Pytanko o EFT: czy ktoś się bawił w opukiwanie się i jakie odnosił rezultaty?
W skrócie chodzi o to, że przywołując wspomnienie przykrości czy też łaknienia oraz opukując odpowiednie punkty na ciele, można bardzo szybko wyłączyć reakcję.
No to w Polszcze od dawien dawna znana metoda. EFT nie odnalazła jeszcze tego najważniejszego punktu, znanego w naszej tradycji. Punkt ten znajduje się pośrodku czoła a oklepuje (opukuje) się go palcem wskazującym. Dopuszczalne jest użycie palca fakującego.
To taki żarcik, bez obrazy proszę, nie ma nic wspólnego z jakimiś uprzedzeniami z mojej strony
Ja się bawiłem. Dwa razy udało mi się uzyskać pożądany efekt niemal natychmiast. Tzn. "pozbyć się" reakcji emocjonalnej. Opukiwałem się na świeżo, zaraz gdy przykre emocje się pojawiły. I nagle po prostu od tak sobie puff i odpuściło . Aż się zdziwiłem, że to już .
Próbowałem też metody na nieco starsze "zranienia", traumy i tutaj szło mi znacznie gorzej, tzn. nie zauważyłem efektu. Być może zabrakło wytrwałości w dochodzeniu do sedna problemu albo takie zastałe i długo powtarzane reakcje trzeba po prostu długo i wytrwale opukiwać .
co do tego miejsca na środku czoła, to być może chodzi o to, aby opukiwać czakramy. czoło to byłby czakram trzeciego oka, poza tym czubek głowy, gardło, klatka piersiowa, pod pępkiem, krocze a ostatniego nie pamiętam. i rzeczywiście, np. pukanie się w czubek głowy powoduje stopniowe rozluźnienie całego ciała, ponieważ jest to punkt, w którym rzekomo energia wychodzi z ciała ku niebo - tak jak energia do ciała dochodzi ze stóp, dlatego w akupunkturze i akupresurze szczególny nacisk kładzie się właśnie na nie. Lowen, intelektualny spadkobierca Reicha (ucznia Freuda) twórcy teorii blokad mięśniowych, stworzył pojęcie uziemienia - chodzi o to, że stopy muszą solidnie stać na ziemi, nie być napięte, podobnie jak kolana (większość ludzi chodzi o sztywnych kolanach), tak aby przepływ energii do serca i reszty ciała był niezablokowany. ponadto na stopach znajdują się punkty odpowiedzialne za poszczególne organy ciała.
Przeważa sakazm, ale czy słusznie? A co byś MarS powiedział na puknięcie fizyczno-świadomościowe? Może to oklepywanie ma na celu uwolnienie emocji stłumionych na poziomie fizycznym, wtedy Twoje stwierdzenie, że:
MarS napisał/a:
EFT nie odnalazła jeszcze tego najważniejszego punktu, znanego w naszej tradycji.
,które notabene odniosłeś do zupełnie innej tradycji niż INTEO miało by sens?
I tym sposobem rozmowa zeszła na właściwe tory:) A mogło być tak wspaniale gdybym zamiast słowa sakazm (noabene zrobiłem literówkę co nie zostało wytknięte) użył słowa dowcip lub o ironio ironia (nie mylić z aronią). No cuż przeszkadzające emocje i doznania fzyczne mięszają mi w głowie nie pozwalając na konstruktywne włączenie się do dyskusji:)
idac tropem rozumowania tej techniki,przypadkowe opukniencia powinny wywlywac za akzdym arzem jakis efekt,skoro pumkty na ciele to buttony za których psorednictwem sie cos wyłącza
moze kiedys przypaodkowo wyloncyzlisice se muzg sttad wasza kondycja intelektualna?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum