tym tempie osiągnię jednak ten poziom góra za 2 miesiące.
No i mamy do czynienia z kolejnym czymś z czego IGOR się wycofa albo nie? Przypomnieć IGORA słowa bodaj "nie przewiduje się żadnego banowania, chyba, że forumowicze zadecydują inaczej". Pytałem od początku istnienia tego forum o ZASADY na jakich ma działać. Bo nie lubię się angażowac w piaskownicę, którą ktoś potem sobie układa pod swoje ograniczone widzimisie, gdy się ono okazuje za ciasne.
Widocznie za dużo zakładasz Zasady tu panujące dojrzewają.
Ty chyba też dojrzewasz, bo złamałeś swoje obrażalskie postanowienie niepisania tu
J. napisał/a:
Próbowałem z nim wyjaśnić to przez e-maile, ale jedyna odpwiedż jego jest taka: tak myślę i będę Cię tak wyzywał, bo tak!
Masz prawo niezrozumieć tego co pisałem - tym bardziej, że widać że tu też nie rozumiesz
J. napisał/a:
i nie muszę się godzić na jego acting-auty i na wyzwiska od FASZYSTÓW
No to jesteś ofiarą
Aha, no i fajnie podkreślasz nick Geminusa. Tak, niech wszyscy zobaczą, że to teraz po nim jedziesz i że on coś źle robi Napewno wielu ludzi zwróci na to uwagę i przyzna ci przez to rację, czego bardzo pragniesz
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-04-02, 02:47
IGOR - zacytuj więc te TWOJE LISTY, szczególnie ten, w którym stwierdzasz, że wyzywanie mnie od faszystów jest uzasadnione i ten, w którym nie potrafisz podać ani jednego uzasadnienia swoich pomówień/projekcji/banialuków.
IGOR - ja nie jestem ofiarą, to Ty jesteś tym kim jesteś - Twoje działania są Twoim świadectwem
IGOR - Twoje projecje nt. "jeżdzenia przeze mnie po geminusie" to tylko Twoje rojenia. Ja rozmawiam z geminusem, z Tobą nie mam o czym. Z chłopczykami grożącymi kasowaniem wątków, wyzywającymi od faszystów i grożącymi banowaniem - do czasu wycofania się z tego nie mam o czym gadać. Ale pośmiać się mogę z tego, jak próbujesz sobie wmówić, że napadam na kogoś - ostatnio to przecież na Ciebie jak faszysta napadałem. Masz więcej paranoicznych myśli prześladowczych po LSD?
[ Dodano: 02-04-2006 ]
[Nie 2:49] milena: jot byl fajny ale staje sie obsesysjny a tego nie lubie
[Nie 2:50] J.: ciekawe, czy będziesz miał o czym
[Nie 2:50] milena: doceniam jego checi i wiedze pomimo wszystko
[Nie 2:51] J.: bo raczej z pewnością znajdziesz sobie kolejnego faszystę, który CI przeszkadzać będzie marzyć o drago-polsce
[Nie 2:52] milena: szkoda jot ze nie potrafisz uzyc swojego intelektu w odpowiedni sposob
[Nie 2:53] J.: mileno - jasne - lepiej zapominać wyzwiska, niż egzekwować adekwatną ocenę wyzywających Na tej zasadzie ciumkająca Bapaszka działa wśród Was rok
[Nie 2:53] milena: lubie Ciebie wiesz o tym ale sie niestety wylanczam...
[Nie 2:54] J.: dzięki temu, że takie osoby jak Ty i kilka co bardziej spolegliwych uważa, że jak Bapaszka napiszę 3 cium ciumy i zwyzywa nie częściej niż raz na tydzień to warto ją trzymać
[Nie 2:54] milena: zycie jest paskudne czasami dobrze zaczac od poczatku..
[Nie 2:55] J.: wyłącz, wyłącz - dysonans poznawczy jest trudnym zjawiskiem, nie przemęczaj się Tylko kiedyś się nie dziw... jak kolejny raz przyjdzie Ci zmieniać forum
[Nie 2:55] milena: to forum Jocie..
[Nie 2:55] J.: mileno - powiedz to IGOROWI i spytaj go, czy zacznie od początku wyzywać mnie od faszystów i subtelnie straszyć banami tudzież organizować sobie głosowania
[Nie 2:56] J.: milena - i traktuje je rozrywkowo... w zakresie rozrywki nie mieści mi się faszym
[Nie 2:56] milena: to pierwsze moje forum i chyba ostatnie reszta forum wpadam po info i wypadam z wami sie zzylam
[Nie 2:58] milena: Jot zacznij raz jeszcze ostatecznie wszyscy sie uczymy
[Nie 2:58] milena: czegos tam..
[Nie 2:59] J.: wiesz, ja ponad wszystko nie lubię dulszczyzny - mogą być głupie reguły, ale niech są. Jak mi ktoś taką dulszczyznę jak rafael albo IGOR zaczyna fundować, to mnie mdli. Wiem, że wyciągania patologii nie jest popularne
[Nie 3:00] J.: znacznie łatwiej jest pisać o głaskaniu piesków niż o dulszczyźnie... i miło i ciumkaśnie.
[Nie 3:00] J.: milena - zaapeluj o to do IGORA Nie sądzisz, że do mnie startujesz, bo wiesz, że z takim tekstem do IGORA nie masz w ogóle po co wychodzić?
[Nie 3:01] feniks: jot pytam z ciekawości...odkryłeś jakieś nowe forum??
[Nie 3:01] igor: J, zostaw milenę póżno już jest i wiesz, potem będzie miała koszmary
[Nie 3:02] feniks: 3 rano-papieżo day..................
[Nie 3:02] J.: nie, mam dużo pracy - wpadłem po Martini, zostałem zabanowany na IPZeci - próbuje pogadać o Igorze z geminusem, widzę, że jak było tak jest
[Nie 3:03] milena: jejku ja nie startuje z niczym bo mo na niczym nie zalezy, nie bede tez posrednikiem wyrazilam tylko swoje zdanie..
[Nie 3:03] J.: IGOR - jeszcze jakieś projekcje prześladowcze na moją osobę? Może Ci się z jakimś koszmarnym Fredym po LSD kojarzę??
[Nie 3:03] igor: Jak ma Ci to ulżyć J, to słuchaj - przepraszam, że Cię nazwałem faszystą. To chyba nie na twoje nerwy... Pozwolisz, ze oficjalnie (bo Ty jestes strasznie oficjalny), zmienie swoje określenie faszysta na negatywny dręczyciel
[Nie 3:04] igor: To takie obrazowe okreslenie i moja opinia o Tobie
[Nie 3:04] J.: mileno - uwielbiam jak ktoś mnie poucza, co powinienem zrobić z osobą która mnie wyzywa
[Nie 3:04] igor: dobranoc ludziska.
[Nie 3:05] J.: Powtórzę Ci - pseudoprzeprosiny będące jednocześnie formą obrażania możesz sobie swojej rodzinie fundować a swoje projekcje co do zabierania Ci wolności także. Nie rżnij głupa - wiesz dobrze, że to żenująca gra, którą prowadzisz
[Nie 3:08] J.: Tak sobie myślę, że to co piszesz żywcem wyrwane jest z "przeprosin" pewnej Malwiny, ona też twierdziła, że nikogo nie wyzywała i była cacy, nikgo nie przeprosi itd. i opowiadała jak jest dręczona, aż przeczytała zestaw cytatów swojego autoratwa z jazdami do drugich
[Nie 3:11] milena: jot to sie dogadajcie tylko annezje proponuje...Od strony Igora oraz Twojej ..
[Nie 3:13] geminus: Jot zluzuj ,zacząć mozesz zmiany ,ściągnij avatara ode mnie ,przygotowałem specjalnie
[Nie 3:15] milena: amnesia = To not have memory.
[Nie 3:16] milena: Dobranoc ..
[Nie 3:17] feniks: Jot jak założysz własne forum to daj znać...przyjdę zobaczyć
[Nie 3:18] J.: a tak sobie znalazłem te "przeprosiny" Malwiny: http://psychotrop.0-700.p...highlight=#4127
[Nie 3:19] J.: gemiuns - wiesz co mi proponujesz? Żebym poklepał Igora po plecach i zapomnał jego wyzwiska. Igor ze swej strony nie ma mi nic do zapomnienia, bo ja mu nie wyciąłem żadnego głupawego numeru... są tylko jego własne ograniczenia typu "wolałbym by nie nazywali mnie tak brzydko - fe - ćpun"
[Nie 3:20] feniks: jot ukraina coś napisałem
[Nie 3:21] J.: Może się boi, że dziecko przeczyta, że ma tatusia ćpuna wyzywającego ludzi od faszystów? Wiesz geminus - ja nie jestem ani terapeutą ani księdzem - nie daje nikomu rozgrzezeń za darmo - i to t ak boli tych wszystkich ludzi, którzy się ode mnie odbijają ze swoimi jazdami a nie potrafią się później przyznać do swych przegięć
o Jocie Jocie.. czasem to mi się wydaje, że Ty poprostu lubisz walczyć. Znajdujesz więc sobie jakiś obiekt i wojna gotowa.
Narzekasz na wyzwiska Igora, samemy wyzywając go od ćpunów, narkomanów, chłopczyków i co tam jeszcze...
Do czego próbujesz doprowadzić w ten sposób?
Z głosowania na 'wrzodem' Igor się wycofal, przyznając rację Tobie i paru innym osobom.
Czy Ty potrafisz się ze swoich walk wycofać? Czy może za tydzień znów się obrazisz na forum i znikniesz na czas jakiś?
Może czas już przestać wojować i niszczyć a zacząć coś wspólnie budować?
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-04-02, 13:35
Tak Aleksandro - uwielbiam jak się mnie wyzywa od faszystów, grozi bananami a potem do mnie pisze "czy potrafisz zawrzeć pokój". Dla mnie pokój z osobą, która nie potrafi się przyznać do swoich agresywnych, zaczepnych i bezpodstawnych zachowań nie jest żadną wartością. Ja się nie godzę na jazdy po mnie
Ale oczywiście, podobnie jak milena - Ty apelujesz do mnie a nie do IGORa, żeby mnie przeprosił, czyżbyś równie Ty uważała, że pisanie do niego nie ma celu i że to ja mam się z nim godzić a nie on ze mną? Ten człowiek daje sobie prawo wyzywania innych w myśl jakiś niezrozumiałych dla mnie wartości... one nie są moimi. Dlatego nie mam zamiaru się godzić z osobą, która uważa, że może i że będzie mnie obrażać. Układy sado-maso mnie nie kręcą
Aleksandro - poapeluj sobie do IGORA, nie rozumiem dlaczego zawsze należy ustępować chamstwu? Zabawa "bądź mądrzejszy" i ustąp temu, kto pluje?
[ Dodano: 02-04-2006 ]
Niestety - niedobrze mi się robi od takich fałszywych apeli. Przerabiałem to już jak byłem wyzywany przez Malwinę, przerabiam teraz. Zawsze się znajdą osoby, które chcąc mieć święty spokój będą apelowały o to, by nie wyciągać gnijących brudów spod dywanu.
I to mnie najbardziej zniechęcało do społeczności na IPZecie i zniechęca do pobytu tutaj... takie samookłamywanie się niektórych w imię ciszy i spokoju.
Jocie, po pierwsze nie odpowiedziałeś na moje pytania, które celowo pogrubiłam, abyś ich przypadkiem nie przeoczył.
J. napisał/a:
Ale oczywiście, podobnie jak milena - Ty apelujesz do mnie a nie do IGORa, żeby mnie przeprosił, czyżbyś równie Ty uważała, że pisanie do niego nie ma celu
nie manipuluj wypowiedziami moimi i Mileny. Milena nic takiego nie napisała, anie też nie sądzę, żeby tak uważała. Igor dał już sygnały ustępowania, ale chyba nie oczekujesz, że całkowicie przyzna Ci rację. Pora na kompromis i jakiś ruch z Twojej strony.
Może jak poczytasz wypowiedzi Igora w Twoim wątku co w tytule zawiera słowa ĆPUN i IGOR to zauważszysz to chęć Igora do ustąpienia.
Oczekujesz, że Igor nie będzie Cie obrażał i zdaje się już przestał, może wobec tego Ty też przestaniesz?
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-04-03, 19:41
Odpowiedź:
1. Do czego prowadzę? Jak sądzisz do czego? To rodzaj happeningu. IGOR chciał sobie zrobić stygmatyzujący KABARET, to i go ma. Przecież tego chciał - chciał wykorzystać Was do obrażenia mnie. No i ja postanowiłem mu w tym pomóc, żeby się nie zmęczył zbytnio.
On nie uważa, że głupawe wyzywanie ludzi od faszystów jest czymś złym. Wy widocznie też nie... więc niech bal trwa. Tak Ci przeszkadza ta metka, którą sobie przyczepiłem? Przecież nie przeszkadzało Ci jak mnie wyzywał IGOR i jak organizował nagonkę?
O swoje oczekiwania zapytaj IGORA, wg ostatnich jego deklaracji ja jestem faszystą a on nie widzi nic złego w wyzywaniu mnie.
2. O jakich WALKACH piszesz? Mam niemiłe doświadczenia, że ludzie uwielbiają STEREOTYPY i się ich usilnie trzymają - zdefiniuj. Konkretnie - które i z kim. W zakresie konfliktu z IGOREM - nie ma go w zasadzie. Jest mój protest przeciw wyzywaniu mnie i generalnemu podejściu Igora, do ludzi, których nie akceptuje, bo Ci nie zgadzają się na jego wizję narkotycznego świata...
IGOR może natychmiast skończyć całą sprawę - wystarczy, że usunie swoją poronioną nagonkę "na najgorszego", zaprzestanie straszenia banowaniem połączonego z deklaracjami iż to "my decydujemy" i zaprzestanie oraz przeprsi za bezpodstawne wyzwiska. Ręczę Ci, że to przerasta IGORA. Przy czym Igor działa z głupawego zacietrzewienia a nasz znajomy rafael jest zwyczajnie ograniczony.
Namawiam Was do(2-3 dni) przerwy-jak w dobrym pojedynku bokserskim na argumenty...
(jak chcecie oczywiście)(abstrahując od waszej dyskusji)....
W pojedynku bokserskim zawsze przechodzi jakaś kobieta -może któraś z użytkowniczek wklei kilka swoich nowych zdjęć....
może któraś z użytkowniczek wklei kilka swoich nowych zdjęć....
STOP STOP STOP STOP STOP STOP STOP
jest jedna ale sie jeszcze nie zalogowała
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-04-04, 15:01
IGOR - powiedz, że nie pisałeś, że stosuje FASZYSTOWSKIE METODY... przynajmniej dwukrotnie, przy czym pisałeś też, że masz tak prawo pisać i uważasz, że masz rację.
IGOR - to co teraz myślisz i Twoje wykręty a'la "negatywny dręczyciel" nijak się mają do tekstów, w których dajesz sobie prawo do wyzywania mnie od FASZYSTÓW.
IGOR - powtórzę Ci - możesz spawę zamknąć, ale Cię na to nie stać. Poleciałeś epitetami, które są kuriozalne i świadczą tylko o Tobie... i nie potrafisz się ze sprawy (a może nie chcesz?) wycofać z twarzą. Twoja sprawa.
Uważasz, że Ty możesz ludzi wyzywać, a ludzie, którzy się na to nie godzą są "negatywnymi dręczycielami" albo "faszystami" "trollami", itd.
Chcesz się bawić w piętnowanie ludzi, tak jak to deklarujesz... no to się baw - masz skutki swojej jazdy, którą poprałeś i jak widać nadal popierasz: http://psychotrop.0-700.pl/viewtopic.php?t=194 Nie wiem, czy jako narkoman zdajesz sobie sprawę - ale to są KONSEKWENCJE Twoich działań.
Że to burleska? Ano tak... ale to Ty jesteś dyrektorem progrmowym tego cyrku, ja tylko gram wybraną przez Ciebie rolę. Czy to mnie bawi? NIE. Czy uważam, że zrozumiesz absurd? Nie sądzę...
IGOR - powtórzę Ci - możesz spawę zamknąć, ale Cię na to nie stać. Poleciałeś epitetami, które są kuriozalne i świadczą tylko o Tobie... i nie potrafisz się ze sprawy (a może nie chcesz?) wycofać z twarzą. Twoja sprawa.
O tobie można to samo powiedzieć. Ciągle rzucasz epitetami a nie potrafisz przestać i powiedzieć przepraszam wiec nie pisz takich bredni.
Tak samo jak Ciebie nie bawi słuchanie epitetów pod swoim kierunkiem to nie wiem czy wiesz ale inni mają tak samo. Sam zacząłeś wyzywać go od ćpunów to może przeproś go za to a on może cię przeprosi za to jak cię nazwał
Nie wiem czy zauważyłeś i przyjąłeś do wiadomości ale wycofał się z wrzoda, ale co ta, nie ? Lepiej dalej pisać jaki to on jest nie dobry. A samemu jest się wspaniałym.
Ja po prostu myśle, ze jesteś trolem, poniewaz się tak zachowujesz.
I nie bede cie za to przepraszał, ponieważ uważam to za wpełni adekwatne okreslenie.
Za faszystę przeprosiłem, no ale ty po prostu musisz byc nieskazitelny
J. szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-04-05, 21:52
IGOR - jak to już napisałem - takie przeprosiny, jakie Ty z siebie wydobyłeś za wyzwiska od FASZYSTÓW - możesz swojej rodzinie fundować, tymi "przeprosinami", które są jednocześnie dodatkową próbą obrażania - możesz sobie wytapetować ubikację.
Grasz w zabawę "tak, ale..." Nie potrafisz oficjalnie przyznać:
1. nie ma żadnych powodów, by mnie uznać za faszystę
2. projektuję to określenie na Ciebie, bo inaczej nie potrafię sobie poradzić ze stresem
3. udaje, że Cię przepraszam... ale i tak uważam co uważam i będę sobie szukał "trolli" i innych osób, które będę wyzywał i opisywał tak a nie inaczej.
4. nigdy nie przyjmę do wiadomości, że wg słownika języka polskieg ćpun i narkoman to to samo słowo i będę uważa, że jestem obrażany... co bedzie powodem do przyszłych nagonek.
IGOR - ja wiem, jaki jestem, ale nie mam obowiązku bawić się w terpautę i rozgrzeszać Twojego zachowania wobec mnie. To, że Ci jest wygodnie sobie robić wroga - Twoja sprawa. Masz go oficjalnie. Nie potrafisz w żadnej mierze przyjąć w tej sprawie mojego stanowiska... Twoja sprawa. Poność konsekwencję zorganizowanych przez siebie nagonek.
Gruby - 15 raz Ci powtórzę - jak masz do mnie coś do napisania - napisz to w osobnym wątku, nie pisz o mnie ani do mnie, bo nie mam przyjemności dyskutować z Tobą o czymkolwiek, to zbyt żmudne tłumaczyć Ci podstawowe sprawy i brać na siebie urażone ambicję niedouczonego, intelektualizującego człowieka jakim jesteś. Realizuj skrypty cudownego dziecka swoich rodziców i studiuj zastępczo psychologię.
[ Dodano: 14-05-2006 ]
[Pią 23:17] J.: geminus, odpisałem Ci, jesteśmy w naszej dyskusji o krok do przodu, ale nie wiem, czy to uda się znaleźć rozwiązanie, przedstawiłem mój punkt widzenia - a w zasadzie 2 sposob, chętnie przeczytałbym jakąś 3 drogę w Twoim wykonaniu
[Pią 23:17] J.: odpisałem w wątku o banach na IPZecie
[Sob 1:11] geminus: odpisalem ale krótko ,bo mi sie nie chce
[Sob 23:00] J.: geminus, zauważyłeś, że IGOR na moje potrzeby zmienił sobie "regulamin tego forum - do omówienia" ? Przypomina Ci to zgadnij czyje metody: banowanie + zmienianie regulaminu?
[Sob 23:05] geminus: no to spoko jak zmienił
[Sob 23:05] geminus: Ty ustalasz ,ja potwierdzam i przechodzi
[Sob 23:05] geminus: a jak ktoś sie wychyli to w główke ,hihi
[Sob 23:19] J.: nie mogąc zadać pytań w wątku o regulaminie (jestem zbanowany z 90% forum) zadam je tutaj: To obowiązujący regulamin czy nie? Jak brzmiała pierwotna wersja (przed Twoją modyfikacją)? Dlaczego niektóre punktu regulaminu są sprzecznie przez Ciebie interpretowane? Dlaczego treść disclaimera i regulaminu jest znacząco różna?
[Sob 23:21] J.: geminus - żeby móc cokolwiek napisać, trzeba mieć dostęp do regulaminu, więc nic nie ustalę a Ty nie przegłosujesz... mam dostęp tylko do 2 podforów, bo IGOR rżnie głupa i udaje, że zabanował mnie zgodnie z regulaminem
[Sob 23:22] J.: a ja nie widzę sensu by się kłócić z kimś, kto nie rozumie swoich błędów - mogę zwrócić uwagę, ale po próżni nie ma co dyskutować
[Nie 1:34] geminus: Igor ,wez coś wymyśl ,zeby zakończyć kwestie sporne
[Nie 1:35] geminus: weż pod uwage że różne konflikty moga sie zdarzać i powinno być coś jasno ustalone na przyszłość
[Nie 1:59] geminus: chociaz osobiście mysle że czy głosowania czy decyzja np. moderatora to i tak na jedno wychodzi
[Nie 2:00] geminus: bo głosowanie nad jakimś banem to tylko podział ludzi na strony i przepychanka swoich racji
[Nie 2:04] geminus: a gdzie jest wogóle jakiś regulamin?
[Nie 2:05] geminus: bo nie czytałem ,hehehe
[Nie 2:06] geminus: i tak pewnie pokręcony ,który mozna sobie róznie interpretować
[Nie 11:13] igor: Chodzi o to, ze J jest zabanowany we wszystkich działach, a nie tylko w tych w których obrazał ludzi.
[Nie 11:14] igor: masz zdjętego bana wszedzie oprócz hyperhange. Jednoczesnie informauje cie J, ze jak zaczniesz się czepiać adpersona, zamiast ignorować, dostaniesz bana ponownie.
[Nie 11:17] igor: To ze regulamin został zmieniony to pomowienie operte na błędnej interpretacji, jakich wiele w twoum mysleniu J. Zmienił się tylko status watku z normalnego na ogłoszenie. A ty o tym trąbisz na około, jak o wielu innych rzeczach. Żenada.
[Nie 12:03] igor: Geminus, co do zażegnywania konfliktów - jak ktoś (jak Jot) szuka sobie wrogów, to wiec co.
[Nie 12:04] igor: Aprop głosowania nad banem - nie bagatelizuj wartości publicznego głosowania, bo w nim nie chodzi tylko o dopuszczenie do pisania, ale tez pewien kredyt zaufania. Jeśli J robi bardachę, to może wiecej ludzi ma ochotę się wypowiedzieć.
[Nie 12:05] igor: Nie wiem czy to dobra decyzja - o odbanowaniu. W każdym razie, na drugi raz już nie będzie tak pięknie. Chyba że forum zdecyduje inaczej
[Nie 12:06] igor: No i jeszcze mały komentarz do Twojej roli mediatora: spróboj mniej grać
[Nie 14:19] J.: http://psychotrop.0-700.pl/viewtopic.php?t=324 No i prawdopodobnie kolejny raz nie otrzymam żadnej odpowiedzi od żadnego z ćpunów na proste konsekwencje ich kitu wciskanego ludziom
[Nie 14:20] J.: Powoli zaczynam wierzyć, że narkomani nie są w stenie zobaczyć ani jednego elementu poza swoją fantazją nt. zbawczej roli ćpania .... i tylko to w formie samousprawiedliwienia lansują. Co IGOR/Alchemik?
[Nie 14:20] J.: Trudno się zmierzyć ze społecznymi konsekwencjami swoich utopijnych fantazji i głupich postulatów?
[Nie 14:34] J.: IGOR - łaskawco, to może jeszcze PUBLICZNE PRZEPROSINY, za złamanie napisane przez siebie samego REGULAMINU? Co? I per analogia zajmij się swoimi pomówieniami " pomowienie operte na błędnej interpretacji, jakich wiele w twoum mysleniu" np. o NARKOTYKACH, FASZYŹMIE, ATAKACH NA LUDZI CZY ŁAMANIU PRZEZ CIEBIE REGULAMINU (twojego)
[Nie 14:36] J.: IGOR - swoje pogróżki per "nie będzie tak wesoło" są żałosne. A co do konflików, to może zrobisz coś z grubym, który przynajmniej kilkadziesiąt razy bez żadnego powodu personalnie mnie atakował - a może tak jak Rafaelowi nie przeszkadzało wyzywnie mnie przez matkę997, tak tobie nie przeszkadza taki użytkownik mnie atakujący?
[Nie 14:38] J.: IGOR - a wroga to sobie sam w swoim narkotycznym umyśle wygenerowałeś wymyślając prześladującego Cię faszystę - ja po prostu pokazywałem etap po etapie głupote Twoich poglądów nt. uwolnienia narkotyków a Ty to traktowałeś jak atak na siebie zamiast zastanowić się, czy masz cokolwiek na poparcie swoich fantazji...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum