Disclaimer: Pisząc i czytając PsychoTrop-a, bierzesz pełną odpowiedzialność za siebie. Prezentowane tresci traktuj z wielkim dystansem.
ZalogujZaloguj O forumO forum O forumRegulamin O forumGaleria Prywatne wiadomościPrywatne wiadomości
RejestracjaRejestracja UżytkownicyUżytkownicy FAQFAQ StatystykiStatystyki

Google PsychoTrop Zaawansowane
Zaprzyjaźnione
INTEO
Techniki NLP
Wolne Media
PsychoTropEdia
AGaRT
Klinika Sacharuna
Nina2
Podolski

Lista wątków

"Oczyścić drzwi percepcji" autorstwa Hustona Smitha (8)
Zapowiedź świata post-copyright (3)
AYAHUASCA - SHAMANIC JOURNEY, AMSTERDAM, HOLANDIA 2010 (1)
Jak trafiłeś na Psycho-Tropa :) (73)
Mam pytanie o oddechu (6)
Explorer i firefox pokazują co innego (9)
Buddyzm: hinayana czy mahayana ? (46)
Buty. Podeszwa, zdrowie. (7)
AC/DC covers - 4 SZMERY - 24.09.2010 - Jelenia Góra (1)
Globalne Ocieplenie (5)
sens istnienia (52)
maryska (42)
Ach ci mężczyźni, (33)
Włocławek (5-7.11.10) 5 Rhythms-prowadzi Sangeet Portalski (1)
takie tam (12)
Sztab wyborczy Janusza Korwina Mikke (16)
"Bo tak lubie i tak będzie" (81)
Urzekające muzyczne kawałki :) (69)
Tajemne praktyki i magiczne rytuały w walce (3)
śnie o tym, że ktoś umrze.. I naprawdę ktoś umiera. (13)
Szanowne Forum (28)
teoria równoległych rzeczywistości (24)
Smak spermy. Z wiekiem odczuwam go inaczej (29)
[zastosowania] [LSD] Najpotężniejszy afrodyzjak (14)
interesujace linki (26)
Przedstawmy się sobie? (33)
psychotropia (10)
TRANSCENDENTALNA MEDYTACJA W SZKOŁACH (17)
Spotkanie? (2)
Program Tybetański RatujTybet- możesz pomóc (1)
Poezja mej Duszy (4)
Warsztaty Inteo (10)
Wątek do zbierania opisowych nazw PsychoTropa (45)
Filmiki zlotowe. (42)
Wszyscy tyle samo - szkic systemu (12)
dziś godzina dla ziemi (3)
Warsztat Miłość i prawda, L. Żądło 10-11 kwietnia, Wrocław (2)
Warsztat Miłość i prawda, L. Żądło 10-11 kwietnia, Wrocław (1)
Akcja 100 milionów toreb (8)
WARSZTATY MEDYTACJI KRAKÓW 10-11 KWIECIEŃ (1)
Boli mnie nadgarstek po waleniu w worek :-(((( (10)
Bioenergetyka - Alexander Lowen (51)
Żeń szeń - doping na sesję ;) (44)
borderline. (23)
Nie chcą krzyża w sali lekcyjnej (38)
[artykuł] Skończmy wreszcie tą głupią wojnę (26)
Filmy online w całości (33)
A jakby wszyscy zarabiali tyle samo ? (14)
Grono i pytanie (6)
OK (8)
To kobiety mają jaja (6)
Pomocy chyba wariuje.... uzależnienie.... emocjonalne.... (105)
mam ochote sie wykrzyczeć! (9)
Projekcja astrlana/OOBE/eksterioryzacja (3)
sens życia (70)
Warto skończyć z paleniem zanim.. (3)
Praca, pomysły, shakespeare (2)
praca z oddechem (4)
WARSZTATY MEDYTACYJNE KRAKÓW 27-28 LUTY (3)
Awaria laptopa (8)

Autor Wiadomość
igor 
Site Admin

Wysłany: 09-06-25, 13:12   Komiks - Historia LSD (po polsku)

Skończyłem tłumaczenie komiksu "Chemiczne Zbawienie" (oryg. "Chemical Salvation"), którego autorem jest Jack C. Trick.
Przedstawia on w skrócie historię LSD i innych etnogenów.
Proszę o uwagi do tłumaczenia - zapewne nie jest doskonałe.

Oryginał można znaleźć tu:
http://www.erowid.org/che...ick_parody1.pdf
Dorzucam też w załączniku, jakby co, oraz tłumaczenie w pdf :-)








chemiczne_zbawienie_en.pdf
oryginalna wersja komiksu "Chemical Salvation?"
Pobierz Plik ściągnięto 191 raz(y) 2,42 MB

chemiczne_zbawienie.pdf
polska wersja komiksu Historia LSD - Chemiczne zbawienie?
Pobierz Plik ściągnięto 187 raz(y) 2,11 MB

a.nia 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-06-25, 13:34   

:D
odrazu widze pierwszy blad w tlumaczeniu ;)

Bazylea jest w Szwajcarii. Stamtad latam do Wawy ;)

edit:

o juz jest Szwajcaria a nie Szwecja :)
albo zmieniles albo ja mialam zacmienie umyslu :D
igor 
Site Admin
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-06-25, 13:36   

Hihi, też zauważyłem. I już poprawka jest. thx :)
Swoją drogą niezły kraj zamieszkania sobie wybrałaś.
AfterDream 
Wysłany: 09-06-25, 17:29   

Igor, you are great!!! jak się z Tobą kiedyś nie wybiorę w "podróż", to w następnej inkarnacji odrodzę się jako kamień :grin:

a.nia napisał/a:[quote]
Bazylea jest w Szwajcarii. Stamtad latam do Wawy
[/quote]


Szwajcaria jest przepiękna. Miałem przyjemność spędzić tam kiedyś 2 tygodnie. Utkwił mi w pamięci kolor górskich jezior i smak pewnego (drogiego jak cholera) sera, do którego kupowało się specjalne do tego gatunku pieczywo. mniaaam :smile:
MarS 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-06-25, 22:47   

Ania jak kiedyś na zlocik Astraldynamics nawiozła sera to tak capił, że trzymaliśmy go zamkniętego w lodówce. Ciekawe czy właściciele byli później w stanie wywietrzyć ten smród.
AfterDream 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-06-26, 13:50   

no, ten nie capił (ale i tak był drogi jak cholera :lol: )

p.s. moi rodzice, kiedy jeszcze z nimi mieszkałem, sami robili pewien ser na patelni; podczas tego procesu nie było innej możliwości, niż ewakuacja z domu. Na dłuuuugo...
a.nia 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-06-26, 14:35   

sery im bardziej smierdzace tym szlachetniejsze :D

a Szwajcaria piekna jest, owszem. Ale specyficzna jeszcze bardziej. Nie moglabym mieszkac na stale tylko tu.

ale tu o komiksie ma byc :)
MarS 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-06-26, 16:59   

Kurczaki, muszę ją zobaczyć zanim się wyprowadzisz.
igor 
Site Admin

Wysłany: 09-06-26, 20:12   

AfterDream napisał/a:[quote]
Igor, you are great!!! jak się z Tobą kiedyś nie wybiorę w "podróż", to w następnej inkarnacji odrodzę się jako kamień :grin:
[/quote]

Dzięki za uznanie. Staram się coś robić dla popularyzacji psychodelii w Polsce. Generalnie można powiedzieć, że w obliczu ogromnej ilości materiałów po angielsku, polska literatura straszliwie kuleje.

Chętnie też kiedyś wybiorę się z Tobą w podróż, ale najpierw trzeba by się poznać i zyskać rozeznanie we wzajemnej zgodności i różnicach :-)

[ Dodano: 09-06-26, 20:08 ]
AfterDream napisał/a:[quote]
p.s. moi rodzice, kiedy jeszcze z nimi mieszkałem, sami robili pewien ser na patelni; podczas tego procesu nie było innej możliwości, niż ewakuacja z domu. Na dłuuuugo...
[/quote]

Kiedyś przeprowadzałem rozkład sera przy pomocy kwasu solnego i azotowego. Też niezapomniane przeżycie węchowe :)

[ Dodano: 09-06-26, 20:11 ]
a.nia napisał/a:[quote]
Ale specyficzna jeszcze bardziej. Nie moglabym mieszkac na stale tylko tu.
[/quote]

Dlaczego?

a.nia napisał/a:[quote]
ale tu o komiksie ma byc :)
[/quote]

Dałem siostrze do przeczytania, która jest generalnie anty i bardzo twardo stoi na ziemi... Powiedziała, że komiks jest bardzo idealistyczny i na pewno ktoś na tym chce zarobić. Kłócą się jej te treści, z publiczną wiedzą na temat narkotyków.

[ Dodano: 09-06-26, 20:12 ]
MarS napisał/a:[quote]
Kurczaki, muszę ją zobaczyć zanim się wyprowadzisz.
[/quote]

To może się wybierzemy i zwalimy Ani na głowę? :)
AfterDream 
Wysłany: 09-06-28, 17:52   

igor napisał/a:[quote]
Dzięki za uznanie. Staram się coś robić dla popularyzacji psychodelii w Polsce. Generalnie można powiedzieć, że w obliczu ogromnej ilości materiałów po angielsku, polska literatura straszliwie kuleje.
[/quote]


To prawda, polskiej literatury jest malutko; dobrze, że Okultura wydała kilka interesujących pozycji. W Warszawie miało powstać nowe wydawnictwo w klimatach transcendentalnych, mistycznych z mocnym akcentem na Psychodeliczność; sporo inspiracji Sufizmem ale nie tylko. Ponieważ pomysłodawcą-szefem projektu jest znajomy mojego przyjaciela, dowiedziałem się, że niestety cała sprawa się opóźni; oby w ogóle ruszyło...
Sam miałem chętkę na zorganizowanie w Łodzi festiwalu poświęconego osobie Roberta Antona Wilsona, co oczywiście wiązałoby się również z zaprzyjaźnionymi z nim personami (Timothy L. , Alan W. i inni).
Gorąco więc popieram Twoje starania popularyzatorskie, ponieważ ludzie boją się nawet słowa "psychodeliczny", a nie zapominajmy o tym, że jego główne znaczenie to "poszerzający umysł (widzenie)". A z ignorancji wypływa lęk, podejrzenia i pejoratywne interpretacje - każdy psychonauta to ćpun, a wszystkie środki wpływające na świadomość pochodzenia roślinnego czy syntetycznego to "diabelskie dragi". Ważne jest aby ludzie zapoznali się z tematem psychodeliczności w sposób obiektywny, odmitologizowali halucynogeny (środki psychoaktywne, psychodeliki). Poznali ich znaczenie w innych kulturach, co łączy się z dążeniem do "mistycznych przeżyć" człowieka zachodu. I co bardzo ważne: nie chodzi o namawianie. Chodzi o zrozumienie.


igor napisał/a:[quote]
Chętnie też kiedyś wybiorę się z Tobą w podróż, ale najpierw trzeba by się poznać i zyskać rozeznanie we wzajemnej zgodności i różnicach :-)
[/quote]


z przyjemnością; to jednak musi poczekać, ponieważ 2 tygodnie temu urodził nam się synek i w najbliższym czasie nasza uwaga skupiać się będzie na tym Cudzie :smile:
co innego, gdybym mieszkał w Wawie. Ale obserwuje wątki psychotropowych zlotów i w przyszłości na pewno się pojawię.


pozdrawiam
a.nia 
Wysłany: 09-06-29, 14:14   

[quote]Cytat:
MarS napisał/a:
Kurczaki, muszę ją zobaczyć zanim się wyprowadzisz.

To może się wybierzemy i zwalimy Ani na głowę?
[/quote]


a zapraszam :)

igor napisał/a:[quote]
Ale specyficzna jeszcze bardziej. Nie moglabym mieszkac na stale tylko tu.

Dlaczego?
[/quote]


nie potrafie jednoznacznie odpowiedziec na to pytanie. Dla mnie zycie tutaj to taka troche "zlota klatka". Pozornie jest tu duzo swobod obywatelskich (w sensie np. braku przymusu szczepienia dzieci, legalnosci uprawy konopii, tolerancji dla mniejszosci seksualnych, itp.).
Ale praktycznie, mam wrazenie ze ludzie tu mieszkajacy nie maja potrzeby korzystania z tych wszystkich dobrodziejstw. Zycie tutaj jest bardzo przewidywalne, poukladane, bezpieczne a pozbawione kreatywnosci, pasji, inspiracji.
Idealem jest dla mnie dzielenie swojego zycia pomiedzy Polske i Szwajcarie :)
Nina2 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-08, 17:45   

Brawo igor! Wielkie grat! Komiks cudny i pouczajacy.
(Malenki blad: w tamtych czasach sie mowilo: wolny seks a nie seks "rozwiazly". Ale jako calosc: bdb. )
GdaJan 

Wysłany: 10-01-16, 02:23   

Komiks swietny;) Oby wiecej takich, dziwi mnie tylko fakt, ze nie ma tam takiej postaci jak Ken Kesey. Polecam ksiazke Tom Wolfe "Proba kwasu w elektrycznej oranzadzie". Opisany jest tam ruch psychodeliczny, glownie lata 60, ale i wczesniejsze takze. Jest to cos w rodzaju "kwasowej biografii" i wyczynow Merry Pranksters(grupy Keseya). Mysle, ze wprowadzil on wiele do tematu;) Tutaj link do bloga mojego znajomego, ktory ciekawie przybliza ow ksiazke ;) Chcialbym, takze przypomniec iz ow Ken Kesey napisal "Lot nad kukulczym gniazdem" a znamy ta ksiazke i slynna adaptacje m.in dzieki wspanialej grze aktorskiej Jacka Nicholsona.

http://obeart.blogspot.co...-autobusie.html
AfterDream 
Wysłany: 10-01-16, 19:09   

GdaJan napisał/a:[quote]
Polecam ksiazke Tom Wolfe "Proba kwasu w elektrycznej oranzadzie".
[/quote]


witaj GdaJan:)

Książka rzeczywiście wyjątkowa i zabawna; Kesey prezentował dość luźne podejście do LSD, czym nie zjednał sobie np. Timothy Learyego ( i vice versa). Leary ukierunkowany był na mistykę i w kwasie upatrywał katalizatora poszerzania świadomości. Kesey ze swoja grupą freaków po prostu imprezował; może dlatego autor komiksu go pominął. Może dla niego LSD to nie zwykła "napierdolka".

p.s. blog fajny, już wcześniej na niego trafiłem ;-)
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

       Wolne Media - Toplista  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group