Disclaimer: Pisząc i czytając PsychoTrop-a, bierzesz pełną odpowiedzialność za siebie. Prezentowane tresci traktuj z wielkim dystansem.
ZalogujZaloguj O forumO forum O forumRegulamin O forumGaleria Prywatne wiadomościPrywatne wiadomości
RejestracjaRejestracja UżytkownicyUżytkownicy FAQFAQ StatystykiStatystyki

Google PsychoTrop Zaawansowane
Zaprzyjaźnione
INTEO
Techniki NLP
Wolne Media
PsychoTropEdia
AGaRT
Klinika Sacharuna
Nina2
Podolski

Lista wątków

"Oczyścić drzwi percepcji" autorstwa Hustona Smitha (8)
Zapowiedź świata post-copyright (3)
AYAHUASCA - SHAMANIC JOURNEY, AMSTERDAM, HOLANDIA 2010 (1)
Jak trafiłeś na Psycho-Tropa :) (73)
Mam pytanie o oddechu (6)
Explorer i firefox pokazują co innego (9)
Buddyzm: hinayana czy mahayana ? (46)
Buty. Podeszwa, zdrowie. (7)
AC/DC covers - 4 SZMERY - 24.09.2010 - Jelenia Góra (1)
Globalne Ocieplenie (5)
sens istnienia (52)
maryska (42)
Ach ci mężczyźni, (33)
Włocławek (5-7.11.10) 5 Rhythms-prowadzi Sangeet Portalski (1)
takie tam (12)
Sztab wyborczy Janusza Korwina Mikke (16)
"Bo tak lubie i tak będzie" (81)
Urzekające muzyczne kawałki :) (69)
Tajemne praktyki i magiczne rytuały w walce (3)
śnie o tym, że ktoś umrze.. I naprawdę ktoś umiera. (13)
Szanowne Forum (28)
teoria równoległych rzeczywistości (24)
Smak spermy. Z wiekiem odczuwam go inaczej (29)
[zastosowania] [LSD] Najpotężniejszy afrodyzjak (14)
interesujace linki (26)
Przedstawmy się sobie? (33)
psychotropia (10)
TRANSCENDENTALNA MEDYTACJA W SZKOŁACH (17)
Spotkanie? (2)
Program Tybetański RatujTybet- możesz pomóc (1)
Poezja mej Duszy (4)
Warsztaty Inteo (10)
Wątek do zbierania opisowych nazw PsychoTropa (45)
Filmiki zlotowe. (42)
Wszyscy tyle samo - szkic systemu (12)
dziś godzina dla ziemi (3)
Warsztat Miłość i prawda, L. Żądło 10-11 kwietnia, Wrocław (2)
Warsztat Miłość i prawda, L. Żądło 10-11 kwietnia, Wrocław (1)
Akcja 100 milionów toreb (8)
WARSZTATY MEDYTACJI KRAKÓW 10-11 KWIECIEŃ (1)
Boli mnie nadgarstek po waleniu w worek :-(((( (10)
Bioenergetyka - Alexander Lowen (51)
Żeń szeń - doping na sesję ;) (44)
borderline. (23)
Nie chcą krzyża w sali lekcyjnej (38)
[artykuł] Skończmy wreszcie tą głupią wojnę (26)
Filmy online w całości (33)
A jakby wszyscy zarabiali tyle samo ? (14)
Grono i pytanie (6)
OK (8)
To kobiety mają jaja (6)
Pomocy chyba wariuje.... uzależnienie.... emocjonalne.... (105)
mam ochote sie wykrzyczeć! (9)
Projekcja astrlana/OOBE/eksterioryzacja (3)
sens życia (70)
Warto skończyć z paleniem zanim.. (3)
Praca, pomysły, shakespeare (2)
praca z oddechem (4)
WARSZTATY MEDYTACYJNE KRAKÓW 27-28 LUTY (3)
Awaria laptopa (8)

Autor Wiadomość
J. 
szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-02-26, 13:18   dowcipy, czyli

Żona leży na łożu śmierci, jest naprawdę cieniutko... Mąż przychodzi i
pyta: -Kochanie, co mogę jeszcze dla Ciebie uczynić przed Twoim odejściem?
-Chciałabym abyś mnie ten ostatni raz jeszcze przeleciał - mówi żona ostatkiem sił
-Ależ kochana, przecież Ty tego nie wytrzymasz!!!
-Nie martw się jakoś sobie poradzimy.
Kochali się a potem poszli spać. Rano mąż zatroskany, czy żona jeszcze żyje idzie do jej pokoju, żony nie ma... Idzie do kuchni, a żonka krząta się cała
w skowronkach, ani śladu choroby!!!
-No... ale jak to się stało???
-Kochany, seks z Tobą mnie uzdrowił, czuję się wspaniale!
Mąż poszedł do siebie do pokoju i gorzko zapłakał. Żona podchodzi i pyta:
-No co Ty kochanie, smucisz się, że wyzdrowiałam?
Na to mąż łkając:
-Nie, to nie to. Pomyślałem sobie ilu ludzi mogłem uratować:babcia, wujek Heniek.........
wassermann 

Wysłany: 06-02-26, 13:50   

dobre :) :) :)

to ja sie podziele paroma zycioymi madrosciami:

1. Nie bierz zycia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego zywy.

2. Bóg tez zaczynal od zera.

3. Pijany zyje dwa razy krócej, ale za to widzi dwa razy wiecej.

4. Ani Fanta, ani Cola, nie zastapi Ci Jabola.

5. Gdy zycie Ci zbrzydlo, i stalo sie pieklem, wlóz glowe do klopa, i walnij sie deklem.. .

6. Wódka jest lepsze od chleba, bo gryzc nie trzeba.

7. Tylko kanibal nie gardzi czlowiekiem.

8. Nie pij nigdy, kiedy prowadzisz -za duzo sie rozlewa.

9. Z wódka nie wygrasz, ty ja w morde, a ona Ciebie na ziemie.

10. Stalin tez mówil o Europie bez granic...
J. 
szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-02-26, 18:11   

To już pisałem?

Istnieje seks przedmałżeński, sypialniany i przedpokojowy.
Przedmałżeński odbywa się gdzie się da i na czym się da...
Sypialniany w sypialni między dwojgiem małżonków...
Przedpokojowy jest wtedy, kiedy małżonkowie mijając się w przedpokoju rzucają do siebie "pierdol się". ;-)
Kain
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-02-26, 22:25   

Student ma z kim, ma czym, ale nie ma gdzie.
Żołnież ma gdzie, ma czym, ale nie ma z kim.
Filozof ma z kim, ma czym, ma gdzie, tylko po co? :lol:
J. 
szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-02-28, 23:01   

Przychodzi córka do matki i mówi:
-Mamusiu jestem w ciąży.
-Dziecko, a gdzie ty miałaś głowę?
-Pod kierownicą mamusiu.

Blondynka przychodzi z wizytą do ginekologa.
- Jest pani w ciąży - stwierdza po badaniu lekarz.
- To niemożliwe! Ja jeszcze nigdy nie byłam z mężczyzną!
- Proszę się głęboko zastanowić, czy to rzeczywiście prawda - radzi doktor
- Nie ma się co zastanawiać. Chociaż... ale nie, to nie możliwe! Powiem panu,doktorze, że mam jednego znajomego lotnika.Ale on mi tylko pokazywał,jak się tankuje samolot w powietrzu.

[ Dodano: 01-03-2006 ]
Z Policyjnych Kronik:

Patrolując ulicę zauważyliśmy dwóch podejrzanych osobników. Zapytaliśmy się grzecznie "a wy tu co", a oni odpowiedzieli nam wulgarnie "a my tu nic".
geminus 

Wysłany: 06-03-02, 03:50   

Kanał telewizyjny dla alkoholików - BOLSAT

06:30 - Gdzie jestem, kim jestem - teleturniej z nagrodami
08:30 - Piwko czy winko - program poranny
09:00 - Wiadomości
09:30 - Alkobiznes - program integracji polsko-czeskiej
10:00 - Dębowe Przedszkole - program dla początkujących
11:00 - The Smirnoffs - telenowela rosyjska
12:00 - Haftowanie na ekranie - reality show
12:30 - Soplicowo 2003 - Relacja z festiwalu piosenki Polskiej
13:00 - Sport - MŚ: Sztafeta 4x100
15:00 - Kielonopolscy (odc. 0.75) - telenowela Polska
14:20 - Teatr Bolstatu: Shakesbeer: To drink or not to drink.
15:30 - Łowienie na Żywca - program dla samotnych kobiet
16:00 - 1410 - program historyczny
17:00 - Po kielonie - rozmowy polityczne
17:30 - Liga Angielska - Guiness vs. Kilkeny
18:45 - Zwierzyniec - Złoty Bażant - film czeski
19:00 - Wieczorynka - Przygody Jasia Wędrowniczka (The Adventures of Johny Walker) - film animowany prod. angielskiej
19:30 - Zagrożenia XXI w. - Esperal
20:00 - SUPERKINO: Indiana Jones i poszukiwacze zaginionej Warki - film fab. USA
21:30 - Rozmowy w rynsztoku - talk show
22:00 - 40% - lista, lista, lista przebojów
22:30 - Z gwinta - Magazyn reporterów Bolsatu
23:30 - Decyzja należy do ciebie - odc. pt: 0,7 czy połówka
00:00 - Kino Mocne: Odwyk - Pogromca wyzwolonych - horror USA
02:00 - Gość Bolsatu: The Beertels
02:30 - Na planie: Absolwent
03:00 - Jak przerobić Pana Tadeusza - program edukacyjny
03:30 - Wycieczki Bolsatu: TATRA
04:15 - X-Flaszki - program nocny

[ Dodano: Czw Mar 02, 2006 4:00 am ]
http://www.dziwnetabletki.com/

[ Dodano: Czw Mar 02, 2006 4:01 am ]
:lol:

[ Dodano: Czw Mar 02, 2006 4:09 am ]
Znaczenie Imion

http://www.znaczenieimion.prv.pl/

UWAGA WULGARYZMY

[ Dodano: Pią Mar 03, 2006 12:41 am ]
Rozmowy Amana i Karolinki
Dalsze rozmowy
I następna
ostatnia

No chyba że sie jeszcze znajdą :)
J. 
szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-03-04, 00:04   

Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody a inżynier stał się bardzo popularnym facetem. Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco: - No i jak tam u was na dole? - Zajebiście, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie, z czym inżynier jeszcze wyskoczy - odparł Szatan - Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go do nas. - Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go. - Wysyłaj go na górę albo cię pozwę. Szatan zaśmiał się szyderczo: - Taa, jasne. Ciekawe skąd weźmiesz prawników?



W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentelmana na ulicy Londynu:
- Jakie pan ma plany na nowe tysiąclecie?
- Dość skromne, przez jego większość będę nieżywy.
geminus 

Wysłany: 06-03-04, 02:10   

Nad rzeka, obok farmy siedzi krowa i pali trawke. Podplywa do niej bobr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bobr, jaram i jest OK.
- Daj troche, jeszcze nigdy nie kurzylem...
- Jasne! Ciagnij macha bracie!
Bobr wciagnal dym i od razu go wypuscil. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciagniesz macha i trzymasz go w plucach dluzsza chwile. Zreszta - wiesz co? W tym czasie jak wciagniesz, przeplyn sie kawalek pod woda w dol rzeki, wroc tu i wtedy wypusc powietrze. I mowie ci bedzie OK.
Jak uradzili tak zrobili. Bobr sie zaciagnal, plynie pod woda, ale juz po kilku chwilach zrobilo mu sie happy. Wyszedl na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnal sie na trawe i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bobr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuje sobie troszke...
- Daj troche stuffu, ja tez chce.
- Podplyn na drugi brzeg do krowy. Ona ci da.
Hipopotam podplynal w gore rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywalila galy i krzyczy:
- Bobr, k..wa, WYPUSC POWIETRZE!

[ Dodano: Wto Mar 07, 2006 12:21 am ]
ZASADY RUCHU DROGOWEGO

1. Pamiętaj, że celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza.
2. Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobiestwo, ze ktoś cię stuknie z boku.
3. Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiaru wykonania manewru. Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.
4. Nigdy nie wymuszaj pierwszestwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi. Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
5.Prędkość w km/h widniejąca na znakach drogowych jest jedynie wielkością sugerowana dla przeciętnych kierowców. Prawdziwy kierowca dopasowuje prędkość do możliwości własnego samochodu.
6. Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzającego pojazdu, aby mogło tam wjechać inne auto.
7. Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał ABS, powodując odprężający masaż stopy. W przypadku aut bez ABS\'u ćwiczymy rozciąganie nogi.
8. Nie faworyzuj mniejszości. Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej uszczęśliwiasz jednego, a wkurzasz dziesiątki jadących za tobą.
9. Pamiętaj, ze wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub wysepce tramwajowej może być terrorysta.
10. Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy.
11. Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadając SMS\\\'a, jedząc hamburgera, pijąc cole i zmieniając cd - nigdy nie zostaniesz sales representative.
12. Blondynka napotkana za kierownica innego pojazdu jest równoważna 100 czarnym kotom przebiegającym drogę.
13. Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens istnieniu służb porządkowych.
14. Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to aby ułatwić ci życie, ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem technicznym.
15. Pamiętaj, że zmienne warunki pogodowe nie są w żadnym wypadku powodem dla zmiany powyższych reguł. Są one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w biznesie samochodowym oraz medycznym

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Nowy ksiądz byl spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafi, więc prosił koscielnego żeby mógł do swiętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby się rozluźnic.I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list:
DROGI BRACIE
-Następnym razem dolóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki;
-Na początku mówi się "Niech bedzie pochwalony", a nie "kurwa mać"
-Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciągnal kabla, tylko zabił Abla,
-Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
-A na koniec mówi sie Bóg zapłać a nie Ciao
-Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duze t"
-Nie wolno na Judasza mówic "ten skurwysyn"
-Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazań a nie 12;
-Jest 12 apostołów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu;
-Inicjatywa aby ludze klaskali była imponujaca ale tańczyć makarene i robić "pociąg" to przesada;
-Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamiętaj że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą;
-Jezusa ukrzyżowli, a nie zajebali
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to byłem ja, Biskup.
- P.S. I w końcu Jezus byl pasterzem a nie pierdolonym domokrążcą
J. 
szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-03-07, 14:16   

Powalające:

http://video.google.com/v...143233428591852

:-)
Seiko 
Bojowniczka o wolnosc i sprawiedliwosc :P

Wysłany: 06-03-09, 22:07   

Wiesz, ze zyjesz w roku 2006, kiedy:


1. Niechcacy wprowadzasz haslo do mikrofalowki.

2. Od lat nie ukladales pasjansa prawdziwymi kartami.

3. Masz 15 numerow telefonow do twojej czteroosobowej rodziny.
.
4. Wysylasz maile do osoby przy sasiednim biurku

5. Nie utrzymujesz kontaktu z rodzina i znajomymi, ktorzy nie maja maila.

6. Po dlugim dniu pracy odbierasz telefon mowiac nazwe firmy.

7. Kiedy dzwonisz z domu wciskasz najpierw 9 lub 0.

8. Od czterech lat siedzisz przy tym samym biurku, a pracujesz dla trzeciej
z kolei firmy.

10. Dowiadujesz sie z wiadomosci, ze zostales zwolniony z pracy.

11. Twoj szef nie umialby wykonywac twojej pracy.

12. Zatrzymujesz samochod pod blokiem i dzwonisz z komorki do domu, zeby
ktos zszedl i pomogl ci wypakowac zakupy.

13. Kazda reklama ma na dole adres www.

14.Wychodzac bez telefonu komorkowego, ktorego nie uzywales przez ostatnie
20 lub 30 (lub 60) lat, wpadasz w panike i wracasz po niego do domu.

15. Wstajesz rano i wchodzisz na Internet, zanim wypijesz kawe.

16. Odwracasz glowe na boki, zeby sie usmiechnac.

17. Czytasz to i sie zasmiewasz.

18. Nawet gorzej; wiesz juz dokladnie, komu to przeslesz.

19. Jestes zbyt zajety, zeby zauwazyc, ze nie bylo punktu 9.

20. Przesunales strone do gory, zeby sprawdzic, ze nie bylo punktu 9.

A teraz smiejesz sie z siebie!

Albo podaj dalej swoim znajomym :P
J. 
szkoda czasu-forum opanowane przez wielonickowców
Wysłany: 06-03-09, 23:29   

Dialogi polityczne u fryzjera:
- Co tam nowego w polityce, sir ?
- Niewiele sir, podobno rząd Kenii upadł.
- Ciekawe, a jak to się stało?
- Złamała się gałąź podczas posiedzenia gabinetu.

[ Dodano: 09-03-2006 ]
Dwie kolezanki w sklepie rozgladaja się za ciuchami.
Podchodzi ekspedientka:
- W czym moge pomóc?
- Szukam ciekawej sukienki na lato.
- Jakie ma pani wymiary?
- 170 cm, 50 kg, 90/60/90...
Na to kolezanka:
No co ty Kaska?! Nie jestes na Gadu-Gadu!

[ Dodano: 09-03-2006 ]
Komendant strazy pozarnej zjawia sie w remizie.
Wolnym krokiem idzie korytarzem do swojego gabinetu.
Siada za biurkiem, powoli wypija kawe,
przeciaga sie, ziewa, nie spieszac sie wlacza megafon i
mówi:
- No, chlopaki, zbierac sie! Jest robota! Pali sie urzad
skarbowy...

[ Dodano: 09-03-2006 ]
Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera w nich,
dobiera rozmiary i po kolei wymienia różne smaki:
- Poproszę truskawkową, bananową, o i malinową też
poproszę...
Na co stojąca za nim 80-letnia babcia:
- Panie!!! Będziesz się pan pierdolił czy kompot gotował??

[ Dodano: 09-03-2006 ]
Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan,
szukam gdzieś tu mojej żony...
- Ach tak? Ja tez szukam swojej żony. A jak pańska żona
wygląda?
- Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z
końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonale nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem.
- A pańska?
- Nieważne! Szukajmy pańskiej!

[ Dodano: 09-03-2006 ]
Płynie stado plemników jajowodem. Nagle jeden słabiutki, który płynie ostatni, krzyczy:
- Panowie, zdrada, jesteśmy w dupie - wracajmy!".
Cale stado w tył zwrot, a ten płynąc dalej mruczy pod
nosem: "I tak rodzą się geniusze"
geminus 

Wysłany: 06-03-12, 23:33   

CHCESZ ZE MNĄ POROZMAWIAĆ? PRZECZYTAJ!!!
http://www.zanim.napiszesz.prv.pl/

I taki filmik reklamowy
Jeśli lubisz swoje autko

Co w tym wątku tak mało postów? ,ludziska zróbcie sobie przerwe w terapii zwanej życie :lol:
Sihajo 
Łeba
Wysłany: 06-03-15, 10:40   

W raju spotykają się Newton, Pascal i Einstein. Trzej fizycy stwierdzili, że pobawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć: 1, 2, 3, ...
Pascal i Newton zastanawiają się gdzie tu się schować. Pascal chowa się za jakąś chmurką. Newton bierze kredę i rysuje na ziemi kwadrat metr na metr, po czym staje w nim.
- ..., 99, 100. Szukam.
Einstein odwraca się i widzi za sobą Newtona.
- Ha! Mam cię Newton!
- Nie, nie, nie - odpowiada Newton - Ja jestem jeden Newton na metr kwadratowy, czyli Pascal.

[ Dodano: Sro Mar 15, 2006 9:40 am ]
Stara mądrość mówi, ze kiedy odkryjemy, ze koń, na którym jedziemy padł,
najlepszym wyjściem jest z niego zsiąść.
Jednakże w biznesie znane są również inne strategie.
Miedzy innymi:


1. Kupno mocniejszego bata.
2. Zmiana jeźdźca.
3. Zapewnienia typu "Zawsze jeździliśmy w ten sposób na tym koniu."
4. Zwołanie komisji do zbadania konia.
5. Organizowanie delegacji mających na celu sprawdzenie, jak gdzie indziej
jeździ sie na martwych koniach.
6. Opracowanie standardów dotyczących jazdy na martwych koniach.
7. Zatrudnienie psychologa mającego przywrócić martwemu koniowi chęć do
jazdy.
8. Szkolenie dla pracowników, mające podnieść ich zdolności jeździeckie.
9. Analiza sytuacji martwych koni w dzisiejszym otoczeniu.
10. Zmiana norm, która sprawi, ze koń nie zostanie uznany za martwego.
11. Zatrudnienie podwykonawców mających ujeżdżać martwego konia.
12. Zebranie wielu martwych koni dla zwiększenia szybkości.
13. Ogłoszenie, ze żaden koń nie jest zbyt martwy.
14. Przeznaczenie dodatkowych środków na zwiększenie wydajności konia.
15. Przeprowadzanie analizy rynku mającej wykazać, czy podwykonawcy mogą
ujeżdżać tego konia taniej.
16. Kupno produktu mającego sprawić, ze martwy koń będzie biegał szybciej.
17. Ogłoszenie, ze koń jest teraz: lepszy, tańszy i szybszy.
18. Przeprowadzenie badan nad sposobami wykorzystania martwych koni.
19. Dostosowanie wymagań wydajności dla koni.
20. Ogłoszenie, ze przy produkcji tego konia, koszt był zmienna
egzogeniczna.
21. Uznanie obecnego stanu konia za standard.
22. Awansowanie tego konia na stanowisko kierownicze.
geminus 

Wysłany: 06-03-24, 02:33   

Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się pewien facet. Dyrektor hodowli pyta go co potrafi.
- Może zainteresuje pana fakt - odpowiada interesant - że rozumiem mowę zwierząt.
- Taa? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodzmy do krowek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodza do krowek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziała?
- Że daje 10 litrów mleka a wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodźmy do świnek.
Wchodzą do świnek a tu: "Chron, chron!"
- A ta co powiedziała?
- Ze daje 5 prosiąt a wy wpisujecie 3.
- O ja pierd... Chodźmy jeszcze do baranów.
W drodze przez podwórko mijają kozę a ta: "Meeeee!"
- Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany...

........................................................................................................................................................................

Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
- Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
- Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc.
- No problem, mówi tamten.
Po miesiącu spotykają się.
- I jak ?
- Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś:
- W łóżku nie jest lepsza od twojej żony.

......................................................................................................................................................

Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...

.........................................................................................................................................................

Chlopak odprowadza swoja dziewczyne do domu po imprezie. Kiedy dochodza do klatki, facet czuje sie na wygranej pozycji, podpiera sie dlonia o sciane i mowi do dziewczyny:

-Kochanie, a gdybys mi tak zrobila laseczke...
-Tutaj? jestes nienormalny.
-Noooo, tak szybciuko, nic sie nie stanie...
-Nie! a jak wyjdzie ktos z rodziny wyrzucic smieci,
albo jakis sasiad i mnie rozpozna...
-Ale to tylko "laska", nic wiecej... kobieto...
-Nie, a jak ktos bedzie wychodzil...
-No dawaj nie badz taka...´
-Powiedzialam ci ze nie i koniec!
-No wez, tu sie schylisz i nikt cie nie zobaczy, glupia.
-nie!

W tym momencie pojawia sie siostra dziewczyny. w koszuli nocnej, rozczochrana i mowi:
-Tata mowi ze juz wyrzucilismy smieci i masz mu zrobic ta laske do cholery, a jak nie to ja mu zrobie. a jak nie, to tata mowi ze zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie reke z tego domofonu bo jest kur** 3 rano

..........................

http://www.mp3base.net/pamietnikchirurga/
milena 
Wysłany: 06-03-25, 19:38   

Jak doprowadzić faceta do furii

1. Nigdy nie mów, o co naprawdę Ci chodzi. Nigdy.
2. Płacz. Często.
3. Miesiącami albo najlepiej latami rozpamiętuj przykre rzeczy, które on
już dawno Ci wyjaśnił i przeprosił za nie.
4. Spraw, żeby musiał za wszystko przepraszać.
5. Złość się na niego za wszystko.
6. Żądaj, żeby do Ciebie dzwonił i wysyłał emaile. Jeśli choć raz
zapomni płacz i patrz punkt 3.
7. Jeśli powiedział Ci komplement doszukuj się w tym zawsze złych intencji i patrz punkt 4(...)

8. Wszędzie i zawsze przychodź spóźniona. Jeśli on się spóźni płacz i patrz punkt 4.
9. Mów często o swoim ex. Porównuj i głośno komentuj.
10. Każ mu zgadywać, na co w tym momencie masz ochotę i niezależnie od odpowiedzi mów że nie zgadł. Patrz punkt 5.
11. Obchodź wszystkie rocznice, najlepiej co miesiąc. Jeśli choć raz zapomni bądź wściekła i płacz.
12. Stale mów, że jesteś gruba. Pytaj go o to. Niezależnie, co odpowie - płacz.
13. Krytykuj sposób, w jaki się ubiera.
14. Krytykuj muzykę jakiej słucha.
15. Kiedy Cię zapyta, „Co się stało?", Powiedz mu, że jeśli nie wie to nie zasługuje na odpowiedź.
16. Próbuj go zmienić (najlepiej na siłę).
17. Każ mu ze sobą tańczyć nawet, jeśli nie umie.
18. Jeśli kiedykolwiek w czymkolwiek zawiódł, nigdy nie daj mu o tym zapomnieć.
19. Zawsze, gdy choć na chwilę zapadnie między wami cisza, pytaj go, „O czym myślisz?"
20. Analizuj każdą najdrobniejszą jego wypowiedź i doszukuj się w niej kilku znaczeń. Wybierz najmniej prawdopodobne lub niekorzystne dla Ciebie i obraź się na niego. Nie zapomnij płakać.

pewnie znacie...ja do niedawna nie znalam :D
Uffff... zycie bedzie teraz latwiejsze ;P
geminus 

Wysłany: 06-03-25, 20:11   

Hehehehe ,dobre Milena
[quote]Cytat:
13. Krytykuj sposób, w jaki się ubiera.
14. Krytykuj muzykę jakiej słucha.
[/quote]
Co tam sie ograniczać :lol:
Krytykuj wszystko.
Krytykuj jego znajomych ,przyjaciół.
Krytykuj prace o ile pracuje ,przeciez to praca nie dla niego albo..
Krytykuj jeśli nie pracuje bo to już szczyt lenistwa
Krytykuj to w co wierzy i mów że zbawienie lezy w twoich rekach
Krytykuj jak wracasz do domu że Cię nie wita.
Krytykuj jak wita ,że nie masz spokoju i że lepiej zeby sobą sie zajął
Krytykuj myslą słowem i czynem a jak odejdzie to krytykuj że sam nie wie czego chce i nie mozna na niego wogóle liczyć
Krytykuj do smierci to świetna sprawa :lol:
milena 
Wysłany: 06-03-26, 16:51   

to juz wiadomo Gemek czego nie lubisz i jak sie Ciebie pozbyc... :P :P :P (w razie czego)

-----------------
Jak mozna stracic na wadze?
- Kupic wage za sto tysiecy, a sprzedac za piecdziesiat...


Przechodzi facet kolo lustra i mu odbilo....

[ Dodano: Nie Mar 26, 2006 4:13 pm ]
HOW TO SAY "I LOVE YOU" IF YOU'RE...

1. THE GARDENER - "It was the day I bumped into you. That's when my life was filled with the scent of morning dew and freshly bloomed petals."

2. THE BLIND - "Perhaps it's the twinkle in your eyes. Or the sparkle in your eyes that's making you sobeautiful. But even if I'm blind and can't watch those eyesand teeth, still you smell, and feel, and hear, and taste so sweet."

3. 98 DEGREES - "You're my sunshine after the rain. You're the cure against my fear and my pain."

4. THE IRRATIONAL - "Love is when you don't have a reason for lovingat all. It's weird but it's true. I just love you and couldn't figure out why."

5. THE ANATOMIST - "It's so funny I like everything in you. Your mole. Your pierced nose. Your sixth toe. Your dyed hair. Your frosted lips. Your morning breath. Don't get me wrong. I like you from head to toe."

6. THE CONFUSED - "Of them all. I love you for a strange reason. I don't know why. I just knew from the start we're stuck together. All the days of our lives."

7. THE MARTYR - "You didn't pay the cellular phone bills. You cancelled our anniversary date to be with your friends. You forgot my name when your parentsasked for it. You left the room when I cried a river. I love you anyway. HAPPY ANNIVERSARY!!!"

8. THE REFORMED PLAYBOY - "Stacey cooked my breakfast. Margot sang my songs. Vanessa washed my laundry. Khristine ironed my clothes. Raizza baked my cakes. Audrey kissed me goodnight. You know, you're much...much...much better than them. I swear!"

9. THE SAINT HEAVENLY - "The heavens gave you to me." DIVINE --> "Sent from up above." ANGELIC -->" You carry me with your wings." PURE -->" Your love is." BLISSFUL --> "That's how I feel." IMMORTAL --> "'Til death do us part."

10. THE GRATEFUL - "When I was down and out and didn't know what todo, you came through to tell me it's okay. Thanks for being there. I couldn't have done it without you."
11. THE PHILOSOPHER - "I love you. Because my heart says so. End of conversation!"

12. PRINCE CHARMING - "It's you, my princess, that I want to spend the rest of my life with. I've searched every castleand have found no one as lovely as you. Let me be your one and only."

13. THE LOVE-SICK PATIENT - "When you look at me, I melt. When you stare at me, I drift. When I see you smile, I drown in thedepths of your dimples. When you're near me, my heartskips a beat. When you touch me, I feel cold. I'm sick, you're my only cure."

14. THE LINGUIST - "I love you. More than words can say, @/?$^@+%#*%"

15. THE HAIRDRESSER - "I won't forget the way you caressed me with your gentle hands, wiped away my tears , felt my pains.......and brushed my hair."

16. THE CONVERTED DAREDEVIL - "If loving you means walking on fire, then I won't do it. If loving you means swimming across the Pacific Ocean, then I won't do it. If loving you means jumping off the cliff, then I won't do it. If loving you means dying, then I wouldn't dare. 'Coz I won't be alive to love you with my whole life. I don't want to miss you either."

17. THE ANGEL - "I love you. No devil can take that away."

18. THE INSOMNIAC - "I'm not sleepy tonight. I'll watch the hours go by and think of you, my love."

19. THE CORNY BOYFRIEND - "You just call out my name and you know wherever I am. I'll come running to see you again. Winter, spring, summer, or fall, all you gotta do is call, and I'll be there. You've got a boyfriend!"(shyeeet> > corny nga, baduy pa ano ba yan)

20. THE ROMANTIC - "I'm yours to hold when you're scared. I'm there to call when it's dark. I'm here to stay when it's cold. I give you my love and Affection. You can keep that as long as you want."

21. THE SILENT COWBOY - "I love you. You don't have to make me say it a zillion times. Don't you see it? I'll do anything for you. Well, almost."

22. THE PARANOID - "Sometimes I feel you're seeing someone else. Sometimes I think you're lying. Sometimes I just don't trust you. This occasion don't leave me alone. Please!"

23. THE SURE LOVER - "It's not a crush. Not infatuation. Notadmiration. Not companionship. It's love in the first degree."

24. THE LIAR - "You're all that I need. I won't make it throughthe storms without you in my life. What else can I ask for?"

25. THE FAITHFUL - "Through the years we've been through, I can nowsay we're meant for each other. I hope you'll never change because I won't."

26. THE MERCHANT - "You are a priceless gem, I can't buy you from a candy store. You are a pearl in the ocean, 'til I picked you from the shore. You are a rare treasure, you're all I want and nothing more. I would be so stupid not to keep you."

awhhh....

[ Dodano: Nie Mar 26, 2006 5:21 pm ]
wassermann 

Wysłany: 06-04-10, 23:47   

Do szkoly podstawowej przychodzi prezydent Kaczynski. Pozwala
dzieciom na zadawanie pytan. Zglasza sie maly Michas.
- Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak sie pan czuje po wygraniu
wyborów, które pan sfingowal? Po drugie: czy nie uwaza pan, ze
zakazanie Parady Równosci bylo zamachem na polska demokracje? Poan
trzecie: czy to prawda, ze chce pan przejac cala wladze w
Polsce?
Pan prezydent zaczal sie namyslac, gdy wtem zadzwonil dzwonek.
Po przerwie dzieci wrócily do klasy, usiadly, Piotrus podniósl
reke. - Ja mam piec pytan do pana prezydenta. Po pierwsze: jak
sie pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingowal? Po
drugie: czy nie uwaza pan, ze zakazanie Parady Równosci bylo
zamachem na polska demokracje? Po trzecie: czy to prawda, ze chce
pan przejac cala wladze w Polsce? Po czwarte: dlaczego dzwonek
na przerwe zadzwonil dwadziescia minut wczesniej? I po piate: co
sie stalo z malym Michasiem?
milena 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-04-23, 17:17   

Never Be Afraid To Say How You Feel :D

wassermann 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-04-23, 19:27   

hehehe , dobre :lol: :lol:
geminus 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-07-17, 16:05   

Mało postów na forum :)
Gorąco czy jakieś problemy może? :lol:

problem? :D
gohan 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-07-17, 19:10   

:lol:
a na IPZ-cie też spadł ruch :)
Animka 
...bo Jestem...

Wysłany: 06-07-20, 22:20   

to ja na dobranoc zapodam dowcip o rozwiązłym czerwonym kapturku :D

jak większosc tego typu dowcipów zaczyna się:
idzie czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka...
Kapturek wystraszony mówi
- wilku wypuśc mnie, prosze...ide do babci zaniesc jej koszyczeek z jedzeniem...
a wilk na to
- dobra! wypuszcze Ci, ale jak dasz się pocalować tam gdzie nikt Cie jeszcze nie całował
Kapturek tak stoi i myśłi i myśli....
w końcu się odzywa i mówi:

- no chyba k...a w koszyczek!


dobranoc;)
geminus 

Wysłany: 06-07-25, 19:20   

Nowy Jork, Central Park. Małą dziewczynkę atakuje pitbull. Podbiega młody mężczyzna i unieszkodliwia psa. Obserwujący całe zajście policjant podchodzi i mówi:
-Jest pan bohaterem. W jutrzejszych gazetach napiszą: Nowojorczyk uratował życie dziecku!
-Ale ja nie jestem z Nowego Jorku...
-Nie szkodzi, będzie: Bohaterski Amerykanin uratował dziecko!
-Ale ja nie jestem z Ameryki...
-To skąd pan jest?!
-Z Palestyny.
Nazajutrz w gazetach napisano: Islamski terrorysta zamordował amerykanskiego psa.

=======

Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne - żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
- Chcesz pan zarobić stówę?
-Jasne! Co mam robić?
-Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieść nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:
-Trzymaj pan ją!
A facet krzyknął do taksówkarza:
- To nie jest moja żona!
-Wiem, *****, to moja! Teraz idę po pańską!

=======

Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia:
-Jasiu masz może pieska?
-Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować.
-Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
-Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
-Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą!
-Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.

=======

Obrazek dla Seiko :lol:

[ Dodano: Czw Lip 27, 2006 11:35 pm ]
Przychodzi baba do lekarza
- Panie doktorze ze mna jest oki ale wszyscy z którymi rozmawiam projektują.
- A jak pani sie z tym czuje?
- Nie czuje bo przegryzam duzo kalmsów
- No ,ale chyba cos pani czuje?
- a co mam czuć ,wiem ze mam Jezusa to starczy i widze ze pan doktor cos projektuje z czuciem.
- Przeciez to pani do mnie przyszła.
- A co to za róznica ,przecież widze że to pan ma problem i sie mnie uczepił.
- Naprawdę?
- Niech mnie pan nie denerwuje ,nie moja wina ze pan nic nie rozumie ale moze kiedyś sie panu polepszy a póki co to ide stąd :paw:

mod8wjzo5.gif
Plik ściągnięto 6767 raz(y) 1,93 KB

Bapaszka 

  Wysłany: 06-07-28, 00:25   

Dziwna jest ta Twoja miłość, co Gemku? No, ale może taka niegasnąca fascynacja moją osobą jest zwiastunem długich lat razem? :P

A na razie, będąc cierpliwą, bo czas dla mnie nie ma znaczenia :wink: , cytuję część Twego wielce intelektualnego dowcipu:

[quote]Cytat:
Niech mnie pan nie denerwuje ,nie moja wina ze pan nic nie rozumie ale moze kiedyś sie panu polepszy a póki co to ide stąd
[/quote]


DogAndCatDancing2.gif
Plik ściągnięto 6734 raz(y) 8,4 KB

geminus 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-07-28, 00:34   

Bapaszka cytowac nie musisz ,wszyscy to znają na forach ,bo każdemu to mówisz ,hehehehehe
Bapaszka 
[avatar ukryty]
  Wysłany: 06-07-28, 00:38   

E tam każdemu - Tobie tylko - pamiętasz? :wink:

hartsmile3.gif
Plik ściągnięto 6757 raz(y) 6,77 KB

geminus 

Wysłany: 06-07-28, 01:02   

[quote]Cytat:
E tam każdemu - Tobie tylko - pamiętasz?
[/quote]


co mam pamietać? to co dziś napisałaś do innych i już zapomniałaś ? heheheh ,lepsze od kawału
[quote]Cytat:
może to kiedyś pojmiesz i przestaniesz bez podstawnie ludzi osądzać

Każdy wie, że masz urojenia i sam pisałeś o Swoich poważnych zaburzeniach publicnie, ale może czas się leczyć?

Ankar, rozczarowłaś mnie ale cóż - czemu życie miałoby być usłane różami - przypomnij Sobie jednak Twój sen, bo następny już nie będzie tak łagodny jak się nie zmienisz

No ale jak się wykurujesz i będziesz czysty podług MOICH Wskazówek

Wiem Kainku, dlatego zrób coś z tym problemem u Siebie i nie projektuj

masz spaczoną wizję otoczenia w którym ja tobie wadzę, to już powód do alarmu - skontaktuj się z psychiatrą swoim!
[/quote]
No popatrz wszyscy chorzy i z problemami i to w jednym watku i nie chcą słuchać Twoich wskazówek? Jak Oni mogą ,wspomóż Swojego Jezusa kalmsem :D
Bapaszka 

Wysłany: 06-07-28, 01:13   

geminus napisał/a:[quote]
No popatrz wszyscy chorzy i z problemami i to w jednym watku i nie chcą słuchać Twoich wskazówek? Jak Oni mogą ,wspomóż Swojego Jezusa kalmsem
[/quote]

No, ale poniektórzy już się posłuchali, tylko Tyś taki krnąbry! :D

A co do Kalmsów, to podeślij ze dwie paczki, bom zjadła wszystkie, a właśnie mnie silne emocje biorą! :lol: :lol: :lol:

Ale nie wiedziałam, że mój Jesus je Kalmsy - a Twój? :|

20041019_smiley-lg-image.gif
Plik ściągnięto 143 raz(y) 44,55 KB

geminus 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-08-25, 17:31   

Dzwoni ksiegowa do profesora Miodka i pyta: > > > - Przepraszam, czy ZARACHUJE to poprawna forma wypowiedzi? > > > A Miodek na to: > > > - Wie pani lepiej byloby powiedziec PANOWIE PROSZE POCZEKAC>

Igor ,gdzie ikonki ,pośmiać sie nie idzie.

hahaha_na.gif
Plik ściągnięto 6720 raz(y) 296 Bajtów

igor 
Site Admin
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-08-25, 17:49   

:hahaha:
Dawaj do lol2 i co tam jeszcze chciałeś :D
geminus 

Wysłany: 06-09-15, 23:47   

Orzeł latając pomiędzy skałami, zauważa siedzącego na brzegu szczytu sokoła. Nagle sokół składa skrzydła i spada w dwukilometrową przepaść, nad samą ziemią wyprostowuje lot i cudownie wzbija sie w powietrze. Zaciekawiony orzeł podlatuje do sokoła i pyta:
- Co robisz stary?
Sokol odpowiada:
- Jestem luzakiem, więc się luzuje i skaczę sobie.
Na to orzeł:
- Mogę z tobą ?
I skaczą razem. Zauważa i wilk, wdrapuje sie na szczyt i pyta:
- Co robicie chłopaki?
Odpowiedź:
- Jesteśmy luzakami, więc się luzujemy.
- Moge z wami ?
Skaczą we trzech. Wiatr w sierści i w piórach, połowa drogi, lecą na złamanie karku. Nagle orzeł pyta:
- Wilk, a ty umiesz w ogóle latać ?
- Nie.
- Ty to dopiero jesteś luzak.
gohan 

Wysłany: 06-09-16, 00:03   

> Rozmawiają trzy bociany. Pierwszy mówi:
>
> - Ja to cały tydzień latałem nad jednym domem!
>
> - I co?
>
> - Urodził sie chłopczyk.
>
> - A ja - mówi drugi - to dwa tygodnie latałem nad jedna chałupą!
>
> - I co ?
>
> - Urodziła sie dziewczynka!
>
> Na to trzeci:
>
> - A ja to trzy tygodnie latałem nad plebania!
>
> - I co? I co?
>
> - Ale mieli pietra!!!

[ Dodano: Pią Wrz 15, 2006 11:04 pm ]
> Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
>
> - Chciałbym zmienić nazwisko.
>
> - A jak się Pan nazywa?
>
> - Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów Uderzający Ich Znienacka.
>
> - A jak chce się Pan nazywać?
>
> - Jebudu.

[ Dodano: Pią Wrz 15, 2006 11:10 pm ]
>> Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
>> - Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
>> - No...
>> - Daj plaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz > wytrzemy... pewnie
>> znowu ta stara ksiegowa wycałowala cię w pracy
>> - No...
>> - Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię > brudził w
>> autobusie... nie przejmuj się
>> - No...
>> - Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć > biedaku...
>> - No...
>> - Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
>> - No....
>> - Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
>> - No to teraz kombinuj

[ Dodano: Pią Wrz 15, 2006 11:14 pm ]
>> Spotyka się dwóch kumpli z wojska (dawno się nie widzieli).
>> - A co tam u ciebie?
>> - Ożeniłem się.
>> - I co, dobrze ci, nie narzekasz?
>> - Nie narzekam...
>> - A to limo pod okiem to skąd?
>> - A to jak narzekałem

[ Dodano: Pią Wrz 15, 2006 11:16 pm ]
> Przychodzi turysta do bacy i chce wynająć pokój no i widzi że baca coś tam struga.
> Pyta się więc
> -baco co strugacie a baca mowi czółenko
> Następnego dnia turysta widzi że koło bacy leży sterta trocin no i sie pyta
> -baco no co tam > strugacie :szpadel.
> Następnego dnia turysta widzi że koło bacy leży już duża sterta trocin no i się pyta
> -baco no co strugacie , a baca na to : jak nic nie spieprzę to wykałackę .
geminus 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-09-16, 00:18   

o luzowaniu lepiej a nie o sianiu strachu :hahaha:

Luz i obserwacja

Siedzi baca na przyzbie, podchodzi turysta:
- Co robicie baco?
- A tak sobie siedze i mysle.
- A to wy zawsze tak ?
- Nie, ino jak mam czas.
- A jak nie macie czasu ?
- To sobie ino siedze.
gohan 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-09-16, 00:32   

Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Są trampki?
- Są, ale tylko białe.
- Eee, jak białe, to dla mnie za duże.
Bapaszka 

Wysłany: 06-09-16, 00:34   

Humory zeszytów... tfffuuu... forum 8)

http://forum.przebudzenie...6b5155557ba1ebf

[quote]Cytat:

"[17:14:21] Gothicc: wiecie spamowalem tyle, tyle swirowalem teraz postaram sie byc spokojny ;d;d
[17:14:53] Gothicc: Postaram sie zmienic
[17:15:02] Gothicc: bo mi sie juz znudzilo świrowanie;d;d
(...)
[17:15:20] Gothicc: Ileż można..;d;d
(...)
[17:15:41] Gothicc: ;d;d
[17:15:57] Gothicc: Ta ale tylko na necie nie bede swirowal;d;d
[17:16:12] Gothicc: przynajmniej nie na przebudzeniu bo tutaj admini to drewniacy
(..)
[17:16:52] Gothicc: nie,.. ale wkurwiaja mnie czasami ci admini;d
[17:17:03] Gothicc: wiec teraz ja ich bede wkurwial, bede powazny, spokojny
(...)
[17:18:09] Gothicc: mowie to sa drewniacy ;d;d
(...)
[17:20:51] Gothicc: Admini to drewniacy
(...)
[17:21:40] Gothicc: I tak mi moga pogrzebac palcem w rowie ;D "
[/quote]


:browar:
gohan 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-09-16, 00:36   

Grupa wariatów jedzie na wycieczkę, w pewnym momencie zepsuł się autokar. Kierowca wchodzi pod autokar i kilka godzin coś naprawia. Jeden wariat podchodzi i mówi:
- A ja wiem co się zepsuło.
Kierowca wściekły:
- Czemu wcześniej nie mówiłeś! Co takiego?
- Autokar!
geminus 

Wysłany: 06-09-16, 00:45   

Gohan ,teraz samoobserwacja w zwiazkach :lol:

- Kochanie, jak ci smakowal obiad, ktory dzis ugotowalam?
- Dlaczego ty stale dazysz do klotni?!

- Cześć stary, słyszałem, że się ożeniłeś.
- Ożeniłem się...
- Musisz być szczęśliwy?
- Muszę.

Spotykają się dwaj kumple:
- Cześć, co słychać?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- Zgadza się...
- Ładna ta twoja żona?
- Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!

Maż wraca od innej o czwartej nad ranem. Zapala swiatło i widzi żonę z wałkiem w ręce.
- Zwariowałas! O czwartej rano kluski robisz?!

- Jestes głupia, podstępna, fałszywa, kłamiesz, zdradzasz mnie...
- Mój drogi, przecież każdy człowiek ma jakies drobne wady...

Mąż rozmawia z żoną:
- Trzy lata temu lekarz powiedział mi, że jeśli nie przestanę pić, to będę kompletnym idiotą.
- No widzisz? Dlaczego nie przestałeś pić?

Zona z kochankiem lezy w lozku. Przychodzi maz:
- Co wy tu robicie?
Zona do kochanka:
- Mowilam Ci że to glupek.

Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy:
- Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
- Cooo?
- Zaraz ci to udowodnię!
Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
- Ile zapłacę za kurs na dworzec?
- 10 złotych.
- A jeśli pojadę z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- Sama widzisz!
gohan 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-09-16, 00:48   

:hahaha:
geminus 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-09-16, 00:52   

Możemy powymyślac nowe dowcipy forumowe np. "kto mógłby tak napisać?" :lol:

"Gohan Jesteś debil i głupek i mnie prześladujesz na forum ,napiszę do Admina żeby Cię zbanował" :hahaha:
gohan 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-09-16, 00:58   

tu ciężko o różnorodność :)

[ Dodano: Sob Wrz 16, 2006 12:02 am ]
takie lustro to już nie dla mnie :) , możesz dać coś innego :D
geminus 

Wysłany: 06-09-16, 01:28   

[quote]Cytat:
tu ciężko o różnorodność
[/quote]
Żartujesz ,jak myślisz skąd się biorą kawały?

Kwas dla mas.

Mowa jest srebrem, a milczenie jest owiec.

Dziewczyny są ambitne - nie poprzestają na małym.

Nie pomogą doktoraty kiedy człowiek chamowaty.

Młodzież w stanie nietrzeźwym może spowodować potomstwo.

Poszedłem szukać pracy, znalazłem zawód.

Ps. Luster sie nie wybiera ,są lub nie ma ;)
gohan 

Wysłany: 06-09-16, 01:34   

[quote]Cytat:
Żartujesz ,jak myślisz skąd się biorą kawały?
[/quote]


noo :) , chodziło mi o ten jeden cytat
geminus napisał/a:[quote]
Ps. Luster sie nie wybiera ,są lub nie ma Wink
[/quote]


no dokładnie - lustra z cytatu nie ma ;)

[ Dodano: Sob Wrz 16, 2006 12:35 am ]
bo lustra mają to do siebie że znikają ;)
wassermann 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-09-19, 21:08   

wielokrotny morderca i gwalciciel ciagnie w nocy dziewczyne do lasu, ta strasznie krzyczy.
- Dlaczego krzyczysz? - pyta.
- Bo sie boje
- A co ja mam powiedziec? Bede wracal sam.
Barbie 
Barbie
Wysłany: 06-09-19, 23:03   

Spotykają się dwie koleżanki, jedna opowiada drugiej:
- Wiesz, wczoraj przyszedł do nas kolega męża i posiedzieliśmy sobie trochę, była wódeczka, ogólnie wesoło.
- I co dalej? - pyta koleżanka.
- No cóż, wiesz jakie mamy małe mieszkanie, a kolega męża nie miał jak wrócić do domu, więc położyliśmy się razem.
- Razem! I co było dalej?
- No cóż, nic... Tylko w nocy zadzwonił telefon, że jest jakiś straszny pożar, a jak wiesz mój mąż jest strażakiem. Pojechał więc do pożaru.
- A co na to kolega?
- Obudził się oczywiście i jak tylko wyszedł mąż zaczął: "Czy mogę?"
- A ty co na to? - dopytuje koleżanka.
- Oczywiście mówię: nie! Jednak prosił i prosił, ciągle: "Proszę, pozwól mi! Czy mogę?" I w końcu się zgodziłam!
- Jak to! I jak było
- No właśnie, wiesz co świnia zrobił?
- Co takiego?
- Wstał i wyżarł resztę sałatki!


takie rzeczy tylko w kawałach moga sie zdarzyc :D :D: hehehehe
igor 
Site Admin

Wysłany: 06-09-20, 09:03   

Katolicy twierdzą , że Bóg istnieje choć nikt przy zdrowych zmysłach go nie
widział. Mimo to, są tacy którzy są za całowaniem nieistniejących osób w
tylek.

Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem
zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy:

- Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria.
Maria: - Cześć! Przyszliśmy by zaprosić cię byś pocałowal z nami tylek
Henryka.
Ja: - Przepraszam?! O czym wy mówicie? Kim jest Henryk, i dlaczego miałbym
chcieć całować jego tylek?
Jan: - Jeśli pocałujesz Henryka w tylek, da ci on milion dolarów; a jeśli
nie, spierze cię na kwaśne jabłko.
Ja: - Co? Czy to jakieś wariackie rozruchy?
Jan: - Henryk jest miliarderem i filantropem. Henryk zbudował to miasto.
Henryk posiada je całe. On może zrobić wszystko co zechce, i chce ci akurat
dać milion dolarów, ale nie może póki nie pocałujesz go w tylek.
Ja: - To zupełnie bez sensu. Dlaczego...
Maria: - Kim jesteś by podawać w wątpliwość dar Henryka? Nie chcesz miliona
dolarow? Czy nie są one warte małego pocałunku w tylek?
Ja: - No cóż, może, jeśli to prawda, ale...
Jan: - A wiec chodź pocałować z nami tylek Henryka.
Ja: - Czy czesto go całujecie?
Maria: O tak, cały czas...
Ja: - I dał wam już ten milion dolarów?
Jan: - No cóż, nie, nie można dostać pieniędzy póki nie wyjedzie się z
miasta.
Ja: - A więc czemu jeszcze z niego nie wyjechaliście?
Maria: - Nie możesz wyjechać póki Henryk ci nie pozwoli, bo inaczej on nie
da ci pieniędzy i stłucze na kwaśne jabłko.
Ja: - Czy znacie kogokolwiek kto pocałował Henryka w tylek, wyjechał z
miasta i dostał milion dolarów?
Jan: - Moja matka całowała Go w tylek całe lata. Rok temu wyjechała, i
jestem pewien że dostała pieniądze.
Ja: - Nie rozmawiałeś z nią od tamtej pory?
Jan: - Oczywiście że nie, Henryk nie pozwala na to.
Ja: - Dlaczego więc sądzicie że ktokolwiek dostaje pieniądze, skoro nigdy z
nikim takim nie rozmawialiście?
Maria: - No cóż, dostajesz troszkę przed wyjazdem. Może będzie to podwyżka,
może wygrasz coś na loterii, może po prostu znajdziesz dwudziestaka na
ulicy.
Ja: - A co to ma wspólnego z Henrykiem?
Jan: - Henryk ma pewne znajomości.
Ja: - Przykro mi, ale pachnie mi to jakimś monstrualnym oszustwem.
Jan: - Ale to przecież milion dolarów, czy możesz przepuścić taką szansę?
Poza tym, pamiętaj że jeśli nie pocałujesz Henryka w tylek,zbije cię on na
kwaśne jabłko.
Ja: - Może jeśli bym mógł zobaczyć Henryka, pogadać z nim, uzyskać więcej
bezpośrednich informacji...
Maria: - Nikt nie widział Henryka, nikt z nim jeszcze nie rozmawiał.
Ja: - A wiec jak całujecie go w tylek?
Jan: - Czasem posyłamy po prostu całusa, myśląc o jego tylku. Czasem
całujemy w tylek Karola, i on przekazuje to dalej.
Ja: - Kim jest Karol?
Maria: - Naszym przyjacielem. To on nauczył nas wszystkiego o całowaniu
tylka Henryka. Wszystko co musieliśmy zrobić, to po prostu zaprosić go do
nas kilka razy na obiad.
Ja: - I tak po prostu uwierzyliście mu na słowo, kiedy powiedział że jest
Henryk, że Henryk chce byście pocałowali go w tylek, i że zostaniecie za to
wynagrodzeni?
Jan: - O nie, Karol miał list który Henryk wysłał mu wiele lat temu, w
którym wszystko zostało wyjaśnione. Tutaj jest jest jego kopia, sam ją
zobacz.

Jan podał mi kserokopię ręcznie zapisanej kartki, w której naglówku stało:
"Z notatnika Karola". Było tam wypisanych jedenaście punktów.

1. Pocałuj Henryka w tylek, a dostaniesz milion dolarow gdy opuścisz miasto.
2. Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością.
3. Bij na kwaśne jabłko każdego kto jest inny od ciebie.
4. Zdrowo jadaj.
5. Henryk osobiście podyktował ten list.
6. Księżyc jest zrobiony z zielonego sera.
7. Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą.
8. Myj ręce po skorzystaniu z toalety.
9. Nie pij.
10. Jadaj swe parówki wyłącznie w bułkach, bez żadnych dodatków.
11. Pocałuj Henryka w tylek, bo inaczej zbije cię on na kwaśne jabłko.

Ja: - Ale to wygląda na pisane w notatniku Karola.
Maria: - Henryk akurat nie miał papieru.
Ja: - Mam wrażenie że gdybyśmy sprawdzili, okazałoby się to pismem Karola.
Jan: - Oczywiście, ale to Henryk to podyktował.
Ja: - Mówiliście przecież że nikt Henryka nie widział?
Maria: - Teraz nie, ale wiele lat temu przemawiał on do niektórych ludzi.
Ja: - Mówiliście że jest on filantropem. Co za filantrop bije ludzi na
kwaśne jabłko tylko za to że są inni?
Maria: - Tego chce Henryk, a ma on zawsze rację.
Ja: - Skąd to wiecie?
Maria: - Punkt 7 mówi że 'Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą'.To mi
wystarczy!
Ja: - Może wasz przyjaciel Henryk po prostu zmyslił to wszystko?
Jan: - Nie ma mowy! Punkt 5 mówi 'Henryk osobiście podyktował ten list'.
Poza tym, punkt 2 mówi 'Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością', punkt 4
'Zdrowo jadaj', i punkt 8 'Myj ręce po skorzystaniu z toalety'. Każdy wie że
te stwierdzenia są prawdziwe, a więc i reszta taka musi być.
Ja: - Ale punkt 9 stwierdza 'Nie pij', co nie pasuje zbytnio do punktu 2.
Punkt 6 zaś mówi 'Księżyc jest zrobiony z zielonego sera', a to jest totalna
bzdura.
Jan: - Nie ma sprzeczności miedzy 9 i 2; 9 po prostu uściśla 2. A co do 6,
to przecież nigdy nie byleś na Księżycu, a więc nie możesz wiedzieć na
pewno.
Ja: - Naukowcy udowodnili przecież że księżyc jest zrobiony ze skał...
Maria: - Ale nie wiedzą czy przybyły one z Ziemi, czy z głębi kosmosu, więc
równie dobrze może to być zielony ser.
Ja: - Naprawdę nie jestem tu ekspertem, ale wydawało mi się że teoria iż
Księżyc powstał z fragmentów Ziemi została obalona. Poza tym, niewiedza skąd
skała przybyła nie czyni jej jeszcze zielonym serem.
Jan: - Aha! Właśnie przyznałeś że naukowcy często się mylą, lecz my wiemy że
Henryk zawsze ma rację!
Ja: - My wiemy?
Maria: - Oczywiście że tak, Punkt 5 przecież tak mówi.
Ja: - Mówicie że Henryk zawsze ma rację ponieważ tak mówi list, a list jest
prawdziwy ponieważ Henryk go podyktował, ponieważ tak mówi list.
To okrężna logika, w niczym nie różniąca się od stwierdzenia: 'Henryk ma
rację, ponieważ powiedział że ma rację'.
Jan: - Wreszcie zaczynasz rozumieć! To takie radosne widzieć kogoś
przybliżającego się do myśli Henryka.
Ja: - Ale... eh, nieważne. A co z parówkami?

Maria sie zarumienila. Jan mi zaś odpowiedział:
- Parówki, w bułkach, bez dodatków. To po Henrykowemu. Każdy inny sposob
jest zly.
Ja: - A co jeśli nie mam bułki?
Jan: - Nie ma bułki, nie ma parówki. Parówka bez bułki jest zła!
Ja: - Bez przypraw? Bez musztardy?

Maria zamarła porażona. Jan krzyknął: - Jak ci nie wstyd używać takich słów!
Wszelkie dodatki są złe!
Ja: - A więc wielki stos kiszonej kapusty z kawałeczkami parówek jest nie do
przyjęcia?

Maria zatkała sobie uszy palcami, mrucząc: - Nie słyszę tego, la la la, la
la, la la la.
Jan: - To obrzydliwe. Tylko jakiś potworny zboczeniec mógłby to jeść...
Ja: - To dobrze! Ja jem to bardzo często.

Maria omdlała. Jan zdążył ją pochwycić i wysyczał: - Jeślibym wiedział że
jesteś jednym z tych,, nie marnowałbym swego czasu. Kiedy Henryk zbije cię
na kwaśne jabłko, ja tam będę, licząc swe pieniądze i głośno się śmiejąc. Na
razie jednak pocaluję Henryka w tylek za ciebie, ty bezbułkowy,
parówkokrojący pożeraczu kapusty!

Mówiąc to, pociągnął Marię do ich czekającego samochodu, i odjechal
Bapaszka 

  Wysłany: 06-10-20, 12:20   Włamanie do banku - konkurs międzynarodowy! :D

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu.

Zasada była taka:

Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle.

Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną. Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.

Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.

Potem kolejno Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.

W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala.

Jeden Polak do drugiego:

- Rychu, mamy tyle kasy, na chuj ci jeszcze ta żarówka?

:hahaha:
igor 
Site Admin
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-10-21, 09:16   

"Piotr oddał wszystko sekcie.
Teraz nie ma już nawet pieniędzy na narkotyki."

:D
wassermann 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-10-21, 22:25   

http://www.maxior.pl/?p=index&id=36801&0
geminus 
[avatar ukryty]
Wysłany: 06-11-08, 21:43   

Sprzedam psa :lol:

kochany piesek.jpg
Plik ściągnięto 7118 raz(y) 69,01 KB

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

       Wolne Media - Toplista  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group