Schematu przecież sprzedawać nie będzie bo wszystko widać jak na dłoni.
Tam jest napisane, że niby nie działało jak ułożenie magnesów nie było konkretne. Wiec fajnie, jakby na schemacie były pokazane jak wszystko na siebie oddziałuje.
Generalnie prawa zachowania energii nie przeskoczysz i koniec
Nie ma eksperymentu, który by pokazywał jego złamanie. To jest tak oczywiste jak to, że słońce świeci.
Owszem gdy mówi się o zjawiskach mikroskopowych (pojedyncze cząstki), oraz czasach rzędu 10-20 sekundy, to wtedy pojawiają się i znikają wirtualne cząstki. Powstają jakby z niczego, ale zaraz też znikają.
http://pl.wikipedia.org/w...5stka_wirtualna
PS: nie masz nic przeciwko podzieleniu wątku ? Może być na 3 części - ciekawe maszyny, PM i odnawialne źródła energii.
Fajne zabawy, ale tylko zabawy.
Bo tak naprawde NIKT nie chce darmowej energii.
Kto by na tym zarobil??
Tesla juz dawno mial patent na prad "za darmo" i co sie stalo.....
Sa juz dawno motory na prad, pralki na ultradzwieki itp.
Ale na tym nie da sie zarobic, wiec panujaca nam nauka ma zwiazane rece.
Fajne zabawy, ale tylko zabawy.
Bo tak naprawde NIKT nie chce darmowej energii.
Kto by na tym zarobil??
Pewnie opłacałoby się to krajom, które nie mają zasobów paliw. Zarabiać można na sprzedaży urządzeń produkujących energię, ich serwisie. Prawdopodobnie wszystko by szło w stronę rozproszenia źródeł, a nie centralizacji.
Gdy by to co piszesz było prawdą, prawdopodobnie odnawialne źródła energii nie zyskiwałyby coraz większej popularności.
Magdalena napisał/a:
Tesla juz dawno mial patent na prad "za darmo" i co sie stalo.....
No właśnie nie pamiętam.
Magdalena napisał/a:
Sa juz dawno motory na prad, pralki na ultradzwieki itp.
Ale na tym nie da sie zarobic, wiec panujaca nam nauka ma zwiazane rece.
Pralki na ultradzwięki? To znaczy, że piorą bez proszku?
W poprzednim Nexusie pisali jak umarł śmiercią naturalną projekt niezwykle prostej i taniej elektrowni morskiej. Na początku byli chętni a potem ich wcięło. Ponoć twórca też zniknął. Plany zostały więc może ktoś kiedyś to zrobi.
Wiec tak, prawda na prawde jest straszna:))
Tesle zniszczono bo chcial za darmoche energie produkowac.
Znana jest historia n wynalazków, którym ucięto lby z powodów ekonomicznych - jak chociażby "pralka ultradźwiękowa" piorąca bez proszku i z minimalną ilością wody... .Myslicie ze pozwola zeby przemysl z proszkami padl!
Kto ma w rekach persil, henkel itp:)))
Ja tu nie snuje teorii spiskowej, ja mysle, wiec jestem:)))))))))))
Tak, ucinane sa lby wielkim wynalazkom, historia smutna ale prawdziwa.
BO TO SIE PO PROSTU NIE OPLACA.
MarS, uwierz mi ze ty tez tego nie chcesz:)))
A dodam tez mala poprawke ze sa juz motory na wode i nawet auta, ktore NIGDY nie zobacza aswaltow europy i ameryki, a dlaczego to sie chyba domyslacie.
Ale mam tez dobra wiadomosc i nawet sie z nia podziele, ale musze jeszcze cos przeliczyc:))
Buzka Wam i kombinujcie dalej. Ja uwielbiam pionierow w fizyce:))
Przepraszam ze troche probuje skrzydla podciac, ale wiecie zawsze sie jakas maruda znajdzie taka jak ja.
[ Dodano: 09-03-26, 09:22 ]
MarS napisał/a:
W poprzednim Nexusie pisali jak umarł śmiercią naturalną projekt niezwykle prostej i taniej elektrowni morskiej. Na początku byli chętni a potem ich wcięło. Ponoć twórca też zniknął. Plany zostały więc może ktoś kiedyś to zrobi.
Byle tylko nie bylo jak ze slynnym projektem uzyskania olbrzymiej wprost energii z obnizenia temperatury wody w oceanach - bylby to zysk liczony na miliardy megawatow. Tylko problem techniczny - GDZIE umieścić chlodnicę.... ))
To nie moje slowa, ale podobny projekt dla zabawy liczylam z "chlopakiem", czy jak go tam nazwac i ta wypowiedz mi sie spodobala:)
A nie, nie. Ta elektrownia to liny, beczki i bloczki. Nie mam OCR bo może poszukał bym tego Nexusa i zeskanował art. Może masz Igor dobry OCR to ci skany wyślę?
Tesle zniszczono bo chcial za darmoche energie produkowac.
No znana jest historia z samochodem, w który wstawiono silnik elektryczny i tesla przyjechał, kupił 12 lamp w pobliskim sklepie radiowym, parę oporników, wystawił 2 antenki i pojechał. A potem go wyśmiali jak szarlatana, więc strzelił focha i zabrał pomysł do grobu. Akurat w tą bajkę nie wierzę
Tesla ponadto był nadwrażliwy, albo neurotykiem.
Ja takim ludziom nie wierzę łatwo, bo mają bardzo silny odruch racjonalizacji.
Cytat:
Zanim wziął się do jedzenia musiał na samym początku obliczyć objętość talerza zupy, filiżanek i kawałków jedzenia. Nie mógł dotknąć niczyich włosów. Jego uszy ranił dźwięk, który przez nas na ogół jest nie dostrzegany, chodzi tu o dźwięk wydawany przez muchę, która lądowała na stole. Denerwowało go nawet "hałas" wywołany przez trzeszczenie łóżka pod jego ciężarem, więc wyposażył ten niezawodny wynalazek w... amortyzatory.
Polecam też artykuł na racjonalista.pl o Lucjanie Łagiewskim i jego super zderzaku. Gościu twierdził, ze złamał zasadę zachowania pędu, ale po prostu źle opisał doświadczenie i pominął jeden mały szczegół - wpływ oparcia się o całą ziemię http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2645
MarS napisał/a:
A nie, nie. Ta elektrownia to liny, beczki i bloczki. Nie mam OCR bo może poszukał bym tego Nexusa i zeskanował art. Może masz Igor dobry OCR to ci skany wyślę?
Pewnie. Podsyłaj.
Magdalena napisał/a:
Znana jest historia n wynalazków, którym ucięto lby z powodów ekonomicznych - jak chociażby "pralka ultradźwiękowa" piorąca bez proszku i z minimalną ilością wody... .Myslicie ze pozwola zeby przemysl z proszkami padl! Kto ma w rekach persil, henkel itp:)))
Eeee, ale takie pralki są. Tylko dość drogie (ceny do paru tysięcy), chociaż faktycznie do wszystkiego, tylko nie do prania skarpetek. Firmy produkujące je nie wymieniają tego w zastosowaniach. Popularne jest natomiast pranie verticali i dywanów ultradźwiękami.
Można też sobie taką myjkę zrobić. Poniżej linki.
Ponoć nie można zniwelować oddziaływania magnetycznego magnesu. To uniemożliwia powodzenie wielu koncepcji. Na tym filmiku gościu pokazuje, że jest możliwa osłona przeciwko polu magnetycznemu.
To akurat jest bardzo prosty efekt i nie ma duzo wspolnego z free enrergy, ale tez go lubie. A dzialanie jest bardzo proste. Woda jest chodniejsza niz temp. otoczenia. Kiedy dziub ptaka nie jest zanurzony w wodzie, to substancja w srodku zaczyna pod wplywem ocieplania rozszerzac sie i tym samym po pewnym czasie srodek ciezkosci ptaka zmienia sie i ptak pochyla sie, zeby zaczerpnac lyk wody. Kiedy dziobem dotknie chlodniejszej wody, to ciecz w srodku momentalnieochladza sie i spreza i srodek ciezkosci opada na dol. Po pewnym czasie - nie pamietam - ale chyba ptak postanawia pic wode caly czas.
-------
PS. Zwykle te efekty free energy to zwykla sciema, a wrazenie robia na tych, ktorzy nie znaja podstaw fizyki. Nie jest tak, ze wszystcy naukowcy na swiecie sa w konspiracji i nie chca sie zabrac za wyprobowanie tych wszystkich cudownych planow z interentu na darmowa energie, to po prostu zwykle juz w zalozeniach jest bledne i nie ma czego testowac.
Ok. Jeśli przestaje się ruszać to żadne, choć trochę pracy wykona do tego czasu. Pytanie czy więcej będzie z niej pożytku niż z tego, że jakąś pracę trzeba było wykonać by zaczął pić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum