Chętni poprzepycham się łapkami a tych wszystkich stań itd. pewnie za bardzo mi się robić nie będzie chciało. No ale w momencie jak będziecie sobie ćwiczyć drzewka itp. to ja sobie coś tam swojego porobię. Jednym słowem nie będę ćwiczył Yiquan bo bez nauczyciela nie widzę większego sensu ale jako zabawę czuciowo-ruchową mogę coś w rodzaju tuishou porobić.
Chętni poprzepycham się łapkami a tych wszystkich stań itd. pewnie za bardzo mi się robić nie będzie chciało. No ale w momencie jak będziecie sobie ćwiczyć drzewka itp. to ja sobie coś tam swojego porobię. Jednym słowem nie będę ćwiczył Yiquan bo bez nauczyciela nie widzę większego sensu ale jako zabawę czuciowo-ruchową mogę coś w rodzaju tuishou porobić.
Wiesz, ćwiczenia zhan zhuang, shi li, moca bu, są ogólnie przydatne - poprawiają koncentrację, witalność, koordynację, zdrowie. Chociaż trochę męczące.
Raczej tui shou w naszym wydaniu do niczego konkretniejszego nie prowadzi, chociaż jest zabawne
Dzwonił do mnie Rutek. Jest chłopak napalony na ćwiczenie
Od razu mogę rzec, że mięśni po tym pannom raczej nie da się pokazywać - za to brzuchy rosną
Wstępnie się umówiliśmy na weekend, co by sobie trochę postać - jak pogoda pozwoli. Ktoś się pisze jeszcze? Miejsce - prawdopodobnie pole mokotowskie.
Ja w tą sobotę mykam w góry a następną mam warsztat Inteo. Z powodu wakacji może być mało uczestników więc mogę wstępnie, ale jeszcze bez zobowiązania zaprosić kogoś kto będzie chciał posłuchać i popraktykować Inteo.
A na Yiquan to chyba nie będę się ustawiał bo wtedy Gruby może nie chcieć się pojawić:)
Śliczny mój Ty... pokazywać mieśni pannom nawet nie mam co liczyć... ćwiczę wieki całe, robię Rytuały Tybetańskie, a nada chudy jak szczapa.
Dziubku, zrobimy z Ciebie herosa. Już widzę to oczyma wyobraźni, gdy junacko uśmiechnięty i oparty o swój parasol, bez wysiłku prezentujesz łakomy tors i kaloryfer na brzuchu. Pragnienie milionów
Rutlawski napisał/a:
Co z tymi brzuchami?
aaa, tajemnica poliszynela. Powiem Ci na ucho na treningu.
MarS napisał/a:
Ja w tą sobotę mykam w góry a następną mam warsztat Inteo. Z powodu wakacji może być mało uczestników więc mogę wstępnie, ale jeszcze bez zobowiązania zaprosić kogoś kto będzie chciał posłuchać i popraktykować Inteo.
Kto wie, kto wie, może się zgłoszę i może nawet nie sam
MarS napisał/a:
A na Yiquan to chyba nie będę się ustawiał bo wtedy Gruby może nie chcieć się pojawić:)
chciało by się rzec - wszystko powraca.
Ale Gruby jest twardy, nie będzie pękał
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum