Disclaimer: Pisząc i czytając PsychoTrop-a, bierzesz pełną odpowiedzialność za siebie. Prezentowane tresci traktuj z wielkim dystansem.
ZalogujZaloguj O forumO forum O forumRegulamin O forumGaleria Prywatne wiadomościPrywatne wiadomości
RejestracjaRejestracja UżytkownicyUżytkownicy FAQFAQ StatystykiStatystyki

Google PsychoTrop Zaawansowane
Zaprzyjaźnione
INTEO
Techniki NLP
Wolne Media
PsychoTropEdia
AGaRT
Klinika Sacharuna
Nina2
Podolski

Lista wątków

Wszyscy tyle samo - szkic systemu (2)
Nie chcą krzyża w sali lekcyjnej (38)
[artykuł] Skończmy wreszcie tą głupią wojnę (26)
Filmy online w całości (33)
A jakby wszyscy zarabiali tyle samo ? (14)
Grono i pytanie (6)
Boli mnie nadgarstek po waleniu w worek :-(((( (9)
OK (8)
Ach ci mężczyźni, (14)
To kobiety mają jaja (6)
Smak spermy. Z wiekiem odczuwam go inaczej (24)
Pomocy chyba wariuje.... uzależnienie.... emocjonalne.... (105)
mam ochote sie wykrzyczeć! (9)
psychotropia (5)
Projekcja astrlana/OOBE/eksterioryzacja (3)
Szanowne Forum (9)
sens życia (70)
Warto skończyć z paleniem zanim.. (3)
Praca, pomysły, shakespeare (2)
Wątek do zbierania opisowych nazw PsychoTropa (43)
praca z oddechem (4)
takie tam (6)
Bioenergetyka - Alexander Lowen (50)
borderline. (22)
WARSZTATY MEDYTACYJNE KRAKÓW 27-28 LUTY (3)
Awaria laptopa (8)
Kto chce mieć energię za darmo? (77)
Linki - Buddyzm (9)
Co ja w sprawie tybetańskiej? (19)
"wizualizacja uczuć" (6)
Urzekające muzyczne kawałki :) (58)
Księgarnia on line (1)
Japonia i Okinawa (3)
Jednak chłopcy z Yiquan (127)
Symfonia Nauki (1)
Sztuki walki i Chi (201)
TRANSCENDENTALNA MEDYTACJA W SZKOŁACH (16)
Komiks - Historia LSD (po polsku) (14)
teoria równoległych rzeczywistości (23)
Dużo ciekawych fotosów Wang Xiangzhaia (8)
niemożliwe? możliwe! (3)
to se ne da? Da se !!! (3)
Świńska grypa (9)
i-liq chuan (16)
R.A.W opowiada świadomości (1)
Joe Rogan o ludzkości (14)
Medytacja lepsza niż prozac (6)
Zimna Fuzja (2)
Księżna Diana - to już 12 lat... (4)
wiersze miłosne piszemy (6)
japończyk trzyma formę:) (8)
maryska (26)
Yiquan. SMAKOWITY kąsek (7)
Autyzm, szczepienia i rtęć (69)
amerykański żołnierz o wojnie (1)
Zabić raka - raz na zawsze (25)
Społeczna Akcja TVP Kultura Popieram! (6)
Homoseksualizm a reszta społeczeństwa (94)
"Religulous" po polsku (2)
Apel Towarzystwa Kultury Świeckiej o świecką placówkę naukow (1)

Autor Wiadomość
igor 
Site Admin

Wysłany: 09-07-01, 11:57   

AfterDream napisał/a:[quote]
2 tygodnie temu urodził nam się synek i w najbliższym czasie nasza uwaga skupiać się będzie na tym Cudzie :smile:
[/quote]

No to serdeczne gratulacje i wszystkiego najlepszego :grin:
Pamiętam moment, kiedy mi zeszła adrenalina parę godzin po urodzeniu się Patryka - byłem zupełnie oniemiały wobec faktu zaistnienia życia "z niczego". Natomiast w pierwszym momencie - gdy chłopaka niosłem na wagę, bardziej funkcjonowałem w trybie "misja do wykonania" i wszystko było bardzo naturalne i oczywiste.

A za 9 miesięcy, czeka mnie powtórka :-)
Rutlawski 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-01, 13:54   

Tylko nie wiadomo, czy tym razem nie będzie to jakaś Patryczka.
Causa 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-01, 15:59   

igor napisał/a:[quote]
A za 9 miesięcy, czeka mnie powtórka :-)
[/quote]


Korekta: 8 m-cy.
a.nia 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-02, 08:42   

Gratulacje! :)

spokojnej ciazy i dbaj o siebie :)
Causa 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-02, 18:59   

Dziękuję bardzo. Mam nadzieję, że w końcu zrobi się spokojnie. :)
AfterDream 
Wysłany: 09-07-02, 20:40   

Gratuluje Causa i Igor ! :browar:

Rutlawski napisał/a:[quote]
Tylko nie wiadomo, czy tym razem nie będzie to jakaś Patryczka.
[/quote]


to może Patrycja? ;-)

igor napisał/a:[quote]
Pamiętam moment, kiedy mi zeszła adrenalina parę godzin po urodzeniu się Patryka - byłem zupełnie oniemiały wobec faktu zaistnienia życia "z niczego". Natomiast w pierwszym momencie - gdy chłopaka niosłem na wagę, bardziej funkcjonowałem w trybie "misja do wykonania" i wszystko było bardzo naturalne i oczywiste.
[/quote]


poród wspominam jako piękne doświadczenie, absolutna kongruencja, wzrost siły, bycie Tu i Teraz. Moment wyjścia dziecka już nie do opisania.
Bardzo mocno utkwiło mi w pamięci przecięcie pępowiny, jako akt wprost rytualny, znaczący na głębokim poziomie.
Rutlawski 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-02, 21:40   

Może i Patrycja, albo jakaś inna Mgadusia, względnie Igorzyca :D
przybij piątkę 
piąteczka :)
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-08, 09:08   

igor napisał/a:[quote]
A za 9 miesięcy, czeka mnie powtórka
[/quote]

Causa napisał/a:[quote]
Korekta: 8 m-cy.
[/quote]


Moje gratulacje :D
igor 
Site Admin

Wysłany: 09-07-13, 11:09   

AfterDream napisał/a:[quote]
kongruencja
[/quote]

Kongruencja? :)
AfterDream napisał/a:[quote]
Bardzo mocno utkwiło mi w pamięci przecięcie pępowiny, jako akt wprost rytualny, znaczący na głębokim poziomie.
[/quote]

O tak, też to mocno pamiętam - obraz mlecznej pępowiny z czerwono-czarną żyłką w środku. W jakiś sposób (inna skala niż w przypadku ciąży u kobiety) wiąże to ojca z dzieckiem.

[ Dodano: 09-07-13, 12:09 ]
[quote]Cytat:
Moje gratulacje :D
[/quote]

Dziękuje serdecznie wszystkim za dobre słowa :)
Rutlawski napisał/a:[quote]
Może i Patrycja, albo jakaś inna Mgadusia, względnie Igorzyca :D
[/quote]

Rutek, jeśli to będzie dziewucha, to nazwiemy ją Lena.
AfterDream 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-14, 15:17   

igor napisał/a:[quote]
Kongruencja?
[/quote]


w znaczeniu psychologicznym oczywiście :smile:
Rutlawski 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-14, 18:37   

Co to jest kongruencja?
AfterDream 
Wysłany: 09-07-14, 21:27   

Kongruentni jesteśmy wtedy, kiedy jesteśmy "spójni", autentyczni, niczego nie udajemy, wyrażamy swoje uczucia, nie ukrywamy swojego zdania, nie tłumimy reakcji.

Może używanie tego słowa "publicznie" nie jest najszczęśliwsze, ale z drugiej strony wyraża bardzo wiele; po prostu się naczytałem swego czasu Mindella, który często używa tego pojęcia w swoich książkach i które jest integralną częścią jego psychoterapii, a ponadto mój bliski przyjaciel zajmuje się psychologią Procesu i po godzinach przegadanych z nim, sypię potem takimi terminami ;-)
Sorry :smile:
Rutlawski 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-14, 22:08   

Dzięki.
igor 
Site Admin

Wysłany: 09-07-16, 06:22   

Rutlawski napisał/a:[quote]
Co to jest kongruencja?
[/quote]

To jeszcze dodam uzupełnienie definicji AD - można też mówić o zgodności na wszystkich modalnościach na których się wyrażasz. W najprostszym przypadku - zgodność tego co mówisz, z tym co mówi ciało.
AfterDream napisał/a:[quote]
sypię potem takimi terminami ;-)
Sorry :smile:
[/quote]

Daj spokój, przynajmniej się czegoś człowiek może dowiedzieć. Do tej pory mi się kongruencja kojarzyła z dzieleniem modulo ;)
Causa 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-07-16, 19:25   

igor napisał/a:[quote]
Rutek, jeśli to będzie dziewucha, to nazwiemy ją Lena.
[/quote]


A jak chłopiec to chyba Jakub :)
A póki co dzidzia wielkości 1 cm daje mi nieźle popalić - najchętniej nie wychodziłabym z łóżka - mieszanka kaca z grypą - stan błogosławiony ;)
przybij piątkę 
piąteczka :)

Wysłany: 09-07-17, 21:38   

Causa napisał/a:[quote]
A póki co dzidzia wielkości 1 cm daje mi nieźle popalić - najchętniej nie wychodziłabym z łóżka - mieszanka kaca z grypą - stan błogosławiony
[/quote]


<prytul> Ja takiej mieszanki nie miałam po za malutkimi dolegliwościami typu "zgaga" i wiecznie spać mi się chciało. Były dni kiedy miałam ciśnienie 85/50 :P to wtedy spałam 24h na dobę z przerwami na jedzenie, które i tak mi nie wchodziło. Brrrr. Na szczęście w większości przypadków to mija po 3 m-cach i teraz to mogę góry przenosić :D .

PS: Fajne imona dla dzieciaczków :) . Ja dla dziewczynki mam Gabriela, a dla chłopca pozostawię to losowi, czyli mężowi :P
Causa 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-08-11, 18:53   

Nie mogłam się oprzeć (i nawet nie chciałam). Bezpośrednio po wizycie u lekarza nie mogę się przestać uśmiechać. :)

1DSC00489.jpg
Plik ściągnięto 2117 raz(y) 100,88 KB

geminus 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-08-11, 20:46   

Mi sie skojarzył kawał ,jak to córka mówi do ojca policjanta: "będę miała dziecko" a ojciec pyta: "a jesteś pewna że to twoje dziecko?" :lol:
Ja młodej zadałem jeszcze lepsze pytanie :hahaha: ale nie będę powtarzał ,może nie czyta to sie nie wyda :lol:
a.nia 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-08-13, 20:50   

Causa, :)
tez takie ostatnio gdzies znalazlam :)

BTW, moge Wam wyslac "Narodziny bez przemocy" F. Leboyer'a. Bardzo inspirujace.
MarS 
[avatar ukryty]
Wysłany: 09-08-13, 21:11   

a.nia napisał/a:[quote]
BTW, moge Wam wyslac "Narodziny bez przemocy" F. Leboyer'a.
[/quote]


Ale ty tak nie rodziłaś?
a.nia 
Wysłany: 09-08-13, 21:34   

na ile sie dalo to tak. Pepowine przecieli nie odrazu, swiatlo chyba tez zgasili, dziecko nie plakalo, polozyli mi go odrazu na brzuchu.

ale sam porod byl wywolywany i w trakcie okazalo sie, ze konieczne jest vaccum.

gdybym miala drugi raz rodzic, to juz nie w szpitalu. Chociaz i tak bylam w takim naturalnym, gdzie w normalnych przypadkach oprocz ziol i homeopatii nie uzywali niczego, a metoda Laboyer'a byla dla nich normalnym porodem.
AfterDream 
Wysłany: 09-08-13, 22:55   

a.nia napisał/a:[quote]
sam porod byl wywolywany
[/quote]


no, my mieliśmy podobnie :) tyle że środkiem była oksytocyna; poza tym wszystko odbyło się już "naturalnie".

a.nia napisał/a:[quote]
okazalo sie, ze konieczne jest vaccum.
[/quote]


sorry za czepialstwo ;-) , chodzi o vacuum ?

a.nia napisał/a:[quote]
gdybym miala drugi raz rodzic, to juz nie w szpitalu.
[/quote]


My marzyliśmy o porodzie w domu w wodzie; ale ciężko znaleźć dobre położne ( przynajmniej w Łodzi, a pewnie i w kraju) które zgodziłyby się poród przyjąć; Te dobre nam to odradzały. Właśnie ze względu na ewentualne komplikacje; Sam, zafascynowałem się porodem w wodzie po lekturze bodajże "Świadomego oddechu" Leonarda Orra.
a.nia 
Wysłany: 09-08-14, 08:12   

AfterDream napisał/a:[quote]
no, my mieliśmy podobnie tyle że środkiem była oksytocyna; poza tym wszystko odbyło się już "naturalnie
[/quote]


tu nie uzywaja raczej oxy. A w Pl mam wrazenie, ze naduzywaja, bo wiekszosc moich kolezanek dostawala ja nawet jezeli porod przebiegal normalnie.

AfterDream napisał/a:[quote]
sorry za czepialstwo , chodzi o vacuum ?
[/quote]

tak, tak.

co do porodu w domu - to na taki tez raczej nie zdecydowalabym sie. Sa takie fajne miejsca - Domy Narodzin, gdzie odbywa sie to wszystko naturalnie, bez zbednej medykalizacji i w intymnej atmosferze, ale z zapewnieniem pomocy medycznej w razie potrzeby.
AfterDream 
Wysłany: 09-08-16, 21:45   

a.nia napisał/a:[quote]
Sa takie fajne miejsca - Domy Narodzin, gdzie odbywa sie to wszystko naturalnie, bez zbednej medykalizacji i w intymnej atmosferze, ale z zapewnieniem pomocy medycznej w razie potrzeby.
[/quote]


no, to by była rewelacja. Niestety, podejrzewam, że w Polsce, jeśli takowe istnieją, są bardzo drogie.
igor 
Site Admin

Wysłany: 09-09-04, 08:06   

a.nia napisał/a:[quote]
Domy Narodzin, gdzie odbywa sie to wszystko naturalnie, bez zbednej medykalizacji i w intymnej atmosferze, ale z zapewnieniem pomocy medycznej w razie potrzeby.
[/quote]

Z tego co słyszałem w domach narodzin są tylko położne (choć jest ich parę). Nie ma lekarza i sprzętu medycznego. Jak są wskazania, że poród może być trudny, to się odsyła kobietę do szpitala - przed lub w trakcie porodu.

Wedle powyższego, może po prostu wynająć położną do porodu w domu, przedtem robiąc rozeznanie co do prognoz samego porodu? Albo po prostu zamówić położną do porodu w szpitalu?

Poniżej fajna strona ułatwiająca wybór szpitala.
http://www.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php
a.nia 
Wysłany: 09-09-04, 12:49   

Lekarzy rzeczywiscie nie ma, sprzet za to jest (reanimacja, vacuum).
Jest za to duzo naturalnych metod (masaz, homeo, akupunktura).

Wybor szpital-dom-dom narodzin to bardzo indywidualna sprawa. Najwazniejsze jest czy ciaza przebiega prawidlowo i przede wszystkim czy kobieta ma na tyle zaufania do siebie/swojego ciala, zeby pozwolic sie jemu prowadzic.

Nigdy w zyciu nie zdecydowalabym sie na pierwszy porod w domu czy nawet w domu narodzin.
Ale kiedy juz wiem jak to wyglada - teraz juz nie rodzilabym w szpitalu.

Jeszcze a propos tego, ze nie ma lekarzy w domach narodzin.
Atmosfera tam panujaca, filozofia porodu (zgodna z tym, co pisal Leboyer) sprawia, ze interwencje medyczne sa zadsze niz w szpitalach. Wlasnie poprzez szanowanie potrzeb ciala rodzacej i rodzacego sie.

Co prawda znam tylko szwajcarskie domy narodzin, ale nie sadze, zeby roznily sie czymkolwiek od polskich.
Moze ewentualnie cena - w Szwajcarii sa bezplatne (placi za nie ubepieczenie).
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

       Wolne Media - Toplista  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group