No to był okres, kiedy moja młodzieńcza popędliwość przekraczała granice norm społecznych Nie wiem czy jest o czym pisać. Mogę napisać co robiłem, co czułem wtedy, dlaczego itd.
No wiec dlaczego? Miałem wtedy chyba z 17 lat, żyłem w swoim świecie oderwanym od reszty ludzi z powodu lęków. Tak więc również oderwanym od dziewczyn
No i chuć gdzieś musiała znalejdować ujście. Więc uchodziła w moich rękach tudzież czasem nachodziła mnie chęć zrobienia czegoś bardzo perwersyjnego. Zbuntowania przeciw konwenasom, ograniczeniom, moralności. No i też ciekawy byłem jak będzie zakosztować czegoś nowego.
Co robiłem? No coż, przebrałem się za odstawioną laskę
Co czułem? Juz nie pamiętam, ale generalnie fajnie Charakterystyczne uczucie, kiedy przekracza się granice ciemnej strony mocy. Ciekawe było też obserowowanie się w lustrze - multum różnych szczegółow, różnic (przyzwyczajenie do wyglądu kobiety i dysonans). Pomyslałem wtedy, że jednak wole się jako facet, ale tez poczułem wielką chęć na doświarczenie kobiety z bardzo bliska. Ale cóż - lęk był jeszcze przez długi czas silniejszy.
Igor dla mnie to zabawne to co piszesz osobiście bywałam bardziej perwersyjna hehhehe, wstydziłam się tego ale teraz też się z tego śmieję:D
[ Dodano: Sob Mar 18, 2006 5:04 pm ]
uwielbiam się przebierać, moi koledzy przebierali się za kobiety i wychodzili na ulicę heheheheh ale to było raczej dla jaj, ja natomiast miewałam naloty przebierania się za różnych ludzi ;p , za biedaków, za starych ludzi wchodzić wtłum w tym przebraniu, żeby nikt mnie nie poznał, czasem przebieranie miało być dla znajomych zafiksowanych na punkcie np. ciuchów kiedy człowiek wkraczał w towarzystwo w starych łachach albo chińskich podrubach mógł zauważyć jakie są reakcje ludzi:D
dlaczego uważasz, że to ciemna strona mocy? Smile przebieranie sie?
igor napisał/a:
Kiedyś to była ciemna strona mocy, teraz już by była raczej dowcipna strona mocy
A mi sie to kojarzy z jungowskim animus i anima: odkryciem tej wlasnej stlumionej drugiej polowy.
Niezbedne do osiagniecia pelni.
[ Dodano: Sro Kwi 05, 2006 11:30 pm ]
I swietnie, ze z lekkim dystansem, z poczuciem humoru. Wlasnie tak nalezy eksperymentowac z glebinami swojej psychiki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum