No niestety raczej "cud"
gościu dużo gadał, ale ciągle przekazywał energię do układu wachlując nad nim małym magnesem neodymowym, albo pomagając co chwilę ręką.
Prawo zachowania energii jest nieubłagane. Być może kiedyś jakieś urządzenia wykorzystujące czarną materię będą brać energię "z nikąd", ale nie wiem czy tego doczekamy
No machał ręką z magnesem ale pokazał jak zrobić by robił to za człowieka układ. W czwartej odsłonie to pokazał.
A co powiesz na dwa ostatnie filmiki? Chyba nie oglądałeś. To filmiki o czymś zupełnie innym.
[ Dodano: 08-09-09, 09:55 ]
Tu też coś ciekawego ale nie widać konstrukcji. Za to konstruktor jak najbardziej wzbudza moje zaufanie i wątpię by robił ludzi w bambuko.
MarS, w żadnym z tych filmików nie ma choćby słowa konkretu na temat zjawiska fizycznego, które by pozwalało przy pomocy pola magnetycznego brać energię z nikąd. Gdyby to było możliwe sposobem garażowym (a to widać na filmach), dawno już byś miał to w każdym domu.
W ostatnim filmiku w dodatku gościu mówi, w skrócie, że puszcza jeden sinik z baterii i ładuje przy jego pomocy i prądnicy inne baterie. No ROTFL po prostu
Igorku. Śmiejesz się nie sprawdzając czy jest się z czego śmiać. Wychodzisz z założenia niemożliwości.
Ten filmik już wklejałem ale wkleję go jeszcze raz bo gościu który to zrobił jest naukowcem a robi w garażu bo go wypieprzyli za to, że robi rzeczy nienaukowe a przecież każdy wie, że t niemożliwe. No nie? No to musi być wariat.
Ci goście, co pokazują te maszyny:
1) Z jednej strony są straszliwie tajemniczy, jeśli wchodzi się na temat szczegółów i się zaczynają miotać.
2) To co mówią, jak już się ich przyciśnie w kwestii "jak to działa", jest bełkotem kogoś kto uczył się fizyki przez rok i przypadkowo używa paru pojęć.
3) Żaden z tych eksperymentów nie został zweryfikowany naukowo. Ten niby naukowo sprawdzony wynalazek też bajka. Znalazł się jakiś profesorek, który się podpisał, że niby to wszystko prawda. Nie gadają z innymi naukowcami, tylko z mediami.
4) Różne rzeczy nie trzymają się kupy apropo EBM. Jak się okazuje, żaden prototyp nie został zbudowany, który by działał sam i do dostarczonej energii elektrycznej, dorzucał np 6% więcej. A firma się ogłasza z dużym rozmachem, że bloki 1/4GW mogą zrobić. To trochę tak jakby powiedzieć, że się na księżyc leci, latając tylko samolotami
5) Sprawa z EBM ciągnie się parę lat. I jakoś nie ma żadnych konkretów.
6) Jest wiele innych tego typu "projektów". Schemat jest ten sam. Mgła tajemnicy, media, opowieści o tym o czym się marzy, fałszywe filmiki, machanie rękami itd.
Perpetuum mobile łamie pierwszą zasadę termodynamiki
A dlaczego nazywasz to perpetum mobile? Ono chyba jest pewnym układem zamkniętym i w obrębie tego układu musi być zachowana zasada termodynamiki. A jeśli jak w 2 filmiku powyżej pole które w normalnych warunkach prowadzi do wyhmowania zostaje odprowadzone?
Igor. Wiem, że to na razie przeczy temu co się uważa ale pozwolę sobie zachować otwartość na tą możliwość i nie odrzucać tego z góry. Mnie to nie przeszkadza bo nie będę poświęcał życia na odkrycie takiej machiny a jak inni uważają, że to możliwe to chwała im i niech pracują. Ostatecznie dzięki takim ludziom nie jesteśmy w średniowieczu. Choć może to źle, może by było fajniej Co najmniej dwie twarze z tych filmików postrzegam jako rozsądne i rozumne więc poczekam czy coś z tego wyjdzie czy nie.
Na ilu forach widziałem podobne tematy to tak na żadnym nie ma osoby, która by to zbudowała. Wszyscy tylko zachwyceni tym wrzucają filmiki artykuly7, zachwycają się jakie to proste i każdy może coś takiego zbudować. Więc czemu nikt tego nie zrobił skoro to takie proste?
Trochę trzeba przewinąć stronkę by dostać się do tekstu o Tesli.
[ Dodano: 08-10-08, 10:12 ]
No tu energia zupełnie za darmo ale trochę mało wydajna
Dzis zrobilem experyment z filia aluminiowa o dlugosci ok 5 m jako antena. Wyniki byly takie jak sie spodziewalem. Folia wisiala u mnie w oknie pionowo w dol (jak by byla w gore to by pewnie lepiej dzialala). Moc jest bliska tej jaka uzyskalem na tym 150 metrowym kablu LAN jako antenie. Zaowazylem tez, ze moc z tej foli wyglada troche inaczej niz z kabla tzn. jest nizsze napiecie, a wiekszy prad. Ciekawe co by bylo jak bym ta folie dal pionowo w gore i pomalowal bezbarwnym lakierem - tak aby folia stala sie odbiornikiem energii promienistej Tesli, ale neidlugo to tez zbadam.
No tu energia zupełnie za darmo ale trochę mało wydajna
Dzis zrobilem experyment z filia aluminiowa o dlugosci ok 5 m jako antena. Wyniki byly takie jak sie spodziewalem. Folia wisiala u mnie w oknie pionowo w dol (jak by byla w gore to by pewnie lepiej dzialala). Moc jest bliska tej jaka uzyskalem na tym 150 metrowym kablu LAN jako antenie. Zaowazylem tez, ze moc z tej foli wyglada troche inaczej niz z kabla tzn. jest nizsze napiecie, a wiekszy prad. Ciekawe co by bylo jak bym ta folie dal pionowo w gore i pomalowal bezbarwnym lakierem - tak aby folia stala sie odbiornikiem energii promienistej Tesli, ale neidlugo to tez zbadam.
A to jak najbardziej ma prawo działać i nie ma nic wspólnego z perpetuum mobile
Robiłem kiedyś odbiornik nasłuchowy na kablu długości 30m wiszącym koło piorunochronu. Energii wystarczyło do zasilenia słuchawki.
Wg. Tesli z czegoś podobnego można by wyciągnąć dużo więcej ale jakoś nigdzie nikt o tym nie pisze, że to zrobił.
Silnik Stirlinga mi się podoba i turbina Tesli również.
[ Dodano: 08-10-10, 20:09 ]
Mimo iż w to wszystko nie wierzysz Igor to zerknij na to. Ci ludzie bawią się w to całkiem na poważnie. To nie są ustrojstwa robione z puszki po coca coli. Za dużo nakładu by robić coś takiego a nie działającego.
masz stary zacięcie
BTW: apropo tego testu naładowania baterii, co podsyłałeś - to był robiony niepoprawnie. Właściwy jest pomiar ilości energii, którą można odebrać z baterii.
I naturalne jest to, że mając jeden akumulator w pełni naładowany, możesz z niego naładować 3 inne akumulatory takie same w takim stopniu, że będą miały swoje praktycznie pełne nominalne napięcie.
Trik polega na tym, że krzywa spadku napięcia podczas rozładowywania nie jest liniowa. Napięcie się długo utrzymuje na wysokim poziomie, a potem nagle spada do parudziesięciu procent nominalnego.
Apropo filmików - powinieneś je wrzucić do wątku - "Ciekawe zabawy z polem magnetycznym". We większości tych modeli, projektach energia kinetyczna jednego obiektu jest przekazywana, dzięki polu magnetycznemu, drugiemu obiektowi. Czasami ludzie robili oscylatory, które stwarzały złudzenie perpetuum mobile, ale tracą energię na tarcie mechaniczne, opory przewodników czy <100% sprawność ładowania akumulatorów.
Przy niektórych projektach ich autorzy faktycznie wierzą, że zrobili PM. Aby dodać sobie wiarygodności mówią, że to sprzedają. Zawsze jednak można się doszukać w sieci, a czasami nawet na ich własnych stronach stwierdzeń typu: "w chwili obecnej z powodu braku zamówień, nie mamy nawet działającego prototypu"
Ja tam się Igor nie znam Jestem łatwowierny. Parendeva sprzedają a właściwie to nawet nie sprzedają tylko wynajmują.
Ten dziadek co to duże koło jest na filmiku twierdzi, że daje trochę energii na wspieranie ruchu tego koła ale ruch tego koła daje potem dużo więcej na wyjściu. To nie jest perpetum mobile i wydaje mi się dość logiczne, że dany prąd plus działanie ciężarów pracujących w tym kole daje efekt nadsprawności.
Parendeva sprzedają a właściwie to nawet nie sprzedają tylko wynajmują.
MarS wiesz, jaki byłby odzew w mediach, gdyby to była prawda? (a jest to jedna z tych rzeczy, którą łatwo sprawdzić).
MarS napisał/a:
Ten dziadek co to duże koło jest na filmiku twierdzi, że daje trochę energii na wspieranie ruchu tego koła ale ruch tego koła daje potem dużo więcej na wyjściu. To nie jest perpetum mobile
to wtedy jest właśnie PM.
MarS napisał/a:
i wydaje mi się dość logiczne, że dany prąd plus działanie ciężarów pracujących w tym kole daje efekt nadsprawności.
dla mnie to tak samo logiczne, jak ciężarówka wjeżdżająca bez napędu pod górkę
Każdy taki model da się sprowadzić do pewnych podstawowych zjawisk. I zawsze wychodzi, ze jak pociągniesz kołdrę, to nogi zaczynają wystawać
PM to chyba jest wtedy jak pracuje bez wsparcia z zewnątrz a tu dostarczasz prąd wspomagający ruch.
Jeśli chodzi o media to są filmiki pokazujące, że były też wzmianki w mediach. Pytanie najwyżej czemu skończyło się na ciekawostce w ichnich "tvn24".
Nie pamiętam już kto to był, można coś na ten temat również znaleźć w necie, teraz nie chce mi się szukać, że był jakiś gościu który nawet bez wspomagania z zewnątrz zrobił układ koła z ciężarami, które pracowało bez przerwy kilka miesięcy i było w stanie wykonać dodatkową prace. Na tamte czasy koło komisyjnie zostało zamknięte w pomieszczeniu, które zapieczętowano a gdy zostało otwarte po 3 mies. nadal pracowało. Oczywiście można podejrzewać jakieś podkopy itp. ale przypuszczam, że ówczesne komisje też to brały pod uwagę.
Niestety to były czasy gdy nie było prądu więc nie bardzo widziano zastosowanie dla tego urządzenia.
Zastanawiam się tylko Igor dlaczego ci wszyscy ludzie się w to bawią. Ja to jestem lajkonik ale ci co to robią znają się na tych voltach, amperach itp. a nadal zajmują się tym pomimo, że to jakoby bez sensu. Ja jak coś nie ma sensu a się na tym znam to nie robię tego. Gdybym był szewcem i wiedział bym że nie mogę z buta 40 zrobić takiej samej 43 to nawet bym palcem nie kiwnął by tego próbować. Ci ludzie najwyraźniej widzą w tym jakiś sens a przypuszczam, że znają się na tym przynajmniej tak dobrze jak ty.
Ten pomysł jest zajebisty - np. dlatego że generator ma znacznie większą sprawność niż turbina wiatrowa (czyli przetwarza skuteczniej energię wiatru na energię elektryczną), po drugie imponuje małymi wymiarami i po trzecie wydaje się bardziej ekologiczny. Same turbiny wiatrowe to mordownie dla przelatujących ptaków
Dzięki za wrzucenie filmika MarS.
Apropo fantastów od perpetuum mobile już się nie wypowiadam
[ Dodano: 08-12-11, 00:11 ]
Na youtubie temat można znaleźć pod hasłem Windbelt
MarS, jak już mówiłem - w sprawie PM nie chce mi się wypowiadać. Pomyśl rozsądnie, czy fizycy, którzy zbudowali LHC z paru tysięcy nadprzewodzących, sterowanych precyzyjnie elektromagnesów, badają magnetyzm od paruset lat i poznali go wzdłuż i wszerz, robili przeróżne eksperymenty, opisali siłę elektromagnetyczną matematycznie i potwierdzili że teoria jest prawdziwa, nie umieliby wytłumaczyć działania paru magnesów na kółku?
Lecisz po prostu w fantastykę i lepiej się przyjrzyj emocjom, które to powodują
Gościu, co oszukuje na tym filmie, jawnie mówi, że fizycy negują PM. Nawet nie raczył wytłumaczyć, jak to działa, tylko jak zwykle w takich przypadkach bywa, jest blablanie o tym jak to robił pozorujące fachowość, oraz rysunki na których nic nie widać.
Proponuje temat podzielić na 2 części: "Odnawialne źródła energii" i jakiś inny typu "perpetuum mobile". Są to dwa różne zagadnienia - jedno z zakresu fizyki i energetyki, a drugie ze sfery wiary.
No cóż, zostawiam margines na to, że nie oszukuje. Uwzględniam to ale nie zakładam jako jedyną możliwość.
I może pytanie. Oszukuje się po to by coś uzyskać. Co on zyskuje twoim zdaniem robiąc ten filmik? Schematu przecież sprzedawać nie będzie bo wszystko widać jak na dłoni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum